21-08-2011, 13:58
20 sierpień/21 sierpień
1. Śniło mi się, że z kilkoma osobami, dotarłem do jakiejś dziwnej sali. Mieliśmy iść przez różne piętra zdobywając nagrody. Nie wolno nam było pójść tylko na ostatnie piętro, gdyż nie należeliśmy do zakonu. Zbliżyłem się do prowadzącego i powtarzając jakieś dziwne słowa, trzymałem wyciągniętą prawą dłoń. Była zaciśnięta w pięść i miałem wrażenie, iż na jednym z palców miałem pierścień. Gdy mężczyzna się na mnie spojrzał, oznajmił, że należę do zakonu i mogę jako jedyny pominąć wszystkie piętra. Uruchomił jakiś przycisk, ujawniając ukryte w ścianie schody. Nie miałem jednak ochoty tam iść, gdyż przeczuwałem coś złego. Miałem wrażenie, że są tam prowadzone jakieś dziwne praktyki albo trzymane jakieś potwory.
2. Potem śniło mi się, że byłem u mojej babci. Pod jej stołem był mały wróbelek, który zderzył się z moją nogą. Zabrałem go stamtąd na ręce. Maluszek wydawał się mieć zamknięte oczy. W końcu posadziłem go na oknie aby mógł lecieć. W pewnym momencie miałem wrażenie, że coś do mnie powiedział, ale nie zrozumiałem co takiego.
3. Śniło mi się, że szedłem za jakimiś ludźmi po schodach. Po dotarciu na samą górę, zatrzymałem się. Gdy zaczęli na mnie dziwnie patrzeć, powiedziałem im, że raz tak przyszedłem do mieszkania jednego kota. Potem jakimś cudem znalazłem się w tamtym pokoju. Wydawało się jakby było moje dawne, tylko to było znacznie powiększone. Mój brat powiedział, że się będzie tu wprowadzać. Jakaś kobieta, która miała zostać jego opiekunką oznajmiła mu, że za kilka dni się wprowadzą.
Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 10
LD: 0
1. Śniło mi się, że z kilkoma osobami, dotarłem do jakiejś dziwnej sali. Mieliśmy iść przez różne piętra zdobywając nagrody. Nie wolno nam było pójść tylko na ostatnie piętro, gdyż nie należeliśmy do zakonu. Zbliżyłem się do prowadzącego i powtarzając jakieś dziwne słowa, trzymałem wyciągniętą prawą dłoń. Była zaciśnięta w pięść i miałem wrażenie, iż na jednym z palców miałem pierścień. Gdy mężczyzna się na mnie spojrzał, oznajmił, że należę do zakonu i mogę jako jedyny pominąć wszystkie piętra. Uruchomił jakiś przycisk, ujawniając ukryte w ścianie schody. Nie miałem jednak ochoty tam iść, gdyż przeczuwałem coś złego. Miałem wrażenie, że są tam prowadzone jakieś dziwne praktyki albo trzymane jakieś potwory.
2. Potem śniło mi się, że byłem u mojej babci. Pod jej stołem był mały wróbelek, który zderzył się z moją nogą. Zabrałem go stamtąd na ręce. Maluszek wydawał się mieć zamknięte oczy. W końcu posadziłem go na oknie aby mógł lecieć. W pewnym momencie miałem wrażenie, że coś do mnie powiedział, ale nie zrozumiałem co takiego.
3. Śniło mi się, że szedłem za jakimiś ludźmi po schodach. Po dotarciu na samą górę, zatrzymałem się. Gdy zaczęli na mnie dziwnie patrzeć, powiedziałem im, że raz tak przyszedłem do mieszkania jednego kota. Potem jakimś cudem znalazłem się w tamtym pokoju. Wydawało się jakby było moje dawne, tylko to było znacznie powiększone. Mój brat powiedział, że się będzie tu wprowadzać. Jakaś kobieta, która miała zostać jego opiekunką oznajmiła mu, że za kilka dni się wprowadzą.
Zapamiętanych snów: 3
Przespanych godzin: 10
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 33
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 183
GG: 11859191





