Witam Was :)
#1
Od jakiegoś czasu nieśmiało rozglądam się po forum, czytam, przeglądam, chyba nadszedł więc czas żeby się przywitać i przedstawić. Mam 21 lat, imię widzicie. LD i OOBE zainteresowałam się około dwóch lat temu, nie pamiętam co spowodowało że zaciekawił mnie ten temat, skąd w ogóle o tym wiedziałam... W każdym razie ostatnio znowu wróciłam do tematu, tym razem przypomniał mi o tym wykładowca na uczelni.

Nie mam jakichś większych sukcesów, właściwie nie mam żadnych. Miałam tylko jedno LD, zrobiłam we śnie TR, oczywiście pojawiła się radość i pytanie: co tu robić? A chwile potem pomyślałam: hmm a jeśli to jednak nie sen? Ośmieszę się tylko np. próbując latać :) . To ciągle myślenie o tym co pomyślą inni wkrada mi się nawet do snu ehh :|.

Teraz próbuje znowu, mam nadzieję że tym razem efekty będą lepsze. Jak na razie, od dwóch tygodni prowadzę tylko dziennik snów bo mam bardzo, bardzo kiepską ich pamięć, wiec myślę że nie ma sensu nawet robić RT-ków bo choćbym miała LD i tak nie będę go pamiętać. Jeśli nie skupiam się na pamiętaniu snów, nie pamiętam nic, może raz na kilka miesięcy jakieś urywki snu, jeśli wmawiam sobie ze mam je pamiętać, pamiętam co najwyżej jakieś wrażenie, odczucie czy kolor z ostatniego snu.

Zastanawiam się jaki może być powód tak słabej pamięci, przychodzą mi do głowy dwa.
Po pierwsze zawsze kiedy pamiętam cokolwiek ze snu, albo kiedy przypominam sobie sny które miałam dawniej, zawsze były to sny złe, przykre, obrzydliwe, nieprzyjemne, straszne, lub co najmniej niepokojące. Być może teraz w jakiś sposób bronię się przed ich pamiętaniem, żeby nie budzić się w nocy z przerażeniem , albo nie chodzić cały dzień z łzami w oczach? W związku z tym zastanawiam się czy w ogóle LD i OOBE jest dla mnie, jeśli mój umysł nasuwa mi ciągle tak straszne obrazy? Może lepiej nie pamiętać, jak myślicie?
Drugi powód to to ze, hmm, nie skupiam się na rzeczywistości, pod koniec dnia mało z niego pamiętam, jestem ciągle jakby za szybą, odcinam się. Myślę ze jeśli jestem tak "nieświadoma" w ciągu dnia to ciężko o świadomość we śnie. Dlatego biorę się znowu za medytacje, tym razem uważności, liczę że to pomoże.

Nie wiem czy nie rozpisałam się za bardzo jak na pierwszy post... Najważniejsze co chciałam powiedzieć to to że witam was bardzo serdecznie i ciesze się ze jesteście :)
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
Witaj Asiu. Długie i treściwe posty są u nas mile widziane.

U niektórych trzeba czekać troszkę dłużej na efekty, także bądź cierpliwa. Nie wydaje mi się byś miała blokadę pamięciową spowodowaną traumą i strachem przed koszmarami. Bardziej bym tu zrzucał winę na brak nakierowania na sny swojej uwagi. Nie wystarczy próba ich przypomnienia, staraj się je analizować i próbować odczytać znaczenie. Sny to taka pewnego rodzaju rozmowa z naszą podświadomością, więc nawet jeśli bałaś się koszmarów, nawet jeśli jesteś wycofaną osobą w swoim życiu to nie jest możliwe ignorowanie swojej podświadomości.

