Piotreq183
(03-07-2012, 15:17 )Piotreq183 napisał(a): ponad 20km do duzego miasta, ponad 2km do najblizszego sklepu, i 8 domow(a i tak tylu popierdolencow mieszka ze szok ^^)

Mam praktycznie identycznie, ale jestem bardzo zadowolona. ;D To piękne miejsce, pełno lasów itp <3
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
No tyle dobrego ze duzo lasow, i nawet ladnie jest ;) i na rybki skoczyc nie daleko, 150m od domu :)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
O widzisz ;) Więc jednak są jakieś plusy. :PP
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ja na rybki mam 20 metrów od domu. :D
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Hmm ja podobnie bo mam oczko wodne z karasiami ;pp
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
To Wy idzcie polowic ryby, a ja czekam na slonce, i jak woda bedzie ciepla ide poplywac :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
U mnie jest słońce. Upalnie również, więc sobie pływam codziennie. :D

Dobra, koniec bo spam lekki.
[H]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Znowu zaczynam prowadzic dziennik snow na forum :)
Dzis tylko jeden sen. Gram w cs'a na zombie modzie, ale jest troche inaczej niz normalnie. Biegam, skacze, itp. Jak normalnie. Oczywiscie widze przed soba 4 kreski ktore sa celownikiem, i inne elementy gry. Rowniez ruchy ktore wykonuje sa ciagle takie same :D Oprcz jakis nadprzyrodzonych umiejetnosci skakania po scianach. Bylo niesamowite co tam robilem :) od zwykle odbijania sie od scian przez kilka sekund, po odbitanie sie od scian, polaczonego z saltami, skakanie po linach, i ekstremalne przemieszczanie sie w poblizu zombie, np. skaczac im po glowie.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ciekawe wbtb mi wyszlo dzisiaj, 4,5 godz. Spalem, a potem ponad 2h nie spalem :) ledwo wzielem sie WILDa, to sasiad zaczl ciagnikiem jezdzic, potem rodzice wstali, przez te 2godz do WILDa podchodzilem 3 razy ale zawsze po 10 min zabardzo bylem wkurzony halasem, nawet normalnie zasnac nie moglem. Ale po zasnieciu zaczelo sie, na 7 snow, w 5 uswiadomilem sie (liczylem ze pobije rekord LD jednego dnia) :D ale najlepsze jest to, ze nie bylo sytuacji ze LD konczylo sie 2 sekundy po uswiadomieniu. Najkrtsze trwalo chyba 5sekund, ale nie skonczylo sie z mojej winy (w 4 LD obudzilem sie przez to co dzialo sie na javie, a w jednym sam obudzilem sie). W jednym LD pomyslalem sobie ze wyjde na dwor, przez okno zobaczylem brame. Chcialem ja wysadzic, ale zamiast tego wygladalo jakby wiatr dmuchnol, a na dworzu nagle zrobilo sie ciemno, pomyslalem ze zaraz pojawia sie duchy. Wymusilem obudzenie. W tych LD, nauczylem sie kilku rzeczy z ktorymi mialem duze problemy, ktore skracaly LD do kilku sekund :)
1. Paraliz w LD. Po pierwsze trzeba byc spokojnym, jak z ruchomymi piaskami, im bardziej na sile tym jest gorzej. A dodatkowo trzeba zaczac poruszac cialem poprzez mysli. Cos jak przy lataniu, tylko zamiast myslami unosic w gore, to trzeba poruszac konczynami :)
2. Natychmiastowe wywalenie z LD. Najwiekszy wrog :) od razu po uswiadomieniu trzeba "zakotwiczyc sie" w snie. Nalezy wpatrywac sie w jeden punkt, koncentrujac sie na nim (dziala rowniez jak powoli zaczyna wywalac), wystarczy kilka sekund.
Moze to co napisalem pomoze komus kto ma takie problemy :)

FielX, chcialem sprobowac MLD, ale nie moglem bo poprostu balem sie czegos. Nawet nie wiem co bylo takie straszne ze nie pozwolilo na probe MLD :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Ładnie :)
Nic tak nie pomaga jak problemy z zaśnięciem rano i sobota po tygodniu wstawania o pogańskich porach.
Ja jestem na etapie uodporniania się na natrętne projekcje, nie mogę znaleźć na nie sensownego sposobu, mimo że już bardzo długo utrzymuje przy nich świadomość.
Mam prośbę, jak będziesz miał następnym razem LD, zapytaj jakiejś projekcji jak zginął John Kennedy. Chcę porównać odpowiedzi, żeby zbadać w jaki sposób sen miesza tok myślowy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1