30-08-2011, 21:50
Nie mogę uwierzyć że tak to wymyśliłeś <roll>
Czyżby chodziło ci że astral jest jakby odpowiednikiem internetu???
Wpisujesz tytuł w wyszukiwarce i masz? Twoja podświadomość nawet by nie udawała że zawartość tak "ściągniętej " książki jest prawdziwa.
Najbliższa sensowna rozkmina to taka, czy po omieceniu wzrokiem całej książki wbije sie ona całkowicie do podświadomości. Wtedy zakładając że odczyt pamięci też jest perfekcyjny - możnaby czytać ją w ld. Co i tak nie ma najmniejszego sensu
Koniec końców cel całej nocy polega jednak na tym żeby człowiek był większość czasu nieświadomy, w tym czasie zyskuje energie żeby być świadomym i trzeźwym w dzień. Jak nakręcanie sprężyny. Czytając we śnie i tak tracił byś więc czas i energie.
Mówimy o książkach o sztyukach walki Hris, nie usuwaj za offtop pls
Czyżby chodziło ci że astral jest jakby odpowiednikiem internetu???
Wpisujesz tytuł w wyszukiwarce i masz? Twoja podświadomość nawet by nie udawała że zawartość tak "ściągniętej " książki jest prawdziwa.
Najbliższa sensowna rozkmina to taka, czy po omieceniu wzrokiem całej książki wbije sie ona całkowicie do podświadomości. Wtedy zakładając że odczyt pamięci też jest perfekcyjny - możnaby czytać ją w ld. Co i tak nie ma najmniejszego sensu

Koniec końców cel całej nocy polega jednak na tym żeby człowiek był większość czasu nieświadomy, w tym czasie zyskuje energie żeby być świadomym i trzeźwym w dzień. Jak nakręcanie sprężyny. Czytając we śnie i tak tracił byś więc czas i energie.
Mówimy o książkach o sztyukach walki Hris, nie usuwaj za offtop pls





