![]() |
|
Porady dla nowicjusza? - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12) +--- Dział: Archiwum (https://i-sen.pl/Forum-Archiwum--34) +--- Wątek: Porady dla nowicjusza? (/Temat-Porady-dla-nowicjusza--833) Strony:
1
2
|
Porady dla nowicjusza? - Shibata - 30-01-2012 Witam wszystkich. Wielokrotnie w swoim życiu myślałem o spróbowaniu LD, aczkolwiek zawsze porzucałem to po dwóch, trzech dniach (źle do tego podchodziłem i zbyt szybko się poddawałem). Tym razem postanowiłem już na poważnie osiągnąć świadomy sen i prosiłbym o kilka rad dla nowicjusza. Mniej więcej tydzień temu zacząłem sporządzać dziennik snów. O dziwo już w pierwszych trzech dniach spokojnie pamiętałem przynajmniej trzy sny. Niestety dopadło mnie choróbsko i przez kolejne trzy dni nie pamiętałem nic, bowiem nawet nie myślałem o LD, tylko o tym żeby wyzdrowieć (a byłem w naprawdę podłym stanie). W piątek wyzdrowiałem i już powróciło zapamiętywanie snów, 2, 3, 4, różnie to bywało. Nie próbowałem jednak LD, bo skupiałem się tylko na zapamiętywaniu snów. Nauczyłem się też robić test rzeczywistości z patrzeniem na bransoletkę (mam ją z wakacji, noszę ją cały czas). Słyszałem jednak, że najskuteczniejszym RT jest nos. O co dokładnie chodzi, o zatykanie i sprawdzanie czy można zrobić wdech? W każdym bądź razie. Wczoraj przed pójściem spać próbowałem osiągnąć LD pierwszy raz od wystartowania z dziennikiem snów. Wybrałem technikę FILD, jednakże po trzech próbach (odstęp ok. 5 min, RT nosem) nie udało się. Próbowałem autosugestii, ale w końcu coś mnie rozpraszało i przestałem sobie powtarzać "chcę osiągnąć świadomy sen" i zasypiałem. Co dziwne, w nocy budziłem się ok. 8 razy, za każdym razem pamiętałem strzępki snu, ale gdy dorwałem dziennik było już za późno. Szybko kładłem się z powrotem i próbowałem zasnąć świadomie, a to FILD, a to autosugestia, a to jakieś wizualizacje jakiś miejsc, że się przenoszę itp., ale nie udawało się. Może macie jakieś porady co zrobić, jaką technikę wybrać na początek? Wiem, że to nic dziwnego że nie udało mi się za pierwszym razem, myślałem że napiszę na forum dopiero po tygodniu prób czy dwóch, ale pomyślałem, że może ktoś doradzi coś ciekawego : ) (uprzedzam tylko że 4+1 raczej się nie sprawdzi, bo nie potrafię obudzić się w środku nocy nawet z pięcioma budzikami, a co dopiero wytrwać godzinę i później znowu zasnąć ^^). Z góry dziękuję wszystkim za wszelkie sugestie czy rady. RE: Porady dla nowicjusza? - incestus - 30-01-2012 Zbawienne dla LD jest kiedy ktos ma tak zaburzony sen, ze budzi sie z 8 razy podczas nocy. Jakbys tylko wytrwal pare minut po kazdym przebudzeniu i tylko rozpamietal dokladnie sen , to moglo by to byc lepsze od 4 +1. A ta technika jest absolutna kwintesencja technik swiadomego snienia. Czesto jest tak, ze ludzie za bardzo spinaja sie zeby miec LD i przez to kazda technika za bardzo postawia ich na nogi, uprawdopodobniajac porazke. Dlatego zawsze radzimy zeby przede wszystkiem robic TR co dzien i same dzienniki snow. Techniki konczace sie na - ILD wymagaja pewnej oglady i wyluzowania w tym temacie. TR z nosem wykonuje sie dokladnie zatykajac go , uwaznie, przez 4 sekundy obserwujac, czy powietrze przedziera sie mimo przeszkody. Trzeba