(19-12-2016, 19:51 )turbo napisał(a): Historia prawdziwa.
Z historiami prawdziwymi jest taki szkopuł, że samo nazwanie ich prawdziwymi niczego nie udowadnia

Nie obraź się, bo nie zarzucam Ci z góry kłamstwa czy koloryzowania, ale życie mnie nauczyło podchodzenia z dystansem do tego typu relacji. W internecie natknąłem się na sporo użytkowników for (zwłaszcza ezoteryków), którzy wymyślali różne historie na poczekaniu, byleby stworzyć sobie argument / dowód na potwierdzenie swoich przekonań. Coś w stylu "Jestem pewien że mam rację, ale nie mam dowodów, więc wymyślę sobie historię że coś doświadczyłem". Także wiesz jak jest.
No, ale jeśli to zdarzenie faktycznie miało miejsce, to raczej nie ma mowy tu o zbiegu okoliczności, bo jak często może mieć miejsce taka pomyłka sprzedawczyni?
(19-12-2016, 19:51 )turbo napisał(a): Napisałem to ponieważ dużo tu ludzi zawsze na wszystko znajduje jakąś odpowiedź ,tak jakby 2+2 nie było 4 tylko jest inaczej.Prawda jest jedna i na pewno istnieje, tylko my tak naprawdę nie poznaliśmy ani kawałka jej, może nie możemy albo po prostu nie umiemy.
Odpowiedzi trzeba szukać w sposób racjonalny, obiektywny i podparty czystą logiką. Tylko ten sposób przybliżyć nas może do prawdy, jaka by ona nie była, bo wyklucza manipulacje, myślenie życzeniowe i opieranie się na niesprawdzonych lub niesprawdzalnych doniesieniach / doświadczeniach.
(19-12-2016, 19:51 )turbo napisał(a): Przyszłość która się spełniła,zmierza tylko w jednym kierunku , idziemy przez życie jak w filmie i jesteśmy tego bohaterem a zakończenie dla każdego z nas jest nam napisane.
Nie można tego stwierdzić na pewno po jednym doświadczeniu, które dodatkowo samo w sobie na to nie wskazuje. Równie dobrze można powiedzieć, że to sen wywołał tę sytuację, a nie na odwrót.