Odpowiedz 
Notatnik - Yanke$
#1
[center][/center]
[center]Witam! W tym temacie będę prowadził swój notatnik na potrzeby kursu. :)[/center]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
[center][/center]

1. Latanie w powietrzu.
2. Przemiana w zwierzę.
3. Teleportacja w inne miejsca.
4. Rozmowa z ludźmi we śnie, kontakt z podświadomością.
5. Symulacja realnych zdarzeń, takich jak występ publiczny.
6. Zwiedzanie świata.
7. Zabawa w zmienianie świata - zmiana pogody, otoczenia, wszystkiego.
8. Walka na różne moce w stylu kule ognia czy pioruny( nadprzyrodzone moce, siła, szybkość) .
9. Marzenia erotyczne.
10. Testy fizyki świata snu.

PS. To nie jest ranking. :mrgreen:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
[center][/center]
[center][/center]


Znajdowałem się w salonie elektronicznym, który był połączeniem kuchni w moim domu i tegoż właśnie salonu. Pod ścianą, pod zegarem, znajdowała się długa ława, a na niej stanowiska i różne przedmioty, które można było testować, m.in: PSP, laptop czy iPod Touch 3G. Siedziałem przy środkowym stanowisku i coś testowałem, a po mojej prawej stronie siedział mój kolega z klasy na laptopie i robił coś wspólnie z panią konsultantką (na komputerze!). Kiedy wstawałem od stanowiska podszedłem do drugiego stołu, który znajdował się po drugiej stronie kuchni. Wtedy właśnie inny kumpel dodawał nasze forum (iSen.pl/forum) do ulubionych stron na swoim telefonie. Po chwili inny zaś podszedł do ławy i wziął iPoda Touch do ręki i zaczął się nim bawić. Skwitowałem tylko, że 4 generacja iPodów jest zdecydowanie lepsza i spojrzałem na swojego iToucha, którego miałem w kieszeni.


Znajdowałem się na terenie swojego bloku, w którym mieszkam. W jakiś dziwny sposób uzyskałem świadomość to znaczy wydawało mi się, że wiem, że to sen(nie wiadomo jak, żadnego TR ani nic, po prostu jakby to wiedziałem zanim cokolwiek się stało). Wtedy wyleciałem sobie klatką schodową w dół. Powiedziałem do siebie, że Slavia będzie ze mnie dumny - uzyskałem LD podczas pierwszej nocy po rozpoczęciu kursu! Rozpierała mnie duma i radość, w końcu te miesiące żmudnych ćwiczeń nie poszły na marne. A jednak aż tak mocno się nie cieszyłem i nie towarzyszyły temu jakieś specjalne emocje, nie zrobiłem też TR, sam nie wiem skąd ta niby-świadomość. (..) Wreszcie ktoś mnie dogonił i spytał się, co ja robię. Wkrótce po tym znalazłem się w trochę innym miejscu, ale nadal w moim bloku. Drzwi do mojego mieszkania były jednym wielkim korytarzem, który kończył się na klatce schodowej. W miejscu tego otworu, w którym znajdują się schody było głębokie akwarium, z piaskiem na dole. Pracowałem razem z kimś, ale tej osoby nie rozpoznałem. Przeprowadzaliśmy serię doświadczeń - ustawialiśmy jakiegoś małego konia na końcu korytarza, ten się rozpędzał, wyskakiwał i wpadał do tego akwarium, nurkował na parę sekund i wypływał z maskotką w pysku, którą miał uratować. I tak parę razy mierząc różne parametry.



Oba sny jak sny, ale czekam jeszcze na odpowiedź kogoś w temacie czy to było LD. Jeżeli tak, to ekstra, jeżeli nie, to nocka jak nocka. Jednak ten drugi sen wydaje mi się bardzo ciekawy, a szczególnie końcówka pomijąjąc już fakt czy to LD czy nie. Konik, który wskakiwał do akwarium był połączeniem konika zabawkowego i tego prawdziwego, dopiero pod koniec snu tak naprawdę skapnąłem się, że koń wygląda trochę jak zabawkowy. Dziwne eksperymenty, ale w końcu to sen.

@Edit
LD pełny co prawda to nie był, ale to już prawie to, jestem bardzo blisko co motywuje mnie jeszcze bardziej. Special thanks to: incestus, Hrislay & Paczek.


Kod:
Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 10
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 2
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
[center]
[/center]



Byłem na przystanku autobusowym. Miałem zanieść do szkoły jakiś projekt. Cały byłem zdenerwowany i niespokojny, choć sam nie wiem czemu.


