![]() |
|
Nikola Tesla - rocznica - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12) +--- Dział: Nasza Twórczość (https://i-sen.pl/Forum-Nasza-Tworczosc--60) +--- Wątek: Nikola Tesla - rocznica (/Temat-Nikola-Tesla-rocznica--4468) |
Nikola Tesla - rocznica - Sudo - 11-07-2019 Napisałam to w 2014 roku, z okazji rocznicy urodzin Nikoli Tesli (10.07). Był to czas, kiedy wierzyłam w wiele teorii spiskowych dotyczących tego wynalazcy, między innymi na temat jego podróży duchowych po innych wymiarach i zdolności parapsychologicznych (w tym "sztuki intencji" czyli wpływania myślami na bieg wydarzeń i/lub rzeczywistość w chwilach uzyskania stuprocentowej koncentracji) oraz w to, że otrzymywał on informacje z innych światów. Nikoli Tesli zawdzięczam też moją czasową fascynację panteizmem i związane z tym przekonanie, iż "istnieje Rdzeń we Wszechświecie, który jest źródłem energii i inspiracji". ==================================================== Rodzi się, co umarło, co istniało – kona Korzeń zapuszcza, ziarno przebija Tak cenne jedno życie - potęga niezmierzona Niech buduje, burzy, wskrzesza i zabija! Niech przekształca, co spotka, niech wprowadza zmiany Czego pożąda bardziej, co lepsze jest, ciekawsze Niech nie czeka bezczynnie na czas obiecany Bo dwa tylko są czasy - nigdy lub od zawsze! Tak rodził się w czasie burzy przed półtora wieku Największy z wielkich, ku chwale powołany By zbudzić to, co ukryte jest w człowieku Drogę wytyczyć, aby spotkać się z NIEZNANYM Nic błogosławiony nie przypisał sobie Granicę tylko badał, gdzie dotrzeć pozwoli Czyn obcy widział, narzędzie w swej osobie Wzdłuż prostej linii szedł, wykonawca woli Gospodarz świata, sam przeciw wszystkiemu Twórca, co dziełom rozkazy wydaje Jeden naprzeciw historii, aż uległa jemu Co w czasie zapisane, po czasie zostaje Oto był Potencjał, owoc Kondensacji Co prostą drogą podąża, jednością się staje Na przekór temu, co uparcie nie chce przyznać racji, Choć z ulgą pogrzebie, wbrew woli hołd oddaje Tak daj powrócić na zwycięstwa szlaki Nigdy albo zawsze, jeśli taka wola Jednakich dążeń rezultat jednaki Wierności chwała, zdrady zaś niedola Tak daj przez ból, przez noce nieprzespane Wydaj na świat prawdę, cena to łzy słone Skruszony mur, światło w mroku, wróci zapomniane Rozkazom posłuszne to, co oswojone Tak przymuś, zatrzymaj przy sobie i spętaj Jak błyskawicy-rzeki widokiem olśniony Wychodzi strumień spod ziemi, tak go zapamiętaj Krzew ognisty, lawa, piorun pod ziemią wzbudzony Niech powraca, ilekroć opuścisz powieki Niech niepokojem wypełnia bezbrzeżnym Aż pojmiesz co mówi, przeminęły wieki Czas się ze snu obudzić, odzyskać dług należny Nigdy lub zawsze - nie będzie inaczej Tylko coraz mniej szczęścia, bólu coraz więcej Ale nie wycofać się, nie ulec, zginąć raczej! Dążyć coraz śmielej a pragnąć goręcej Tyś jest Wiatr-Potencjał, celem twym działanie Celem twym przeciągnąć los na swoją stronę To, co poznasz - zyskasz, co zyskasz - zostanie Ufność pokładaj w tym, co oswojone |