29-07-2016, 17:39
Drodzy użytkownicy forum,
ostatniej nocy miałam sen, którego za nic w świecie nie potrafię tak do końca rozgryźć. Mianowicie śniło Mi się iż uczestniczyłam w pogrzebie Żyda, którego nie znałam. W kościele przechodziłam obok ławki, w której siedziało kilku Żydów( długie brody, pejsy, jarmułki). Ciało Żyda, który zmarł było przykryte tałesem. Wychodząc z kościelnej ławy przyklęknęłam, aby się pomodlić i na ziemi obok ciała był ułożony krąg z różnych polskich monet. Miałam już ochotę zacząć je zbierać, jednak naszła Mnie myśl, że może to jest jakiś rodzaj żydowskiego rytuału i się powstrzymałam. Czy ktoś mógłby Mi pomóc?
ostatniej nocy miałam sen, którego za nic w świecie nie potrafię tak do końca rozgryźć. Mianowicie śniło Mi się iż uczestniczyłam w pogrzebie Żyda, którego nie znałam. W kościele przechodziłam obok ławki, w której siedziało kilku Żydów( długie brody, pejsy, jarmułki). Ciało Żyda, który zmarł było przykryte tałesem. Wychodząc z kościelnej ławy przyklęknęłam, aby się pomodlić i na ziemi obok ciała był ułożony krąg z różnych polskich monet. Miałam już ochotę zacząć je zbierać, jednak naszła Mnie myśl, że może to jest jakiś rodzaj żydowskiego rytuału i się powstrzymałam. Czy ktoś mógłby Mi pomóc?







ale mam wrażenie, że nie na tym forum 
