10-08-2011, 16:57
[center]10.08.2011 23:00 - 8:00[/center]
Dziś zapamiętałam dwa sny i to dość wyraźnie w przeciwieństwie do ostatnich dni
Sen 1 Śniło mi się, że byłam u koleżanki i było tam bardzo dużo osób, które znam. Zaczęłam flirtować z pewnym chłopakiem, który był napakowany i łysy, ale bardzo przystojny. Zaczęliśmy sobie miło spędzać czas
i nagle pojawił się mój tata. Pamiętam, że paliliśmy bardzo wiele papierosów. Spotkałam dawno nie widziane koleżanki i okazało się, że jest to spotkanie absolwentów mojego liceum. Impreza się rozkręcała a mój wybranek musiał iść do domu. Wymieniliśmy się numerami telefonu i poszedł.
Interpretacja: Wybieram się dziś do koleżanki, u której było całe przyjęcie, a skąd mi się wziął ten chłopak to nie mam pojęcia.
Sen 2 Przeniosłam się w takie fantastyczne miejsce. Był to jakby górski kurort, ale kiedy my tam byliśmy była jeszcze jesień. Wpływało się tam łódką i potem przechodziło przez takie kasy. Byłam tam z koleżankami ze studiów. Jedna grupa przed nami była pilnowana przez nietoperza, a sama składała się z takich jakby malutkich dzieci w kudłatych czapeczkach, które całkowicie ich zasłaniały i wyglądały jak jagódki. Ten nietoperz też miał taką czapkę i latał nad nimi. Weszłyśmy na teren tego parku i moje koleżanki chciały pojeździć na nartach. Cały czas biegałyśmy i szukałyśmy wyciągu i wypożyczalni nart, ale nie mogłyśmy znaleźć. Widziałyśmy ludzi, ale same nie mogłyśmy tam dotrzeć. Potem zrezygnowałyśmy z tego i wyszyły na przystanek dla łódek, żeby stamtąd wyjechać. Pamiętam, że genialnie się bawiłyśmy i bardzo chciałyśmy tam wrócić.
Interpretacja: Pilnowałam sąsiadek i oglądałyśmy bajki o jakiś malutkich kudłatych cosiach
Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 9
LD: 0
Dziś zapamiętałam dwa sny i to dość wyraźnie w przeciwieństwie do ostatnich dni

Sen 1 Śniło mi się, że byłam u koleżanki i było tam bardzo dużo osób, które znam. Zaczęłam flirtować z pewnym chłopakiem, który był napakowany i łysy, ale bardzo przystojny. Zaczęliśmy sobie miło spędzać czas
i nagle pojawił się mój tata. Pamiętam, że paliliśmy bardzo wiele papierosów. Spotkałam dawno nie widziane koleżanki i okazało się, że jest to spotkanie absolwentów mojego liceum. Impreza się rozkręcała a mój wybranek musiał iść do domu. Wymieniliśmy się numerami telefonu i poszedł.Interpretacja: Wybieram się dziś do koleżanki, u której było całe przyjęcie, a skąd mi się wziął ten chłopak to nie mam pojęcia.
Sen 2 Przeniosłam się w takie fantastyczne miejsce. Był to jakby górski kurort, ale kiedy my tam byliśmy była jeszcze jesień. Wpływało się tam łódką i potem przechodziło przez takie kasy. Byłam tam z koleżankami ze studiów. Jedna grupa przed nami była pilnowana przez nietoperza, a sama składała się z takich jakby malutkich dzieci w kudłatych czapeczkach, które całkowicie ich zasłaniały i wyglądały jak jagódki. Ten nietoperz też miał taką czapkę i latał nad nimi. Weszłyśmy na teren tego parku i moje koleżanki chciały pojeździć na nartach. Cały czas biegałyśmy i szukałyśmy wyciągu i wypożyczalni nart, ale nie mogłyśmy znaleźć. Widziałyśmy ludzi, ale same nie mogłyśmy tam dotrzeć. Potem zrezygnowałyśmy z tego i wyszyły na przystanek dla łódek, żeby stamtąd wyjechać. Pamiętam, że genialnie się bawiłyśmy i bardzo chciałyśmy tam wrócić.
Interpretacja: Pilnowałam sąsiadek i oglądałyśmy bajki o jakiś malutkich kudłatych cosiach

Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 9
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 11
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 73




