27-07-2010, 14:16
Jak patrze jak moja siostra ogląda te "Na wspólnej", "M jak miłość", "BrzydUle" czy inne badziewia, to aż mnie skręca w środku. Moim zdaniem poziom intelektualny polskich seriali nie dorasta do pięt Housowi. Poczucie humoru też z resztą mają specyficzne, no ale jak setny raz słyszę, że ktoś ma z kimś romans, a inny ktoś jeszcze innego ktosia już nie kocha, to uciekam z przed telewizora byle szybciej. Swego czasu trochę się śmiałem z "13 posterunku", i choć poziom jest dość niski, to czasem się można było z czegoś pośmiać, nie mówiąc już o niezłej grze aktorskiej Pazury





