24-09-2011, 17:51
No, LD może trwać tyle co cała faza REM, czyli koło 40 minut, tylko że co chwilę tak się spłyca, że budzi, ale jak się nie ruszy to można cały czas do niego wracać, ale to wciąż jeden LD 
Dobra robota, mi się wydaję że szansa na LD się zwiększa jak się zmienia nagle swój rytm snu - pewnie w tygodniu wstajesz wcześnie i dzięki temu w weekendy o tych godzinach odruchowo sen się spłyca ale się przebudzasz.

Dobra robota, mi się wydaję że szansa na LD się zwiększa jak się zmienia nagle swój rytm snu - pewnie w tygodniu wstajesz wcześnie i dzięki temu w weekendy o tych godzinach odruchowo sen się spłyca ale się przebudzasz.





