03-09-2011, 12:54
Sen za snem...
Ja nie wiem skąd mi się biorą te sny.
Dzisiejszy: Szłam z kuzynką (która we śnie była w ciąży a tak naprawdę już urodziła) do jej kuzynki. Mieszkała w bloku a na parterze była przychodnia. Weszłyśmy do środka. Szukałyśmy jej mieszkania. Moja kuzynka śmiała się, bo zapomniała gdzie to jest. Wróciłyśmy sie na dwór. Jej kuzynka stała przy jakimś zielonym bloku. Poszłyśmy tam ona z tamtą rozmawiała.
Zaraz po tym miałam sen o kosmitach-jak w filmie, który już kiedyś ogladałam. Jako mała dziewczynka bałam się go strasznie. Teraz na internecie nie mogę go znaleść-nie pamiętam tytułu
Może ktoś kojarzy:kosmici byli postury człowieka, mieli peleryny a zamiast głowy taki wielki mózg na wierzchu i wielkie oczy. Byli bez skóry i kości chyba. Mieli dziwną szczękę i wydawali charakterystyczne dźwięki. Raz jeden przemienił się w człowieka-kobietę by wejść do jakiegoś pałacu-chyba prezydenta i żuł gumę żeby się nie przeobrazić w kosmitę. Pamiętam, że porwali pieska i dwóch ludzi. Później była wojna. Ktoś kojarzy?
Mój sen był podobny tylko, że to odgrywało się na pustyni. I był o wiele krótszy.
Ja nie wiem skąd mi się biorą te sny.
Dzisiejszy: Szłam z kuzynką (która we śnie była w ciąży a tak naprawdę już urodziła) do jej kuzynki. Mieszkała w bloku a na parterze była przychodnia. Weszłyśmy do środka. Szukałyśmy jej mieszkania. Moja kuzynka śmiała się, bo zapomniała gdzie to jest. Wróciłyśmy sie na dwór. Jej kuzynka stała przy jakimś zielonym bloku. Poszłyśmy tam ona z tamtą rozmawiała.
Zaraz po tym miałam sen o kosmitach-jak w filmie, który już kiedyś ogladałam. Jako mała dziewczynka bałam się go strasznie. Teraz na internecie nie mogę go znaleść-nie pamiętam tytułu

Może ktoś kojarzy:kosmici byli postury człowieka, mieli peleryny a zamiast głowy taki wielki mózg na wierzchu i wielkie oczy. Byli bez skóry i kości chyba. Mieli dziwną szczękę i wydawali charakterystyczne dźwięki. Raz jeden przemienił się w człowieka-kobietę by wejść do jakiegoś pałacu-chyba prezydenta i żuł gumę żeby się nie przeobrazić w kosmitę. Pamiętam, że porwali pieska i dwóch ludzi. Później była wojna. Ktoś kojarzy?

Mój sen był podobny tylko, że to odgrywało się na pustyni. I był o wiele krótszy.





