02-09-2011, 17:36
A ja pamiętam swój najstraszniejszy sen (przepraszam, ze się tu i owszem, ze tak powiedziane wtrącę). Śnił mi się krajobraz po 3 wojnie światowej. Wszędzie upal, pustynia, pełno piasku i martwych ciał. Ale najgorszy ze wszystkiego był przejmujący smród gnijących trupów, niesamowicie śmierdzący i intensywny. Ze strachu się obudziłam i pierwsze co zobaczyłam to (za przeproszeniem) pupa mojego koty wycelowana w mój nos, który spal sobie w najlepsze po nocnym polowaniu i puszczał niezwykle intensywne w zapachu bąki.
Serio.<lol2>
Serio.<lol2>





