Odpowiedz 
Czy to jest bezpieczne?
#1
Na potrzeby akcji ŚŚPN stworzyłem artykuł o bezpieczeństwie świadomego śnienia. Skoro istnieje kategoria, gdzie można dodawać własne artykuły, postanowiłem to zrobić. Mam nadzieję, że się przyda. :)

Cytat:Czy to jest bezpieczne?

Ze wszystkim, co wspaniałe i niewiarygodne wiążą się zwykle wątpliwości. Pozwól, że je rozwieję.

Podstawowym faktem jest to, że świadome śnienie jest w pełni bezpieczne. Jasny sen nie różni się pod względem fizjologicznym od zwykłego, typowego snu. Świadomość we śnie jest rzeczą całkiem naturalną, nie wymaga dużego wysiłku czy też przyjmowania jakichkolwiek substancji. Wystarczy tylko chcieć. Głównymi czynnikami wywołującymi świadome sny są autosugestia oraz wiara w to, co chcesz zrobić.

Jeżeli miewasz koszmary, będziesz bezpieczniejszy/bezpieczniejsza niż kiedykolwiek, ponieważ będziesz wiedział/widziała, że to, co Cię otacza, zostało stworzone przez Twój umysł. Co więcej - będziesz wstanie przezwyciężyć swoje koszmary.

Odpowiem teraz na pytania, które prawdopodobnie Ci się nasuwają, w każdym razie nasuwają się wielu początkującym oneironautom. Czy podczas takiego stanu można zapaść w śpiączkę? Nie, absolutnie nie. Nie ma to nic z tym wspólnego. Czy jest możliwość "utknięcia" w świadomym śnie? Nie. Twój sen kończy się wraz zakończeniem fazy snu, w której występują marzenia senne lub wraz z pobudką. Jeżeli umrę we śnie - czy umrę naprawdę? Nie, nie umrzesz. Obudzisz się lub zmieni się sceneria Twojego snu. Czy podczas snu poczuję ból, cierpienie? Nie. Jeżeli z akcji snu wyniknie, że ktoś Cię uderzy, czy zabije, nie poczujesz absolutnie żadnego bólu. Reasumując - najgorsza rzecz, która może Ci się przytrafić we śnie, to zwyczajne obudzenie się.

Omawiając kwestię bezpieczeństwa, należy też wspomnieć zjawisku zwanym paraliżem przysennym, którego możesz doświadczyć, jeżeli wchodzisz do świata snu poprzez metodę płynnego wejścia w sen albo gdy budzisz się prosto z fazy marzeń sennych. Paraliżu sennego doświadczamy każdej nocy, lecz nieświadomie. Polega ono na tym, że Twoje ciało wydaje się coraz cięższe i odrętwiałe, jednakże bardziej rozluźnione i zrelaksowane. Wydaje Ci się, że nie możesz nim poruszyć. Często paraliżowi przysennemu mogą towarzyszyć hipnagogia, czyli swego rodzaju halucynacje przedsenne. Możesz widzieć wtedy kolorowe plamki, linie, błyski światła, obiekty. Niektórzy widzą całe postacie i zdarzenia. Możliwe, że usłyszysz też pierwsze dźwięki ze snu. Możesz mieć także wrażenie spadania. Ogólnie rzecz biorąc, hipnagogia to strzępki, pierwsze fragmenty snu. Paraliż przysenny jest niegroźny, jest zupełnie naturalny. Jedni uważają go za bardzo przyjemny stan, inni za nim nie przepadają - kwestia gustu.

