01-09-2023, 14:02
Ostatnio miałem sen o zombie. Śniło mi się, że jestem w wielkim domu i przed nimi uciekam. Nie było łatwo przed nimi uciec. Ukrywałem się i chowałem. Gdy wyszedłem na zewnątrz na polu spotkałem jednego. Rosła tam zboże, uciekałem przed nim i ukryłem się w garażu. Tam mnie znalazł i trochę z nim walczyłem uciekałem. Potem było ich kilka, ale miałem na sobie jakiś strój byłem mocniejszy i miałem taki plecak odrzutowy czy coś takiego i mogłem latać i ich unikać, ale te zombie były bardzo mocne. Pamiętam sceny w domu i na dachu, gdy przed nimi uciekałem, One nie były tak ślamazarne jak w niektórych horrorach. Były znacznie silniejsze. Czułem strach, z jednoczesnym wyzwaniem, bo czasem konfrontacje bywają ciekawe. Znów powrócił też na końcu sen o lataniu, gdy stoję na balkonie w domu rodziców (on jest położony wysoko) i skaczę i lecę paralotnią z tego balkonu. Uwielbiam latać. Czuję się taki wolny. Nic się nie liczy, a ta uczucie unoszenia się w powietrzu jest takie cudowne. Możliwość decydowania o wszystkim, podążania dokąd tylko zechce.
Ostatnio miałem problem z rodzicami. Znów chcieli decydować o różnych rzeczach co było męczące. Wyznaczyłem im granicę, bo chciałem być asertywny. W dodatku w pracy też ciężko. Chcę ją zmienić, ale nie mogę znaleźć innej zwg. na niskie zarobki. Dziewczyna wraca zza granicy, ale nieraz zastanawiam się czy mnie nie rzuci. Nie wiem czy to ma coś związanego z tym snem, ale wolę podać. Jeszcze mam różne zaburzenia lękowe. Zaczynam też od października z powrotem nauczać i mam lekki stres przed dydaktyką i kontaktem z uczniami.
Z góry dziękuję za pomoc.
Ostatnio miałem problem z rodzicami. Znów chcieli decydować o różnych rzeczach co było męczące. Wyznaczyłem im granicę, bo chciałem być asertywny. W dodatku w pracy też ciężko. Chcę ją zmienić, ale nie mogę znaleźć innej zwg. na niskie zarobki. Dziewczyna wraca zza granicy, ale nieraz zastanawiam się czy mnie nie rzuci. Nie wiem czy to ma coś związanego z tym snem, ale wolę podać. Jeszcze mam różne zaburzenia lękowe. Zaczynam też od października z powrotem nauczać i mam lekki stres przed dydaktyką i kontaktem z uczniami.
Z góry dziękuję za pomoc.





