Piotreq183
#71
Takich z hipnagogami nie :) Miałem za to, że widziałem już wyraźnie pomieszczenie z którego zacznie się LD, ale jeszcze paraliż się nie dokonał, podczas czekania na niego obraz przesuwał się wodząc po tym pokoju rytmicznie, to w lewo, to w prawo, po głębokim wdechu dopiero poczułem, że jestem w nim cały :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#72
A ja widziałem tylko czarno, nawet bez hipnagogów jakichkolwiek. takie maleńkie ciemno-szare plamy tylko były, i po wejściu w LD musiałem w śnie otworzyć oczy, a Ty zapewne miałeś to samo, tylko wszedłeś do snu z otwartymi oczami(znaczy tymi sennymi ;) )
Coś mi się "Zepsuło" bo wibracje zaczynają się nieraz już 5-10 min po położeniu, a nie mogę ich "rozwinąć", albo całkiem zanikają, nic mi ne przeszkadza przy tym, całkowity spokój mam, nie wiem o co chodzi ;/
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#73
Jak bym zawsze miał takie same wibracje to bym LDkował w każdej wolnej chwili, a tak to też czekam na odpowiedni moment; kiedy się samoistnie obudzę po 5 godzinach od razu czuje silniejsze wibracje, ale bywa, że też ich nie moge rozhuśtać i z LD się robi fail :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#74
Żadnych LD, żadnych snów :/
Wydaje mi sie, ze mam nowy sposob na LD :) przypomnialo mi sie, ze czasami czytajac jakas ciekawa ksiazke, i bedac lekko sennym(najczesciej mialem to rano lub wieczorem) mialem cos w rodzaju wibracji z otwartymi oczami. Czytajac ksiazke mialem wrazenie ze mimo cialo jest w tym samym miejscu, to umysl "ucieka" do tylu, do tego tak jakby obraz skakal mi przed oczami, i czasami uczucie jakby serce bilo w glowie. Dziwne uczucie, ale bardzo podobne do wibracji(i bardzo przyjemne, ale do uzyskania go musialem bardzo skupic sie na ksiazce.) Nigdy nie probowalem "wywolac" tego, zawsze przychodzilo samo. Przy przewracaniu strony, to uczucie lekko mijalo ale po przeczytaniu polowy strony w pelni wracalo. Tak mysle, zeby zaczac czytac jakas ksiazke, skupic sie na niej, i sprobowac to wywolac, potem zamknac oczy, i rozhustac to oddechem :) ciekawe czy cos z tego wyjdzie :)
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#75
I znowu nie zapamiętałem żadnego snu, i nie było żadnego LD :/
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#76
Już miałem zapisać sny i zapomniałem wszystkie :/
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#77
zacznę z powrotem prowadzić dziennik snów, bo dałem sobie spokój, ale od kąt nie zapisuje snów nie miałem żadnego LD, i pamiętam dużo mniej snów. Dziś miałem prawdopodobnie 3 sny, jednak często się zmieniały, i miałem bardzo krótkie przebudzenia, dlatego nie wiem gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi sen :D Sny zaczęły się, od momentu kiedy uciekałem przed policją, jechałem jakimś policyjnym motorem, i od czasu strzelałem do nich:] Potem jechałem tym motorem przez jakąś autostradę dosyć stromo do góry. Nagle pojawił się mój tata, razem poszliśmy na górę, tata zniknął, a na takiej jakby platformie pojawiły się 2 potwory i jakiś koleś. okazało się że jeden z potworów należy do mnie a drugi do tamtego kolesia :D nie pamiętam jak wglądał mój, ale tamten to był jakiś pso-kot z ogonem skorpiona którym atakował mnie <lol2> tutaj chyba się obudziłem. następnie, byłem z rodzicami w mieście, jechaliśmy samochodem, rozmawialiśmy. nagle podjechał jakiś srebrny samochód, ja wysiadłem, wsiadłem do tyłu. okazało się, że był to mój kolega z ojcem. kolega siedział przy kierownicy, a jego ojciec z tyłu, za jego plecami, najlepsze jest to, że kierował jego ojciec, z tylnego siedzenia :D wysiedliśmy przy jakimś opuszczonym domu bez drzwi. weszliśmy do środka(ja i ojciec kolegi) za chwilę podszedł do mnie kolega z tekstem "zaje*ałem staremu fajke". powiedziałem żeby mi ją oddał, chciałem mu zabrać, on wtedy ściągnął 3 buchy i dał mi resztę, fajki zostało jakieś 3mm, pociągnąłem, wychodząc na zewnątrz, stali tam moi rodzice w samochodzie, kucnąłem i schowałem się za samochodem kolegi żeby wyrzucić fajkę. Chyba się obudziłem, ale nagle znalazłem się u mnie w kuchni, stał tam jakiś dziwny piec, był otwarty. Nagle wskoczył do niego mój kot, zobaczyłem czy pali się, było tam rozżarzone drewno, prawie płakałem o tego kota, chciałem do mamy krzyknąć, żeby go wyciągnęła, ale nie mogłem wydobyć głosu. przewróciłem się, zobaczyłem jakiś rozbłysk światła, pomyślałem, że to kot wybuchł <lol2>, obudziłem się.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#78
Kolejny poryty sen facepalm przez caly sen byłem w pomieszczeniu gdzie nagrywali jakieś filmy porno :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#79
Dzisiaj rozmawiałem z jakąś czarownicą :D obstawiałbym że ma jakieś 7-8 lat. W tamtym tygodniu miałem też sen w którym była, i w pewnym momencie przestała się ruszać, za chwile powiedziała, że czytała moje myśli. Dzisiaj sen był jakby od momentu w którym się nie ruszała, powiedziała, że nie wie co robiła. Potem zaczęła mi gadać coś o OOBE i niby przeniosła nas w OOBE. Było to w domu moim, ale było coś inaczej, był tam jakiś facet, i kiedy położyłem się do łóżka, położył się obok mnie, założył okulary i zaczął czytać książkę xD pod kocem pod którym spałem, leżały 2 kartki, z jakimiś rysunkami. Kiedy je zobaczyłem, przypomniałem sobie, że razem z tą czarownicą narysowaliśmy takie coś, i wtedy wiedziałem, że skoro to jest takie samo jak w realu to musi to być OOBE, za chwilę obudziłem się.
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#80
Kolejny sen z serii "nic ciekawego". Przyjechała do mnie kuzynka w odwiedziny, piliśmy herbatę, kradliśmy mojej mamie jakieś ciastka :D Nic ciekawego :D
Masz sprawę? Pisz na GG: 41393861
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1