przy tym czekac, az oddech stanie sie sam, a nie przy probie wdechu. Po czwarte WBTB nie wymaga pobodki w srodku nocy tylko nad ranem, po 70% calego spania. Nie wymaga ona zazwyczaj budzika, wiele ludzi budzi sie na chwile w tym momencie, nalezy tylko przetrwac najlepiej 45 minut. RE: Porady dla nowicjusza? - Shibata - 30-01-2012 Ok, spróbuje dziś przed zaśnięciem jeszcze raz FILD parę razy, a potem postawię na autosugestię. Jeśli to nic nie da, będę miał nadzieję że znowu przebudzę się w nocy i spróbuje skoncentrować się tylko na tym, aby osiągnąć LD, ale bez jakiegoś napinania się. Mam tylko jeszcze pytanie: w jakiej pozycji najlepiej robić FILD? Bowiem technika ta wymaga ruszania palcem środkowym i wskazującym przez 10-30 sekund, a potem zrobienie RT. Mówi się, że najlepszy RT to nos. Jeżeli będę leżał przykryty czy nieprzykryty kołdrą, to czy nie zepsuję wszystkiego podnosząc całą rękę i zatykając nos, jeżeli kilka minut wcześniej relaksowałem się, uspokajałem swoje ciało i tylko lekko ruszałem palcami? RE: Porady dla nowicjusza? - Przyjaciel Noni - 31-01-2012 Twoja autosugestia jest zła. Musi być w czasie teraźniejszym bez przypuszczeń więc lepiej "Jestem świadomy, pamiętam" "Mam świadome sny" itd. RE: Porady dla nowicjusza? - incestus - 31-01-2012 Ta technika raczej zaklada, ze bedziesz sobie co chwile psul, ale za ktoryms razem i tak test okaze sie pozytywny - bedziesz we snie. Sugeruje tez bardzo powoli unosic reke do TRa - jak juz sie jest we snie, to mozna zauwazyc, ze podniesienie konczyny nie wymaga poczatkowego oporu, nie powinienes wtedy poczuc nawet delikatnego napinania miesni. A pozycja najlepsza jest na plecach, najlepiej odsun sobie koldre od calego tego ramienia. RE: Porady dla nowicjusza? - przemik999 - 31-01-2012 1. Co się tyczy pamiętania snów. Gdy się obudzisz nie ruszaj się. Udawaj martwego. Odpręż się (ale nie zaśnij). Powoli przypominaj sobie sny. Kawałek po kawałku, "dlaczego zrobiłem tak a nie inaczej?" - pytaj, np. Dlaczego uciekałem? Gdzie? etc. Mnie to pomaga przypomnieć sobie sny. RE: Porady dla nowicjusza? - Shibata - 31-01-2012 Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. @Przyjaciel Noni - łał, nie sądziłem że ma to aż takie znaczenie, ale ok, zmienię to na czas teraźniejszy @przemik999 - dziś rano właśnie tak zrobiłem i udało mi się zapamiętać trochę więcej niż zwykle : ) @incestus - próbowałem też wczoraj FILD i nie udało się, nie wiem może coś robię źle, spróbuje dziś ponownie, ale zdziwiła mnie jedna rzecz: podczas snu pamiętam że zrobiłem raz RT, zarówno nosem jak i z bransoletką, nawet chyba coś czytałem i wszystko wydawało się normalne, nie miałem problemów z odczytywaniem, przy zatkniętym nosie nie mogłem zrobić wdechu; najdziwniejsze jest to, że po zrobieniu tych RT, a dokładnie pamiętam ten moment jasno i wyraźnie, pamiętam że powiedziałem sobie "czyli to nie jest sen" i wszystko dalej przebiegało tak normalnie, że kiedy się przebudziłem nie mogłem uwierzyć że to był sen. Trochę dziwne, może ja sam coś źle rozumiem z LD, ale spróbuje kilku nowych rzeczy też dziś i dam znać jak mi poszło. RE: Porady dla nowicjusza? - Shibata - 01-02-2012 Spróbowałem ponownie LD. Oprócz tego, że ani razu nie wybudziłem