30-08-2011, 23:26
(30-08-2011, 21:50 )incestus napisał(a): Mówimy o książkach o sztyukach walki Hris, nie usuwaj za offtop pls
Dokładnie, od początku miałem na myśli Kihon.

(30-08-2011, 21:50 )incestus napisał(a): Czyżby chodziło ci że astral jest jakby odpowiednikiem internetu???
Można by tak powiedzieć, a podświadomość porównałbym do googli. Ale chyba za dużo bym od niej wymagał. :]
(30-08-2011, 21:50 )incestus napisał(a): czy po omieceniu wzrokiem całej książki wbije sie ona całkowicie do podświadomości. Wtedy zakładając że odczyt pamięci też jest perfekcyjny - możnaby czytać ją w ld.
Nie prościej by było po prostu zapamiętać dokładnie to LD i rano obudzić się z nabytą wiedzą? (o sztukach walki oczywiście)