Życzę Ci powodzenia i w razie pytań i problemów pisz śmiało :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Witaj Joasiu ;)
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Cześć :)
"Nie patrz wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracaj sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. Żyj teraźniejszością i spraw, by była warta wspomnień."
? Ida Scott Taylor
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Witaj ;)
Tak jak Hris mówi, może podświadomość chce Ci coś ważnego przekazać. Może warto zmierzyć się z koszmarem? W zwykłym śnie walczysz nieświadomie, LD daje Ci taką możliwość, że pozbędziesz się strachów raz na zawsze :) Także nie mów, że to nie jest dla Ciebie!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
Hrislay, Wampia, Some1Real, High Contrast Cześć :)

Hrislay napisał(a):Nie wystarczy próba ich przypomnienia, staraj się je analizować i próbować odczytać znaczenie
Hrislay masz racje, od początku potraktowałam dziennik jedynie jako narzędzie ułatwiające przypominanie snów, zapomniałam że powinien on pełnić też taką rolę. W tym momencie co prawda nie mam nawet co analizować bo mój dziennik jest niemal całkiem pusty, jednak będę o tym pamiętać w przyszłości a może znajdę mój poprzedni dziennik snów i z nim się pobawię? Dotychczas jedynie jeśli zapamiętałam jakiś sen wyjątkowo dobrze, albo czułam że może być ważny szukałam dla niego jakiejś interpretacji, ewentualnie jeszcze jeśli pojawiały się jakieś wyraźne symbole, np. kiedyś często śniły mi się dzieci, albo ogień (niestety wciąż nie wiem co to znaczy). Jednak tak naprawdę, w większości z tych koszmarów nigdy nie doszukiwałam się głębi, czy ukrytych znaczeń bo myślałam i wciąż myślę że dobrze wiem co one oznaczają, że są jedynie wynikiem i odzwierciedleniem moich lęków, problemów itd., nic więcej...

High Contrast napisał(a):Tak jak Hris mówi, może podświadomość chce Ci coś ważnego przekazać.
Bardzo bym chciała żeby to było coś poza tym co już wiem, ale szczerze w to wątpię. Myślę że jedyny konstruktywny wniosek jakie mogę z nich wyciągnąć to że powinnam w swoim życiu zaprowadzić jeszcze wiele zmian, ale to już inna historia :)

High Contrast napisał(a):LD daje Ci taką możliwość, że pozbędziesz się strachów raz na zawsze :)
Może we śnie nie pozbędę się zupełnie problemów, ale w jakiś sposób sny mi to ułatwią, mam nadzieje :)

Jednak żeby się tak stało muszę te sny najpierw pamiętać i tutaj muszę się przyznać że nie wymieniłam jeszcze jednego z powodów, może najważniejszego- lenistwa. Pewnie już pamiętałbym znacznie lepiej swoje sny gdyby nie ono. Zdarza mi się budzić w nocy i pamiętać coś ze snu, ale wtedy wydaje mi się to tak bezsensowne, albo mało znaczące a mi tak chce się spać że przewracam się na drugi bok i śpię dalej a dziennik wciąż świeci pustkami. Chciałabym żeby to lenistwo było głównym powodem niepamiętania bo jeśli tak to już niedługo będę pamiętać swoje sny doskonale, dam sobie kopa i zwalczę lenia :)

Some1Real napisał(a):Także nie mów, że to nie jest dla Ciebie!
Już nie mówię :) zresztą choćby nie było i tak będę dążyć do LD :)

Hirslay napisał(a):Życzę Ci powodzenia i w razie pytań i problemów pisz śmiało :)
Dziękuję choć mówią żeby tego nie robić i nie zapeszać, ale ja jestem przesądna :) Mam nadzieję że mogę też pisać jeśli nie mam ani pytań ani problemów? ;)
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Joanna napisał(a):Mam nadzieję że mogę też pisać jeśli nie mam ani pytań ani problemów? ;)

Jasne, że tak :) I nawet do tego namawiam ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Heej :)
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
Cześć ^^
3549940 - gadu-gadu
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Wiolonczelistko, Ardannen Hejka :)

Dzisiaj się udało i zapamiętałam sen :). Pozytywne myślenie robi swoje. Zdaje się że trochę wyolbrzymiłam sprawę z koszmarami bo sen który pamiętam, był ciemny i monotonny, ale nie straszny. Może już nie śni mi się tak dużo koszmarów jak kiedyś? To możliwe bo w moim życiu dużo się zmieniło na lepsze. Z drugiej strony może ten jeden sen to tylko wyjątek? Okaże się bo z dnia na dzień będę pamiętać coraz więcej :)
The sky it's not the limit and you're never gonna guess what is.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1