Specem od tego nie jestem, bo sam nie miałem nigdy wspólnego snu, ale wydaje mi się, że tutaj może być kilka opcji.
1. Dwie osoby zakładają, że chcą wspólnie śnić i wykorzystują do tego LD
2. Jedna osoba zakłada, że chce wspólnie śnić z drugą i wykorzystuje do tego LD
3. Dwie osoby zakładają, że chcą wspólnie śnić i wykorzystują do tego telepatię
4. Jedna osoba zakłada, że chce wspólnie śnić z drugą i wykorzystuje do tego telepatię
5. Spontaniczy wspólny sen niczym nie wywołany i prawdopodobnie bez uzyskania świadomości - prawdopodobieństwo prawie, że zerowe
6. Spotkanie w świecie astralnym w trakcie OBE
LD to tez OBE ja kiedys strasznie rajcowałem się spotkaniami z kumplami podczas snu w nocy ale potem nasze drogi sie rozeszly i mowimy Sobie tylko Czesc jesli sie spotkamy
Wspólny sen to może być bardzo coś ciekawego, i według mnie najbardziej prawdopodobnego. A dlaczego? Bo jesteśmy gatunkiem bardziej rozwiniętym niż np. maszyny, a one używają internetu, prosta rzecz porozumiewać się bez osoby obok za pośrednictwem sieci, a czy matka natura nas w coś takiego wyposażyła na pewno tylko nikt z nas jeszcze tej sieci nie poznał i nikt nie wie na jakich zasadach działa. Ja tylko się domyślam że ona działa cały czas i w dzień i w nocy, w każdym stopniu naszej świadomości. Dlatego są prorocze sny, de javu, i wiele różnych dziwnych rzeczy. Ta sieć na pewno istnieje tylko my nie wiemy na razie jak do niej się zalogować.