się sam z siebie w nocy, to nie osiągnąłem LD, rano nie pamiętam dosłownie żadnego snu (przytrafiło mi się to chyba pierwszy raz, nawet gdy byłem chory pamiętałem jakieś sceny pojedyncze), w dodatku obudziłem się z potwornym bólem głowy. Jeśli do końca tygodnia nie osiągnę przynajmniej na chwilę LD to dam sobie z tym spokój, nie wiem może to coś nie jest dla mnie, może należę do jakiegoś grona ludzi którzy nie mają możliwości aby osiągnąć Świadomy Sen. RE: Porady dla nowicjusza? - Przyjaciel Noni - 01-02-2012 Powiem tak ktoś uczy się biegać , a nie umie chodzić. Efekty są oczywiście żadne bo nie można biegać jak nie umie się chodzić. Trenowanie świadomych snów nie zaczyna się od osiągania świadomości w śnie. Efekty tego treningu są zauważalne po okresie pół roku i więcej. To jak iść na siłownię i mówić jeśli do końca tygodnia nie urosną mi mięśnie to nie trenuje. Nie chcesz trenować LD na najbliższe pół roku, daj Sobie spokój znajdź inne hobby ![]() Oczywiście jest możliwość osiągnięcia LD w jeden tydzień na co dowodem jest dziewczyna z tego forum i to nie jedna xD Przez długi okres czasu nie miały żadnego LD ale kiedy dałem im dobry trening i zaproponowałem inne techniki ułożone w specjalny zestaw. Już 1 tej samej nocy miały Swoje pierwsze krótkie LD. jednak krótkie LD to oczywiście za mało by czerpać z tego radość i jakieś korzyści dlatego serie treningów w Moim przypadku trwają minimum 90 dni. Obecnie pracuję na kursem 3 etapy kursu każdy etap po 90 dni. W sumie przejście całego kursu zajmie 270 dni. najważniejsze w tym jest odpowiednie podejście i dobry trening, dobry trener jeśli samemu dla Siebie nie jest się takim warto kogoś zatrudnić np. Mnie ![]() Dlaczego o tym mówię? 90% osób zainteresowanych LD/OBE chyba nigdy o tym nie myślało na poważnie. Poddają się już po okresie 1-3 tygodnie i nawet w takim czasie z własnego lenistwa nie stać ich na solidny trening. Nie mieli dobrego treningu więc po 3 tygodniach nie mają efektów i zapominają o tym wszystkim. Dużo ludzi nawet jeśli ma efekty to rezygnuje z treningu kiedy uświadomi Sobie że to musi być prawdziwa pasja człowieka, a nie chwilowy słomiany zapał. Jeśli Twoje zainteresowanie tematem jest jak paląca się siano wrócisz do innego hobyy bardzo szybko ![]() To wygląda tak nagle taka osoba dostaje mega BOOM i chce mieć LD natychmiast od razu tej nocy albo w ciągu następnego tygodnia. Ktoś komuś takiemu mówi, że efekty daje solidny długotrwały trening, a sama sztuka świadomego śnienia to pasja/hobby. Lenistwo, brak motywacji, wyczerpane zasoby inicjatywy i tacy ludzie jak duchy znikają z for. Zrobił kurs Slavia na który zapisało się ponad 30 osób. Kto został do połowy? Prawie nikt. PS: nie chce Ciebie zniechęcić wręcz przeciwnie warto trenować nawet pół roku żeby przeżyć chociaż raz w życiu długie pełnometrażowe LD. To doświadczenie którego się nie zapomina RE: Porady dla nowicjusza? - incestus - 01-02-2012 W pierwszym poscie napisalem jak sie robi TR z nosem. Ty prawdopodobnie zatkałeś nos i wciągałeś powietrze, zamiast uważnie czekać, aż powietrze przejdzie samo. We śnie nie zawsze kontroluje się rzeczywisty oddech. Jak na dodatek masz katar, to uczucie przepływającego powietrza będzie śladowe. |