05-09-2011, 23:24
(05-09-2011, 12:15 )Przyjaciel Noni napisał(a): Choćby fakt, że nie jesteśmy ludźmi. Prędzej czy później opuścimy egzystencje jako człowiek pozbywając się wszystkiego co ludzkie razem z umysłem i ego.I co wtedy zostanie?
(05-09-2011, 12:15 )Przyjaciel Noni napisał(a): Jestem Bogiem, Ty też jesteś Bogiem tylko uświadom to SobieJestem Bogiem.
Nie jestem Bogiem.
Czy któreś z powyższych zmienia rzeczywistość, czy tylko moje postrzeganie rzeczywistości?
(05-09-2011, 13:42 )incestus napisał(a): Trzeba pamiętać, że mówie o samoświadomości, świadomością nazwałbym szersze pojęcie bycia świadomym całego swojego umysłu, także tej części, która nie jest NAMI.Które myśli kontrolujesz, a które nie? Znasz myśl zanim się pojawi? Jak to robisz, że je kontrolujesz? Możesz mi wytłumaczyć jak dziecku, co robisz, krok po kroku?
Ale o to mi wlaśnie chodzi - jesteśmy tylko myślą, że jesteśmy teraz i tylko do tego służymyCo do praktyki, to myśle, że jesteśmy jakimś materiałem budulcowym, który wkłada się w bardziej skomplikowane rzeczy, żeby te były świadome swojego istnienia i mogły coś robić. A co robić - wszystko w co zostaniemy włożeni ma swoje inne prawa.
Nie jesteśmy każdą myślą, ale tak, to my nimi sterujemy, rzecz w tym, że nie samiJak pilot (Ja) robi sobie przerwę ( albo nie pracuje w ogóle ) to albo włącza się autopilot, albo przychodzi inne jestem i steruje jego maszyną tworzenia myśli. Ale gdy prawowity pilot pewnie wchodzi za ster to pojawiają się myśli według naszego planu. Jest jeszcze możliwość, że autopilot będzie kłócił się z nami o ster
Drąż temat! Nie zadowalaj się pierwszą lepszą odpowiedzią.






