31-01-2011, 22:05
Witam was wszystkich.
Chciałem zadać wam takie pytanie : Co myślicie o tym świecie ? Czy to wszystko jest realne ? Może żyjemy tak jak we śnie ? Co mam na myśli ?
Mam na myśli to, że życie może być jak sen. Żyjemy i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to może być "fikcja, nierealne, matrix ? ". Nie wiem jak to ująć. Często się nad tym głowię i zastanawiam, czy to wszystko to prawda ? Podobno wykorzystujemy mózg w znikomym procencie, czyli jakbyśmy wykorzystywali 100% bylibyśmy prawie jak bóg, porównywalni ?
Czemu czasami mamy uczucie Dejavu (czyt. deżawi) ? Czy to mogłoby znaczyć, że to wszystko się powtarza, paradoks ? Może nie do końca. Lecz jeśli tak jest, jakie nasze życie ma sens...
Żyjemy, umieramy, nie mówię teraz o paradoksie, lecz ogólnie, jaki to ma wszystko sens ? Jesteśmy stworzeni na podobizne Boga, żeby miał go kto kochać(.....)
Czyli co jest po śmierci ? Kolejne życie ? Próżnia ? Nic ? Niebo, Raj ? (....)
Ale to wszystko robi się bez sensu.... Prawda ? Mam rację ? Właśnie... Pewnie nie do końca się ze mną zgadzasz. Temat jest bardzo ciekawy. Podyskutujmy.
( Będę poprawiał tekst w czasie, przepraszam za [minimalną ?] dawkę chaotyzmu, ale mało czasu mam )
Pozdrawiam i czekam na ciekawe odpowiedzi.
Proszę też o to aby każdy trzymał się tematu ( jak najmniej offtopu)
Chciałem zadać wam takie pytanie : Co myślicie o tym świecie ? Czy to wszystko jest realne ? Może żyjemy tak jak we śnie ? Co mam na myśli ?
Mam na myśli to, że życie może być jak sen. Żyjemy i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to może być "fikcja, nierealne, matrix ? ". Nie wiem jak to ująć. Często się nad tym głowię i zastanawiam, czy to wszystko to prawda ? Podobno wykorzystujemy mózg w znikomym procencie, czyli jakbyśmy wykorzystywali 100% bylibyśmy prawie jak bóg, porównywalni ?
Czemu czasami mamy uczucie Dejavu (czyt. deżawi) ? Czy to mogłoby znaczyć, że to wszystko się powtarza, paradoks ? Może nie do końca. Lecz jeśli tak jest, jakie nasze życie ma sens...
Żyjemy, umieramy, nie mówię teraz o paradoksie, lecz ogólnie, jaki to ma wszystko sens ? Jesteśmy stworzeni na podobizne Boga, żeby miał go kto kochać(.....)
Czyli co jest po śmierci ? Kolejne życie ? Próżnia ? Nic ? Niebo, Raj ? (....)
Ale to wszystko robi się bez sensu.... Prawda ? Mam rację ? Właśnie... Pewnie nie do końca się ze mną zgadzasz. Temat jest bardzo ciekawy. Podyskutujmy.
( Będę poprawiał tekst w czasie, przepraszam za [minimalną ?] dawkę chaotyzmu, ale mało czasu mam )
Pozdrawiam i czekam na ciekawe odpowiedzi.
Proszę też o to aby każdy trzymał się tematu ( jak najmniej offtopu)







? Zanim napiszecie temat, poczytajcie trochę dzieł "natchnionych", np. takiego Osho. Dowiedzie się, że świat nie dzieli się na czarne i białe i w ogóle że życie jest cool ^^ .
.
. Proste? Kolejne pytania =) ?