18-08-2011, 09:27
Noc 17 - 18 sierpnia
23:00 - 8:34
23:00 - 8:34
Ogólne refleksje po nocy:
Rozpocznę słowami "To była wspaniała noc.". Zapamiętałem więcej snów niż oczekiwałem. Jak na początek jest świetnie. Jednak przypomniałem je sobie nie po kolei i tylko urywki. Ale myślę, że w przyszłości będzie lepiej.
Sen 1:
Szedłem jakąś polną drogą i zauważyłem rozpędzony samochód który uderzył w dom jakiejś osoby. Widać było, że chce go zniszczyć. Później szaleniec próbował zabić mnie ale mu uciekłem.
Sen 2:
Brałem udział w Bohurcie. Wystąpiłem sam na grupę rycerzy. Podchodzili oni jeden po drugim a ja każdego powalałem na ziemię. Pamiętam, że mieli dziwne zbroje. Jeden był bardzo gruby i zadawałem mu małe obrażenia ale w końcu uległ.
Sen 3:
Siedziałem na jakiejś górce z piasku aż w końcu przyszli trzej chłopacy i zaczęli robić salta, fiflaki, itp. Byli bardzo dobrze rozciągnięci i podziwiałem ich z uwagą.
Sen 4:
Nic szczególnego, zwyczajna gra w piłkę nożna, pamiętam tylko, że jeden mój kolega nie chciał grać.
Sen 5:
Miałem ususzoną marihuanę i chciałem ją zapalić tylko ciągle napotykałem jakieś przeszkody, że nie mogłem tego zrobić.
Sen 6:
Hahaha. Jeżdzenie na deskorolce, przez przejście dla pieszych.. W samochodzie siedziała osoba która nakręcała nasze tricki. To był dobry sen.
Sen 7:
Lażenie po sklepach z moim bratem Pawłem.
Sen 8:
Jeździłem jakimś starym samochodem po żwirówce. Fajnie się jeździło.
Kod:
Ogółem:
Ilość zapamiętanych snów: 8
Ilość snów świadomych: 0
Ilość przespanych godzin: 9,5
Ilość nocy z których opisałem sny: 1




