![]() |
|
Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - Relacja - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: Relacje (https://i-sen.pl/Forum-Relacje--50) +--- Wątek: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - Relacja (/Temat-Entada-Rheedii-Afryka%C5%84skie-Ziele-Snow-Relacja--4114) |
Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - Relacja - NocnyNarrator - 16-07-2018 Siema, otrzymałem dzisiaj paczkę z Afrykańskim Zielem Snów i zamierzam sporządzić wam relację z efektów zażywania tego "cuda". Zakupiłem tego sennego kasztana w sklepie internetowym Magiczny Ogród, wziąłem największą dostępną wersję, bo pewnie i tak coś pójdzie nie tak. Dawkowanie:
RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 17-07-2018 16.07.2018, 22:10 Te Afrykańskie Ziele Snów w sumie to nie wygląda na ziele tylko raczej na kasztan wow, jest otoczone taką brązową skorupką z adamantium chyba, bo żeby go otworzyć to się z 20 minut męczyłem. Po morderczej walce ze skorupką w końcu udało mi się dostać to wnętrza. Zaskoczony nie byłem bo już czytałem jak mniej więcej to wygląda. Na start z ciekawości spróbowałem tej skorupki.. to był błąd, smak był tak cierpki, że bez popicia nie dało rady. Po pierwszym zniechęceniu do tego kasztana odłożyłem odłupaną skorupkę na bok i wziąłem się za wnętrze. Użyłem noża aby rozdrobnić te białe płatki, które wypadały po skrobaniu tego czegoś. Zeskrobaną całość wsypałem co crashera ( ͡° ͜ʖ ͡°) aby były jeszcze mniejsze drobinki. No i nareszcie pokruszona dawka czekała tylko na zapalenie, lufka i zapalniczka czekały już tylko na użycie. Wziąłem wsypywałem bardzo ostrożnie pokruszoną zawartość do lufki po czym zapaliłem to i się zaciągnąłem, smak nie był jakiś nieprzyjemny ani nieznośny, z samego początku był tylko lekko drapiący w gardło po trzecim buchu już nieodczuwalny. Stan po zapaleniu był taki sam jak przed zapaleniem, żadnych skutków ubocznych na jawie, żadnego otępienia, zamulenia, nic. Siadam do komputera i odpalam minecrafta, może pobudzi mi to kreatywność do snu czy coś XD 23:07 Wyłączam PCta i kładę się spać. 17.07.2018 Efekt po przebudzeniu można powiedzieć, że przewidywalny, aczkolwiek może być to z mojej winy, gdyż nie zapamiętuje snów z dnia na dzień Dzisiaj zwiększam dawkę... RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 18-07-2018 17.07.2018 22:30 Przygotowałem sobie większą dawkę, naskrobałem tego na półtora lufki. Paliłem do oporu wraz z posklejanymi resztkami z wczorajszej dawki. Efekty po spaleniu były nieco inne niż wczoraj, czułem lekkie rozluźnienie oraz stan towarzyszący początkowemu stanu po zapaleniu marichunanen lecz bez późniejszych objawów. 23:07 Kładę się spać. Efekty były zaskakujące jakiś czas po odleżeniu miałem krótkie filmiki przesuwające się przed oczami, takie niewyraźne, zamazane(coś w stylu pokaz slajdów na których są sny do wyboru). Jeden był w odcieniach koloru czerwonego, to przyciągnęło moją uwagę i skupiłem się jakoś na nim, stawał się on tak wyraźny po chwili, a jednocześnie nie mogłem stwierdzić co się na tym "filmiku" działo. W trakcie leżenia po zażyciu miałem rozluźnienie porównywalne z jakimś błogostanem. Albo to przez brak skupienia albo nie wiem co ale nie czułem swojego oddechu, kompletnie o nim zapomniałem. Momentami tylko udało mi się zarejestrować unoszącą się klatkę piersiową. 18.07.2018 Niestety świadomego snu brak ale zapamiętałem fragmenty snu niestety zbyt krótkie by cokolwiek wprowadzać do mojego dziennika snów ale niesamowicie wyraźne. Dokładnie pamiętam, że leżałem na łóżku i gdy usnąłem to śniło mi się, że jestem u koleżanki w domu i oglądamy supernatural, leżę w pozycji greckiego polityka wyprostowany z podpartą ręką głową, a ona oparta o mnie i tak oglądamy spn (taka ciekawostka.. ta sytuacja miała miejsce przed snem, byłem u koleżanki i oglądaliśmy serial) Czemu przyśniło mi się, że śniło mi się, że jestem u niej i robimy to samo co robiliśmy? RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 19-07-2018 18.07.2018 22:30 Przygotowuje dawkę na dwie lufki. Zmieliłem je tym razem na mniejsze drobinki żeby się lepiej paliły. Po zapaleniu pierwszej lufki nie zacząłem odczuwać żadnych efektów. Druga lufka już dała się we znaki i zaczęła drapać po gardle dymem ALE odczułem lekkie uczucie rozluźnienia i otępienia. 23:00 Postąpiłem teraz inaczej, nie spaliłem tego na dłuższy czas przed snem tylko tuż przed położeniem się spać. Zaraz po spaleniu drugiej dawki odłożyłem lufkje i położyłem się spać. 19.07.2018 Efektów brak tym razem, nawet hipnagogów, obudziłem się o drugiej w nocy i pamiętałem sen lecz byłem zbyt zmęczony by go w jakikolwiek sposób zapisać, a teraz pamiętam tylko ogólny obraz(zarys raczej) snu na tyle niewyraźny, że nie jestem w stanie nic z niego wyciągnąć. Myślę, że brak efektów może być z mojej winy i coś czuję, że dopóki nie zacznę systematycznie zapamiętywać snów tych to efektów może w dalszym ciągu brakować i w ten sposób będę tylko marnował specyfik.. RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - Nalewa - 19-07-2018 A to nie jest tak ze skorupkę palisz a z wnętrza robisz herbate Edit, zioła mi się jebły, możliwe że masz jakieś przestarzałe lub nie to Ci wysłali lub nie działa RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - incestus - 19-07-2018 Lub po prostu to jedno z tych ziół, którym działanie przypisywała kultura a nie ma żadnego efektu farkmakologicznego RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 19-07-2018 Nie no te nasiono wygląda legitymacyjnie więc nie wiem RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 19-07-2018 usuwam bo ch*a widac RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - SpecialEffect - 19-07-2018 W odbyt wsadź mówię, a mi nawet tych zdjęć nie ładuje. Znów na rymy się zebrało... RE: Entada Rheedii - Afrykańskie Ziele Snów - NocnyNarrator - 19-07-2018 Próbowałem aczkolwiek nie |