NO CÓŻ, powiem ci buzek że miałem taki sam sen, tyle że to była rzeczywiście drzemka i był taki efekt "przejęcia rzeczywistości" tzn. leżałem w łóżku i oglądałem TV, nawet się nie skapłem że w pewnym momencie usnąłem i śniło mi się że dalej oglądałem TV, ale ze mnie chytry dżordż jest i zrobiłem TRa i był LD. Potem rozmowa z projekcjami mojej podświadomości (rodzicami) I też nie wykorzystałem w ogóle tego LD bo po rozmowie wyszedłem na plac i tam dziecinnie łatwo utraciłem świadomość -_O
Pozwoliłem sobie znowu na kontynuowanie snu po kilku minutach na jawie
Nie mogło być inaczej. Miałem fałszywe przebudzenie.
Wstałem, poszedłem do łazienki i zobaczyłem swoją twarz w lustrze i stwierdziłem: "to nie ja, to sen". Już byłem na maksa podjarany, myślałem sobie co tu zrobić (jak zwykle wpadł mi pomysł, żeby skoczyć z balkonu), ale pomyślałem, że zrobie TR z zegarkiem...I na tym skończyło się wszystko. Kilkakrotnie test z zegarkiem pokazał że to co mnie otacza jest rzeczywistością. Nie mogłem w to uwierzyć, ale jakoś zapomniałem o innych możliwościach odróżnienia jawy od snu. Byłem trochę przestraszony i przerażony faktem, że to co mnie otacza jest rzeczywistością, a ja przecież przed chwilą myślałem, że to sen i chciałem wyskoczyć oknem. Jak na złość, wszystko co mnie otaczało było tak super rzeczywiste i jeszcze nie było żadnych zakłóceń, no dosłownie nic, piękny obraz. Potem zobaczyłem swoją twarz ponownie w lusterku i stwierdziłem, że to musze być ja (mimo lekkiego zniekształcenia), a potem już niezbyt pamiętam, ale sen ciągnął się chyba dalej a ja robiłem z siebie debila.
Buzek, no po iluś tam postach, które pisałeś chyba sam widziesz, że TRowi z zegarkiem nie możesz ufać. Może pomyśl o robieniu jakiegos innego sprawdzenia...Ja tak niedawno miałam np., że obudziłam się, bo miałam isc do szkoły, ale zapadłam jeszcze w drzemke. No i przyśniło mi sie, że patrzę na ekran komórki, żeby sprawdzić godzinę, no i była 7.30, ale po chwili spojrzałam jeszcze raz, bo nie byłam pewna i była godzina 8.49. Co najlepsze, wcale nie wydało mi sie to dziwne, sen toczył sie dalej...wtf??
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Captain Noni napisał(a):Bo w snach zegarek pokazuje różne godziny kiedy na niego spoglądamy co jakiś czas. Chyba o to chodzi Slavi bo to reguła świata snów.
Właśnie to stwierdziłem w swoim poście, a Slavia mnie pojechał. Zresztą kilka postów wcześniej wspomniałem, że nie zawsze pokazuje różne godziny. A na ten test się uparłem w snach, bo najczęściej do tej pory go wykonywałem i inne w czasie snów jeszcze nie przychodzą mi na myśl.