27-09-2011, 19:16
incestus właściwie trudno moje zasypianie przypisać do którejkolwiek z technik
Jeśli już to byłaby to metoda "nie wiem jak się za to zabrać, więc wezmę ze wszystkiego po trochu - może się uda"
Po maleńkim sukcesie pierwszej nocy i wywołanym wielkim WOW przebudzeniu nie było już żadnych osiągnięć, więc trzeba uznać, że ta autorska metoda nie jest najlepsza 
WBTB trochę mnie przeraża, bo nie wyobrażam sobie siebie wstającej w nocy i urządzającej "wieczorek czytelniczy na temat LD"
Moim największym problemem jest chyba to, że jestem za bardzo zmęczona. Sypiam stanowczo za mało (max. 6 godzin dziennie!), ale nie umiem dłużej, bo jestem nocnym markiem, więc uwielbiam siedzieć do późna, a rano niestety trzeba wstać...
Nieważne... Popracujemy to zobaczymy czy coś z tego wyjdzie
BTW. co sądzicie o muzyce wywołującej ld?? Przez trzy dni towarzyszyły mi wilki, tzn. "Lucid dreaming with wolves". Nie wiem w sumie co o tym myślę...[/code]
Jeśli już to byłaby to metoda "nie wiem jak się za to zabrać, więc wezmę ze wszystkiego po trochu - może się uda"
Po maleńkim sukcesie pierwszej nocy i wywołanym wielkim WOW przebudzeniu nie było już żadnych osiągnięć, więc trzeba uznać, że ta autorska metoda nie jest najlepsza 
WBTB trochę mnie przeraża, bo nie wyobrażam sobie siebie wstającej w nocy i urządzającej "wieczorek czytelniczy na temat LD"
Moim największym problemem jest chyba to, że jestem za bardzo zmęczona. Sypiam stanowczo za mało (max. 6 godzin dziennie!), ale nie umiem dłużej, bo jestem nocnym markiem, więc uwielbiam siedzieć do późna, a rano niestety trzeba wstać...
Nieważne... Popracujemy to zobaczymy czy coś z tego wyjdzie

BTW. co sądzicie o muzyce wywołującej ld?? Przez trzy dni towarzyszyły mi wilki, tzn. "Lucid dreaming with wolves". Nie wiem w sumie co o tym myślę...[/code]




