i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Kim jestem? - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12)
+--- Dział: Hyde Park (https://i-sen.pl/Forum-Hyde-Park--13)
+---- Dział: Filozofie i religie (https://i-sen.pl/Forum-Filozofie-i-religie--8)
+---- Wątek: Kim jestem? (/Temat-Kim-jestem--605)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


RE: Kim jestem? - incestus - 31-07-2015

Czy dusza ma indywidualne cechy, czy jest tylko centrum samoświadomości? Jeżeli to drugie, to każda dusza jest taka sama, co oznaczało by, że poza chemią nie ma czegoś takiego jak własne " ja ".


RE: Kim jestem? - Lolek - 31-07-2015

Jeżeli od duszy zależy to czy popełniamy zło lub dobro to każda dusza jest inna. Ale bycie złym lub dobrym jest zwykle wstawione w cechy charakteru. Może charakter to dusza?


RE: Kim jestem? - incestus - 01-08-2015

Charakter to w części wyuczony a w części odziedziczony model myślenia i zachowania, a więc neurony i DNA :) Gdybyś urodził się w innym kraju i miał innych rodziców twój charakter byłby zupełnie inny.


RE: Kim jestem? - Tymoteusz - 02-08-2015

My sami jesteśmy w stanie się zmienić, więc jest to również kwestia środowiska, w którym się znajdujemy i nas samych. Oczywiście, jeżeli ktoś ma nerwowych rodziców to istnieje szansa, że sam będzie nerwowy. Ale ktoś może zauważyć (w tym przypadku my sami), że jest to złe dla naszej psychiki i naszej duszy i możemy spróbować się zmienić. Wszechświat nie powstał przypadkowo, wszystkie struktury, nauka, atomy, planety, gwiazdy, związki chemiczne i inne nieznane mi (narazie) pojęcia wydają się zostać stworzone przez świadomy i niezwykle inteligentny umysł. Czekam na komentarz typu "Ewolucja" :). No dobrze ewolucja... Ale skąd "przypadkowy" i nic nie myślący wszechświat wiedziałby do czego dążyć, aby być idealny jak teraz?

Edit: Rozpędziłem się, to nie temat o istnieniu Boga :D.


RE: Kim jestem? - Fallen Leaf - 26-09-2015

Zastanawiam się czy mamy choć minimalną wolną wolę i czym ona jest. Wyborem w kierowaniu uwagi? Podświadomość bez problemu manipuluje uwagą (patrz np. filtry percepcyjne), a nasz wybór i tak opiera się na jakichś podstawach. A czym jest silna wola? To my zmagamy się przełamując lenistwo czy niechęć?
Zauważyłem jednak, że jeśli się uzna, że nie mamy wolnej woli i nie walczymy z czymś, bo uznamy, że i tak na to nie mamy wpływu to jesteśmy mniej skłonni do działania, więc ten pogląd, przynajmniej w moim przypadku, jest szkodliwy. Z drugiej strony jeśli by tak było to przejmowanie się przeszłością miało by jeszcze mniejszy sens bo wychodziło by na to, że nie mogliśmy wybrać inaczej.
Jak to z tym jest? :)


RE: Kim jestem? - incestus - 27-09-2015

Nie mamy wolnej woli, ale wola jest. To wykładnia różnych motywacji w danym czasie, nie ma czegoś takiego jak jakiś aparat sterujący wolą, typu samoświadomość. Nie ważne czy wierzysz w wolną wolę czy nie, i tak będziesz popychany w stronę różnych ambicji.

Uznanie, że nie mamy wolnej woli spowoduje jedynie wytłumienie tych motywacji, które są nakierowane na udowadnianie istnienia własnej woli. Generalnie są to zachowania manifestacyjne typu " zrobię tak bo mogę ". Pozostałe motywacje, nawet takie jak ambicja, chęć udowodnienia czegoś znajomym, wstyd itd wciąż będą popychały do odpowiednich dla siebie działań.


RE: Kim jestem? - Fallen Leaf - 27-09-2015

Hmm... Czyli nasze życie może potoczyć się tylko jednym torem? Gdyby hipotetycznie stworzyć symulacje, do której na wejście dajemy wszystkie nasze dane i dane świata w którym żyjemy, to "obliczyła" by ona całe nasze życie, tą jedyną możliwą drogę? :)


RE: Kim jestem? - Slavia - 27-09-2015

Sęk w tym że na nasze życie wpływ nie mamy tylko my, są miliony innych czynników z zewnątrz :P Poza tym człowiek uczy (albo jak kto woli "programuje się") całe życie, z czasem każdy z nas się zmienia i zmieniają mu się potrzeby, spojrzenie na świat. I znowu to zależy od doświadczeń, od ludzi jakich poznamy itp. itd. Więc z jednej strony "technicznie" nie mamy w pełni wolnej woli, ale z drugiej strony nie znaczy to, że jesteśmy cyborgami idącymi przez życie z góry ustalonym torem.


RE: Kim jestem? - Solnik - 27-09-2015

Życie ma dużo dróg, może być szczęśliwe, smutne. Możesz być bogaty, biedny.
Możesz mieć jedno dziecko, możesz mieć piątkę.
Nasza egzystencja jest znacznie bardziej złożona od na przykład gry komputerowej, trudno wybrać tą jedną drogę.
Ale Ty piszesz, że gdyby dać wszystkie informacje, to chyba wiadomo, że droga będzie tylko jedna.


RE: Kim jestem? - Fallen Leaf - 27-09-2015

Dlatego zakładam, że dana symulacja miałaby podane dane o świecie, otoczeniu w którym żyjemy. A więc inni ludzie, miejsce i te wszystkie czynniki. To hipotetyczna sytuacja bo nie jest możliwe stworzyć taką symulację :P
Że nie mamy pełnej wolnej woli wiadomo. Mi się rozchodzi czy mamy choć minimalną wolną wolę, bo jeśli nie to znaczy, że jest tylko jedna droga :P