26-09-2011, 21:06
Cytat:Ale co komu po tym że wierzy, skoro nic z tym nie robi? Teiści nie będą zbawieni.
nie wiem czy dobrze zrozumiałem, to oznacza że dobrzy ludzie, po mimo że byli dobrzy, nie zostaną zbawieni?
Czyli jak będzie buddysta Jing, pomagał ludziom i był dobry i będzie Kowalski, który sobie nagrzeszył pożałował i odpokutował.
To czy Kowalski z racji, że wierzył we właściwą wiarę, wejdzie do nieba, a Jing już nie?
Czy Jing nie zasługuje na życie wieczne bo był buddystą?
Moim skromnym zdaniem Bóg mierzy miarą dobra a nie tego, w co przytrafiło się biedakowi wierzyć.
Czy nieochrzczone dziecko nie ma wstępu do nieba, bo mieszkało w kraju niekatolickim i nie miał mu kto powiedzieć o Bogu?





