02-09-2011, 19:32
(02-09-2011, 17:36 )Brudna Wiedzma napisał(a): Śnił mi się krajobraz po 3 wojnie światowej. Wszędzie upal, pustynia, pełno piasku i martwych ciał. Ale najgorszy ze wszystkiego był przejmujący smród gnijących trupów, niesamowicie śmierdzący i intensywny. Ze strachu się obudziłam i pierwsze co zobaczyłam to (za przeproszeniem) pupa mojego koty wycelowana w mój nos, który spal sobie w najlepsze po nocnym polowaniu i puszczał niezwykle intensywne w zapachu bąki.
Miałem coś podobnego, tyle że zamiast kota wykonującego wyżej wymienione czynności grupa niemieckich spiskowców chciała mnie zatrudnić jako weterynarza w ich tajnej hodowli mutantów które miały im pomóc w zniszczeniu armii III Rzeszy i obaleniu Hitlera

Do dziś się zastanawiam nad interpretacją tej historyjki... <roll>





