19-09-2011, 13:10
Tak, liceum ma swój niepowtarzalny klimat. Szczególnie jak już się je skończy.
Ale nie tylko ja miałam takie wrażenie jak bym nie skończyła jeszcze tej szkoły. Wchodzę do budynku ok 8:06, a tam na przeciwko schodów wicedyrektorka. Już wzięła oddech żeby na mnie nawrzeszczeć, po czym stwierdziła spokojnie "Alicja, już chciałam na ciebie nakrzyczeć że się spóźniłaś." (1,5 roku po moim skończeniu szkoły Podobnie moja wychowawczyni. Niesamowite doświadczenie, polecam. 
Pozdrawiam
Kasandra
Ale nie tylko ja miałam takie wrażenie jak bym nie skończyła jeszcze tej szkoły. Wchodzę do budynku ok 8:06, a tam na przeciwko schodów wicedyrektorka. Już wzięła oddech żeby na mnie nawrzeszczeć, po czym stwierdziła spokojnie "Alicja, już chciałam na ciebie nakrzyczeć że się spóźniłaś." (1,5 roku po moim skończeniu szkoły Podobnie moja wychowawczyni. Niesamowite doświadczenie, polecam. 
Pozdrawiam
Kasandra





