03-09-2011, 13:16
no dobra dobra zanegowałeś nieistnienie uczuć, ale co z resztą?
Wynikiem mojej teorii jest dusza ślepa, głucha , potrafiąca tylko odczuwać obecność, czująca sympatie do innych dusz, niezależnie jakiej są płci , i oczywiście - nie mająca wyglądu. Dusza nie pamięta, więc nic o sobie nie wie , pewnie w ogóle nie myśli bo nie ma o czym , nie ma celu bo już jest nieśmiertelna - jedyne co robi to odczuwa sympatie
I to właśnie jesteśmy MY bez ciała - wszyscy tacy sami
Wynikiem mojej teorii jest dusza ślepa, głucha , potrafiąca tylko odczuwać obecność, czująca sympatie do innych dusz, niezależnie jakiej są płci , i oczywiście - nie mająca wyglądu. Dusza nie pamięta, więc nic o sobie nie wie , pewnie w ogóle nie myśli bo nie ma o czym , nie ma celu bo już jest nieśmiertelna - jedyne co robi to odczuwa sympatie

I to właśnie jesteśmy MY bez ciała - wszyscy tacy sami






