20-08-2011, 16:14
wampia napisał(a):Najbardziej uciążliwe jednak było to uczucie: kiedy krzyczałam, że to przecież SEN i nie wiedziałam, czy aby nie krzyczę tego też naprawdę.. To baardzo przeszkadza, bo ciągle ma się wrażenie, że 'zaraz się obudzę'.. Kiedyś tego nie miałam :|Sen musiał być bardzo płytki i dlatego ma się wrażenie że jest się o krok od wybudzenia. Tak jakby silna, zaawansowana hipnagogia. Raz miałem tak że widziałem sen, ale czułem ciało realne :|
Albo po prostu był to zwykły lęk przed wybudzeniem. Każdy ma coś takiego, że boi się coś zrobić we śnie, np. zamknąć oczy, podskakiwać, krzyczeć etc. bo boi się że go to wyrzuci ze snu. Taka niczym nie poparta "minifobia" która pojawia się przy uzyskaniu świadomości. I niestety często wystarczy ten sam lęk i przekonanie, by się naprawdę wybudzić... Jeśli się ma coś takiego trza troszkę popracować nad emocjami.





