i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Moja historia - utracone LD - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9)
+--- Dział: Relacje (https://i-sen.pl/Forum-Relacje--50)
+--- Wątek: Moja historia - utracone LD (/Temat-Moja-historia-utracone-LD--711)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Moja historia - utracone LD - Przyjaciel Noni - 02-12-2011

No są różne metody od ziół po różne inne zabiegi, albo specjalne diety, soki, lewatywy itd przeważnie jest jakiś zestaw i okres czasu do detoksu.
Najlepiej o tym poczytać na stronach z tym tematem.

jeśli chodzi o sny to raczej tutaj mówimy o mózgu

czyli najbardziej powszechne trucizny dla snów to fluor, ołów, rtęć, inne metale ciężkie, aspartam, cukier, słodycze i cała żywność przetworzona chemicznie


RE: Moja historia - utracone LD - Juan - 02-12-2011

A podobno czekolada poprawia pamięć snów...


RE: Moja historia - utracone LD - Lucid_Fighter_Pl - 03-12-2011

Pierwsze słyszę z czekoladą, no ale nie wiem..
Noni odnośnie filmiku, muszę Ci powiedzieć, że zrobił na mnie wrażenie. Jeżeli gość mówi w 100% prawdę, to medytacja jest naprawdę pożyteczna ze względu na sferę duchową (umysł)


RE: Moja historia - utracone LD - Juan - 03-12-2011

Gdzieś czytałem, że poprawia wyraźność snów, ale nie wiem czy to prawda.


RE: Moja historia - utracone LD - Suou - 03-12-2011

O czekoladzie również słyszałam, dlatego ostatnio jadłam jej więcej niż zwykle >.<


RE: Moja historia - utracone LD - Przyjaciel Noni - 04-12-2011

to zależy jaka czekolada na napchana chemią i cukrem czy ta zrobiona przez Twoją mamę z dobrym kakao :) taka nawet nie jest słodka i nie zawiera cukru białego przeważnie dodaje się do tego jeszcze kokos żeby smak był dobry.


RE: Moja historia - utracone LD - Suou - 09-02-2012

Witam po raz kolejny. Kompletnie nie wiem, co mam jeszcze zrobić prócz niejedzenia, na które jednak się nie zdecydowałam i nie zdecyduję. To nie dla mojego organizmu. Środowisko w którym przebywam również nie pozwoli mi na coś takiego. Moja nadzieja płonie, zamienia się w popiół...Miałam może ostatnio jedno ld, krótkie...ale wyraźne. Wyskoczyłam wtedy przez okno i zawisłam w powietrzu, ciesząc się niesamowicie...podbudowało mnie to, ale szczęście nie trwało długo. Jako, że propozycję dostałam od jednostki, zwrócę się teraz bezpośrednio do tej osoby: Noni, czy poniższa propozycja jest aktualna?

"(...) jak dasz zdjęcie to mogę zrobić w ramach wyjątku analizę czakramów i Twojej osoby wahadłem(...) "

Bardzo mi zależy.