Ten wątek jest stworzony by przedstawiać swoje pomysły na relaks. Jak wiemy jest to bardzo pomocne w zapamiętywaniu snów, osiągnięciu głębszego snu i w LD oczywiście Można też tym pogłębić naszą senność która jest potrzebna w niektórych technikach do LD np. do WILD'a. Żeby zacząć moją techniką relaksacyjną jest gorący prysznic i gotowe gorące mleko lub herbatka z miodem i cytrynką do łóżka
Sny są dzisiejszymi odpowiedziami na jutrzejsze pytania. ~ Edgar Cayce
Jeśli chodzi o relaks, zwykłem kiedyś stosować trzecią praktykę podstawową jogi śnienia - całkiem przydatne ćwiczenie. Czasami w trakcie zasypiania obserwowałem również swoje ciało i koncentrowałem na punkcie styku z materacem. Leżąc na plecach, po jakimś czasie odnosiłem wrażenie, że zapadam się w łóżku. Przyjemna rzecz. Obecnie staram się medytować przed zaśnięciem co najmniej paręnaście minut. Pomocne jest też dla mnie inne ćwiczenie polegające na napinaniu wszystkich mięśni przy oddechu i ich rozluźnianiu podczas wydechu.
TRZECIA: WZMACNIANIE POSTANOWIENIA
Trzecia praktyka przygotowawcza obejmuje dokonanie przeglądu dnia przed zaśnięciem i wzmacnianie intencji praktykowania w nocy Przygotowując się do snu, przywołaj wspomnienia z kończącego się dnia. Cokolwiek przyjdzie do umysłu, rozpoznaj to jako sen. Wspomnienia, jakie najprawdopodobniej się pojawią, będą reminiscencją najsilniejszych doświadczeń, które mogą wpłynąć na zbliżające się sny. Spróbuj ich doświadczyć jakby były wspomnieniami snów-w rzeczywistości są zresztą bardzo do snów podobne. I znowu nie chodzi tutaj o mechaniczne, ciągłe powtarzanie: “To był sen"; spróbuj naprawdę pojąć istotę własnego doświadczenia i projekcji, które je podtrzymują. Postaraj się naprawdę doświadczyć, że w swej istocie podobne są one do snu, i poczuć różnicę między traktowaniem doświadczeń jako rzeczywistych i jako snu. Następnie rozwiń w sobie silne postanowienie rozpoznania tego, czym naprawdę są sny, które będziesz przeżywał tej nocy. Zapragnij jak najmocniej, aby w sposób bezpośredni i żywy wiedzieć w czasie snu, że śnisz. Wyrażenie owego zamiaru jest jak strzała, za którą w nocy podążyć może świadomość, strzała nakierowana na utrzymanie przytomności umysłu w czasie snu. Owo wzbudzanie intencji można przetłumaczyć z tybetańskiego jako “wysyłanie życzenia". Powinniśmy mieć więc poczucie tego, że modlimy się, rozwijamy pewne pragnienie, wysyłamy je do swoich nauczycieli, buddów, bóstw medytacyjnych, obiecując im, że będziemy starali się pozostać świadomymi, i prosząc o pomoc. Istnieją jeszcze inne praktyki, jakie można wykonywać przed pójściem spać, ale ta dostępna jest dla wszystkich.
jeśli chodzi o relaks, w dzisiejszych czasach według mnie jest niesamowicie ważny i warto jak najczęściej poddawać się różnego rodzaju technikom relaksacyjnym jeśli nie macie pomysłów to podrzucam kilka, które sama ostatnio znalazłam i rzeczywiście pomagają http://www.biomedical.pl/kobieta/jak-poz...0-838.html
Ja tam stosuję swoją własną technikę opartą o nagranie Bytofa na pamięć snów. Wyobrażam sobie swoje "ulubione" miejsce, otoczenie i cała sytuację z tym związaną itd.
Każdyma takiesnyz którychnie chcesię obudzić !
"Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie..." Julio Cortázar
serio? I to Ci pomaga jeśli chodzi o zaśnięcie? Ja ostatnio znowu mam jakieś problemy, wieczorem tak do 23 jestem zmęczony mega, czuję, że mógłbym zasnąć ale wtedy mam jeszcze kilka rzeczy do zrobienia zazwyczaj, potem nagle sen odpuszcza i siedzę w nocy, oglądam coś itd bo nie mogę zasnąć. A z ciekawości, zna się ktoś z Was na google analytics? Bo znalazłem w fajnej cenie takie szkolenia google analytics i zastanawiam się czy się zapisać czy raczej lepiej samemu bo ze szkoleń nic nie wyniosę?