![]() |
|
Sen o utracie bliskiej osoby - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Pytania i dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-dyskusje--37) +--- Wątek: Sen o utracie bliskiej osoby (/Temat-Sen-o-utracie-bliskiej-osoby--5150) |
Sen o utracie bliskiej osoby - wthvss - 04-07-2023 Witam, śniło mi się, że jesteśmy w czasach szkolnych z moim facetem z którym jestem, z tym, że chodziliśmy do różnych szkół w życiu prywatnym i trochę w innym czasie, bo mój facet jest starszy ode mnie, aczkolwiek w moim śnie, było to gimnazjum do którego ja uczęszczałam, oprócz tego była tam dziewczyna, której nie znam kompletnie, okazało się, że zostawił mnie dla tej dziewczyny, powiedział mi wprost, że mnie zostawia bo chce być z tamtą dziewczyną. W szkole chodziłam zapłakana i krzyczałam, że jest alkoholikiem, że nie będzie mieć z nim kolorowo, później odbyłam rozmowę z dziewczyną, której imienia nie pamietam ale to z nią chciał się związać. Powiedziała, że znają się już od 8 lat, ale nie mógł być z nią bo była wcześniej niepełnoletnia, dlatego nie chciał się pakować w ten związek. I obudziłam się z płaczem. Dodam, że jestem wrażliwa, boje się odrzucenia z każdej strony, w szkole kiedyś za mną nie przepadali. Na dodatek mój ojciec był kiedyś alkoholikiem i awanturnikiem. Wnioskuje, że to zostało ze mną do dziś. Boje się chyba tego, że partner również mnie odrzuci… RE: Sen o utracie bliskiej osoby - Internet - 04-07-2023 (04-07-2023, 05:41 )wthvss napisał(a): Witam, śniło mi się, że jesteśmy w czasach szkolnych z moim facetem z którym jestem, z tym, że chodziliśmy do różnych szkół w życiu prywatnym i trochę w innym czasie, bo mój facet jest starszy ode mnie, aczkolwiek w moim śnie, było to gimnazjum do którego ja uczęszczałam, oprócz tego była tam dziewczyna, której nie znam kompletnie, okazało się, że zostawił mnie dla tej dziewczyny, powiedział mi wprost, że mnie zostawia bo chce być z tamtą dziewczyną. W szkole chodziłam zapłakana i krzyczałam, że jest alkoholikiem, że nie będzie mieć z nim kolorowo, później odbyłam rozmowę z dziewczyną, której imienia nie pamietam ale to z nią chciał się związać. Powiedziała, że znają się już od 8 lat, ale nie mógł być z nią bo była wcześniej niepełnoletnia, dlatego nie chciał się pakować w ten związek. Prawdopodobnie ten sen jest odbiciem Twoich obaw. Zapewne obawiasz się utraty chłopaka i to tkwi głęboko w podświadomości, podobnie jak trauma wynikająca z dawnego alkoholizmu ojca - nie chcesz tego przeżywać na nowo (np. z chłopakiem), ale to jest cały czas obecne gdzieś w zakamarkach umysłu. Niestety jakoś tak jest, że nieraz powielamy problemy i zachowania rodziców - np. ktoś miał ojca alkoholika i potem w życiu przyciąga partnera z tym samym problemem i kółeczko się domyka. Najlepiej byłoby wyzbyć się tych wzorców, ale to łatwo pisać... RE: Sen o utracie bliskiej osoby - wthvss - 04-07-2023 (04-07-2023, 08:34 )Internet napisał(a):Dziękuje za odpowiedź, również sądzę, że to co wydarzyło się kiedy byłam jeszcze malutką dziewczynką gdzieś się zakorzeniło we mnie i to bardzo. Lekko nie było. Ojciec w domu rzucał przedmiotami i wyżywał sie na mamie psychicznie. Jakoś jak o tym myśle czuje lęk, bardzo bym nie chciała już nigdy doświadczyć czegoś podobnego. Mój partner nie pije prawie w ogóle, zanim mnie poznał niestety z kolegami co weekend po kracie piw, powiedziałam mu co przeżyłam w dzieciństwie i faktycznie stara sie bardzo, ograniczył alkohol do minimum, nie że mu postawiłam warunki, sam chciał. A to mnie cieszy. Powiedział, ze chce mojego szczęścia, żebym nie przejmowała sie snem.(04-07-2023, 05:41 )wthvss napisał(a): Witam, śniło mi się, że jesteśmy w czasach szkolnych z moim facetem z którym jestem, z tym, że chodziliśmy do różnych szkół w życiu prywatnym i trochę w innym czasie, bo mój facet jest starszy ode mnie, aczkolwiek w moim śnie, było to gimnazjum do którego ja uczęszczałam, oprócz tego była tam dziewczyna, której nie znam kompletnie, okazało się, że zostawił mnie dla tej dziewczyny, powiedział mi wprost, że mnie zostawia bo chce być z tamtą dziewczyną. W szkole chodziłam zapłakana i krzyczałam, że jest alkoholikiem, że nie będzie mieć z nim kolorowo, później odbyłam rozmowę z dziewczyną, której imienia nie pamietam ale to z nią chciał się związać. Powiedziała, że znają się już od 8 lat, ale nie mógł być z nią bo była wcześniej niepełnoletnia, dlatego nie chciał się pakować w ten związek. |