Wracając do wątku głównego tematu - generalnie każdy może praktykować świadome śnienie, lecz są dwa wyjątki. Nie powinny się tym zajmować osoby chore na schizofrenię, gdyż nie będą one mogły odróżnić fikcji od świata realnego. Drugim wyjątkiem są osoby cierpiące na ciężkie choroby serca - ludzie, którym może stać się coś pod wpływem emocji lub wysiłku fizycznego. We śnie nie męczymy się autentycznie, jednakże niezwykłość zdarzeń i nadmiar emocji mogą działać źle, w przypadku takich osób. Jeżeli nie jesteś jedną z nich, możesz bezpiecznie i świadomie śnić...
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#2
Kolejny plus dla Ciebie. Przyjemnie się czyta, ale byłoby lepiej, gdybyś to jakoś... Poukładał, dodał akapity, bo człowiek ucieka na sam widok takiego "klocka".
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#3
Dziękuję za pozytywną ocenę. Niebawem pojawią się akapity. ;)
Liczba świadomych snów: 6.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#4
Fajne :) tak tylko ode mnie dodam zapytanie, czy faktycznie nie ma możliwości odczuwać uczucia bólu w LD? nawet w takim bardzo ostrym, dostrojonym, z działającymi wszystkimi zmysłami?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#5
Przemyslaav napisał(a):czy faktycznie nie ma możliwości odczuwać uczucia bólu w LD? nawet w takim bardzo ostrym, dostrojonym, z działającymi wszystkimi zmysłami?
Jest taka możliwość. Niektórzy czują coś oscylującego na granicy bólu, takie nieprzyjemne uczucie. Wydaje mi się że jest to reakcja na sugestię, że poczujemy ból gdy się stanie x rzecz. Ci co tak mają wierzą w to że poczują ból i się tego spodziewają, więc tak też się dzieje. Z moich obserwacji wynika że ma tak jedna na dziesięć osób...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#6
(16-06-2011, 23:34 )Przemyslaav napisał(a): Fajne :) tak tylko ode mnie dodam zapytanie, czy faktycznie nie ma możliwości odczuwać uczucia bólu w LD? nawet w takim bardzo ostrym, dostrojonym, z działającymi wszystkimi zmysłami?

Bół odczujesz wtedy kiedy uwierzysz, że "Coś" Cię na serio zaboli. Podam przykład:
Cytat:Jesteś w śnie świadomym. Tworzysz potwora i on Cie bije. Nic Cię nie boli i wgl.. Potem zaczynasz mieć pewność i wierzysz, że Cię to zaboli. I teraz jak Cię ten potwór walnie, odczujesz ból.
Siła bólu zależy od tego, czy uwierzysz czy ten bół będzie mocny, czy słaby. To zależy od Ciebie.[/quote]
Chętnie Ci Pomogę ! Wystarczy napisać :
GG: 10560458 lub na PW


Znajdź wszystkie posty użytkownika
#7
Niektórzy, jeśli będą wierzyć, to mogą poczuć ból lub coś w tym rodzaju. Tak czy inaczej, nieprzyjemne doznanie. Co do takiego "pełnowartościowego", ostrego bólu -raczej odpada, nie znam nikogo ani nie słyszałem o kimś takim by coś takiego doznał we śnie. W teorii też nie ma to najmniejszego sensu, bo po co byłby nam mechanizm powodujący cierpienie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#8
A jak jest z bólem we śnie zwykłym? Bo wtedy strach jest prawdziwy i nie wiesz, że to sen. Kiedyś czułem coś, ale nie ból, tylko właśnie coś w rodzaju, bardzo podobnego, ale to nie ból.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#9
Slavia dobrze mówi.
Ale jest mimo wszystko możliwość na pełny ból we śnie - wystarczy jakikolwiek zmienny bodziec dotykowy z zewnątrz. Np utknięcie nogi we wnęce, kot chodzący po twarzy, albo czyjaś dłoń mierzące temperaturę.
Wtedy zazwyczaj sen wyolbrzymia te bodźce aż do złudzenia autentycznego bólu, a w fabule snu pojawiają się różnorakie tortury :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
#10
(16-09-2011, 20:15 )Juan napisał(a): A jak jest z bólem we śnie zwykłym? Bo wtedy strach jest prawdziwy i nie wiesz, że to sen. Kiedyś czułem coś, ale nie ból, tylko właśnie coś w rodzaju, bardzo podobnego, ale to nie ból.

Chodziło mi właśnie o sen zwykły :) LD tak samo.


(16-09-2011, 20:23 )incestus napisał(a): Slavia dobrze mówi.
Ale jest mimo wszystko możliwość na pełny ból we śnie - wystarczy jakikolwiek zmienny bodziec dotykowy z zewnątrz. Np utknięcie nogi we wnęce, kot chodzący po twarzy, albo czyjaś dłoń mierzące temperaturę.
Wtedy zazwyczaj sen wyolbrzymia te bodźce aż do złudzenia autentycznego bólu, a w fabule snu pojawiają się różnorakie tortury :)

Oczywiście, ale to już "moce" spoza snu i naszego umysłu, więc się nie liczy :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz 


Skocz do:

UA-88656808-1