08-08-2011, 12:06
7 sierpień/8 sierpień
1. Śniło mi się, że przebywałem na jakiejś królewskiej wyspie. Było tam pełno wodospadów i przejrzyście błękitna woda. Moja dziewczyna, prawdopodobnie księżniczka, dotknęła czegoś czy też zjadła coś co sprawiło, że zaczęła znikać. Wyruszyłem w podróż wraz z moim przyjacielem, który miał może z 2m i muskularną budowę ciała oraz matka tej dziewczyny albo jakaś służąca, która miała za zadanie mnie pilnować. Na królewskiej wyspie powiedziałem, że jest to najwspanialsza wyspa na świecie, więc tak kobieta pilnowała mnie aby tak nie powiedział o innej. Mój przyjaciel trzymał w rękach ogromne dwustronne ostrze, które w środku miały uchwyt a po dwóch stronach szerokie miecze. Zaatakowali nas jacyś żołnierze na porcie, więc zaczęliśmy z nimi walczyć. Szybko się z nimi rozprawiliśmy i mogliśmy ruszać dalej. Po drodze mówiłem mojemu przyjacielowi aby wyrzucił te dwustronne ostrze. Gdy poszliśmy na wyższy poziom po schodkach, znaleźliśmy się na jakimś targu kupców. Zbliżyliśmy się do jednego z nich, który szczęśliwy zapytał nas czy to nie najwspanialsza wyspa na świecie. Kobieta, która mnie kontrolowała, w tym momencie wlepiła we mnie swe oczęta, jakby chciała powiedzieć: "tylko przyznaj mu rację...". W tym momencie w głowie pojawiła się jakaś myśl, iż księżniczka zjadła jakieś ciastka.
Interpretacja: Żadnych filmów o piratach czy też księżniczkach nie oglądałem, więc nie mam zielonego pojęcia skąd taki sen. Ale moje sny mają to do siebie, że ich nie daje się z interpretować.
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 9
LD: 0
1. Śniło mi się, że przebywałem na jakiejś królewskiej wyspie. Było tam pełno wodospadów i przejrzyście błękitna woda. Moja dziewczyna, prawdopodobnie księżniczka, dotknęła czegoś czy też zjadła coś co sprawiło, że zaczęła znikać. Wyruszyłem w podróż wraz z moim przyjacielem, który miał może z 2m i muskularną budowę ciała oraz matka tej dziewczyny albo jakaś służąca, która miała za zadanie mnie pilnować. Na królewskiej wyspie powiedziałem, że jest to najwspanialsza wyspa na świecie, więc tak kobieta pilnowała mnie aby tak nie powiedział o innej. Mój przyjaciel trzymał w rękach ogromne dwustronne ostrze, które w środku miały uchwyt a po dwóch stronach szerokie miecze. Zaatakowali nas jacyś żołnierze na porcie, więc zaczęliśmy z nimi walczyć. Szybko się z nimi rozprawiliśmy i mogliśmy ruszać dalej. Po drodze mówiłem mojemu przyjacielowi aby wyrzucił te dwustronne ostrze. Gdy poszliśmy na wyższy poziom po schodkach, znaleźliśmy się na jakimś targu kupców. Zbliżyliśmy się do jednego z nich, który szczęśliwy zapytał nas czy to nie najwspanialsza wyspa na świecie. Kobieta, która mnie kontrolowała, w tym momencie wlepiła we mnie swe oczęta, jakby chciała powiedzieć: "tylko przyznaj mu rację...". W tym momencie w głowie pojawiła się jakaś myśl, iż księżniczka zjadła jakieś ciastka.
Interpretacja: Żadnych filmów o piratach czy też księżniczkach nie oglądałem, więc nie mam zielonego pojęcia skąd taki sen. Ale moje sny mają to do siebie, że ich nie daje się z interpretować.
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 9
LD: 0
Kod:
OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color]17
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color]0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color]67
GG: 11859191