Dziejsza noc, to kompletna klapa, jak się obudziłem pamiętałem doskonale swój sen ze szczegółami, z całą fabułą i ze wszystkim, ale w głowie tak naprawdę został tylko przystanek autobusowy. Późne chodzenie spać zdecydowanie mi nie służy. Sam nie wiem czemu nie zapisałem snu, ale wiem, że byłem zaspany, to przez te 'nocne' eskapady. Kiedy kładę się wcześniej, moja pamięć jest zdecydowanie lepsza. Dziś będzie lepiej!


Kod:
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 8
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 3
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 0
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 18
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
[center][/center]
[center][/center]


Kiedy kładłem się spać, jeszcze przed snem zrobiłem raz TR. (..) Było ciemno, myślałem, że jeszcze leżę na łóżku (często budziłem się w nocy, a to LD było nad ranem). Zrobiłem TR i jakże wielkie było moje zaskoczenie, że powietrze szybko z miłym chłodnym pędem znalazło się w moim nosie. ;) TR wyszedł pozytywny i okazało się, że wreszcie mam takie LD z prawdziwego zdarzenia! Zdążyłem tylko przejść chwilę po komnacie, w której się znalazłem, ale bardzo szybko się wybudziłem.


Udało się! Aż tak szybkich efektów się nie spodziewałem, ale udało się. Ekstra uczucie, szkoda tylko że od razu się obudziłem nie zdążyłem nic zrobić, ale następnym razem będzie z pewnością lepiej!
PS: zapamiętałem jeszcze jeden sen, ale ze względu na jego osobisty charakter nie zapiszę go.


Kod:
Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 9
LD: 1

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 5
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 27

[center] iSen.pl! [/center]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
[center]
[/center]


Szedłem z ludźmi z forum koło boiska sportowego. Byli to ludzie, których fizycznie nie znam, znam tylko po nicku/avatarze, a jednak moja podświadomość wygenerowała im całkiem ciekawe twarze. Weszliśmy w jakieś poboczne pomieszczenie i tam zaczęliśmy grać w karty. Ktoś powiedział, że fajnie byłoby tak zapoznać się bliżej. Wyszliśmy potem na boisko. Tutaj pamięć się urywa.


Sen, jak sen. Liczyłem bardzo mocno na LD, ale chyba aż za. Będzie lepiej ;)


Kod:
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 6
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 37
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
[center]
[/center]


Sen bardzo osobisty, ale i tak w strzępkach. Nie będę go tutaj zapisywać.


Zdecydowanie rezygnuję z sugestii. Od dwóch dni nie zapisałem żadnego normalnego snu - wcześniej, gdy nie stosowałem autosugestii było zdecydowanie lepiej. Wracam do starej techniki bez autosugestii.


Kod:
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 7
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 47
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
[center][/center]
[center][/center]


Śniło mi się, że zrobiłem jakieś dobre obrazki na Demoty oraz Kwejka. Jeden nawet w parę sekund po wrzuceniu miał już ponad 100 'Facebook share'.


Oglądałem jakiś film o życiu na tym statku, ale byłem jednocześnie w środku tego filmu, uczestniczyłem w nim, jednak fabuła i spis wszystkich wydarzeń był taki skomplikowany, że nie szło tego zapamiętać nawet w połowie. Pogmatwana historia. Potem jak ten 'film' się skończył, musiałem odpowiadać na pytania jak na jakimś przesłuchaniu. Miałem zakneblowane usta i wszystko musiałem robić na migi i gesty. Wybudziłem się bardzo miękko i mile, z wspaniałym uczuciem wyspania po obudzeniu się.


Historia była naprawdę tak skomplikowana, że nadawałaby się na jakąś długą powieść ;) Niestety po obudzeniu niewiele zapamiętałem.


Kod:
Zapamiętanych snów: 2
Przespanych godzin: 10
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 9
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 57
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#9
[center]
[/center]


Sen przypomniałem sobie dopiero potem, jak już wstałem, jednak zawiera on bardzo duże ilości erotyki, dlatego nie zapisuję go ani tutaj, ani tutaj. Był to pewnego rodzaju sen o LD.


Nieszczególnie, choć sen fajny :mrgreen:


Kod:
Zapamiętanych snów: 1
Przespanych godzin: 10
LD: 0

OGÓŁEM
[color=#80BF00]Ilość zapamiętanych snów:[/color] 10
[color=#80BF00]Ilość snów świadomych:[/color] 1
[color=#80BF00]Liczba przespanych godzin:[/color] 67
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#10
POBYT W CZĘSTOCHOWIE OSTATNIE DWA DNI, BRAK ZAPISANYCH SNÓW ANI NIE ROBIŁEM TR, OD DZIŚ POWRACAM, SEN ZAPISZĘ JUTRO.

około soboty uzupełnię dziennik, bardzo przepraszam :(
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1