Sposób na LD, nawet 3 jednego dnia
#11
Incepcja pod względem logiki wymyślonego świata ssie :P .

Nie wiem. Nauka głosi, że sen może wydawać się dłuższy, ale tak naprawdę jest "niepłynny", oklatkowany, jak pokaz slajdów. Bzdura.

Robert Monroe pisał, że są oobe, co i rok trwają. Oobe, ld - wszystko to to samo :) .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Nie "niepłynny" czy "oklatkowany" a z wykorzystaniem efektów filmowych. Np. podświadomość ucina niepotrzebne fragmenty i w ich miejsce wstawia "fałszywe wspomnienia" by wypełnić luki. Dzięki temu nie musimy śnić sceny ze śniadaniem, ale wydaje nam się, że na nim byliśmy.

Dzięki takim trikom śnił mi się tygodniowy urlop... Swoją drogą opisany w moim notatniku zakurzonym xD
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Dobra, spróbowałem :D Muszę przyznać, że jest to bardzo fajna metoda. Co prawda nie udało mi się osiągnąć LD ale myślę, że byłem bardzo blisko i muszę próbować. No więc tak. Obudziłem się o 4 i przez jakieś 5 min w pozycji leżącej na plecach obserwowałem ciemność przed oczami. Dlatego w pozycji leżącej żebym nie zasnął. Ok, pierwsze co to zwizualizowałem to puste pomieszczenie. Wstawiłem tam komodę, potem łóżko, potem biurko i komputer. Potem znalazłem się w innym pomieszczeniu (sypialnia rodziców). Powiedziałem sobie: Nie! Wracaj do pokoju. Wróciłem do pokoju i zacząłem wymyślać dalej. Potem usłyszałem głos kolegi "Haha! Ale lama nie uda ci się ld". Powiedziałem, żeby spierdalał z mojego snu bo ma swój i niech tam próbuje ld a nie u mnie bo to mój sen, a nie jego. Chciałem zrobić tr-a, ale cały czas czułem swoje ciało fizyczne leżące w ciepłym łóżku więc doszedłem do wniosku, że to wciąż wyobraźnia, a nie sen. Potem wiele rzeczy odwracało moją uwagę, a ja mimo, że walnąłem na ścianie duży plakat z napisem "To jest sen kretynie!" to i tak odpłynąłem w fazę REM z zerową świadomością.

Ale dzisiaj musi mi się udać :mrgreen:
I wanna fly, fly high in OOBE ;D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Heh, fajnie :) Powodzenia Marfi!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Metoda pozwala na dosyć szybkie wejście w sen. Dlatego robienie często Tr ewentualnie zachowanie świadomości jest dobrym pomysłem by szybko mieć LD.

Ciekawym trickiem też jest kiedy model snu jest gotowy pozwolić sobie stracić świadomość zasnąć i z intencją obudzenia się w swoim zaprojektowanym przed chwilą śnię już wiedząc że jesteśmy w środku.

No nie wiem jak dla mnie to działa skutecznie a o to chodzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
No Slavia, a co z LD-ekami w których masz pełna świadomość, tam podświadomość nie wciśnie nam fałuszywych wspomnień? A sen może być w cholere dłuższy niż czas w rzeczywistości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
Tak, ale "badacze" snu podchodząc do wszystkiego w naukowy (nie racjonalny, bo to nie idzie niestety w parze ;/ ) sposób, twierdzą, że jeżeli LD trwa względem nas 2 godziny, czyli np. 3 razy dłużej niż okres REMa, to tak naprawdę jest to efekt "oklatkowania". Slavia, ty się snami interesujesz, na pewno o czymś takim czytałeś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
miska1 napisał(a):No Slavia, a co z LD-ekami w których masz pełna świadomość, tam podświadomość nie wciśnie nam fałuszywych wspomnień? A sen może być w cholere dłuższy niż czas w rzeczywistości.
W LD nie ma tego efektu. Zresztą nie wiem skąd wnioski że czas we śnie płynie inaczej niż w realu, bo jak to zmierzyć? Całkiem możliwe że płynie inaczej, bo "oklatkowanie" (mają chyba na myśli FPSy) może być inne, tzn. że we śnie wszystko przelicza mózg, sam wszystko tworzy, a w realu rejestruje bodźce zewnętrzne, więc we śnie nie musi być ograniczenie upływu czasu -bo mózg nie jest uzależniony od świata zewnętrznego.

Jeśli ktoś nadal nie rozumie
real -wszystko dzieje się z taką prędkością, z jaką się po prostu dzieje -nasz mózg to tylko rejestruje.
sen -nasz mózg wszystko sam tworzy, więc to on ustala z jaką prędkością względem reala się to dzieje. Bo mózg jest jak procesor, z jaką prędkością się wszystko będzie rozgrywać zależy od prędkości przeliczania danych.

Prosta, realna i jedyna sensowna teoria. Bo chyba jedyna teoria...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
No właśnie, prędkość/moc obliczeń zostaje taka sama, więc, drogą "logiki", jeżeli względny czas trwania snu > czas fazy REM, to fps dzieli się przez mnożnik czasu trwania snu. Ale to powszechnie uznana przez "badaczy snu" teoria, z którą sam osobiście się nie zgadzam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
Witam, chciałem zapytać ten RT robimy w rzeczywistości czy sobie wyobrażamy jak wykonujemy RT?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sposób na LD, co wy na to? xudet 10 10,201 19-08-2015, 22:07
Ostatni post: Fallen Leaf

Skocz do:

UA-88656808-1