i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Denosis - Sennik+ Notatnik - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Denosis - Sennik+ Notatnik (/Temat-Denosis-Sennik-Notatnik--408)

Strony: 1 2 3 4 5 6


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Przyjaciel Noni - 25-10-2010

Tak przez lustro można wyjść z ciała ;)


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Denosis - 26-10-2010

26.10.10

Nie zapamiętałem swoich snów >.<


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - wampia - 26-10-2010

Denosis napisał(a):26.10.10

Nie zapamiętałem swoich snów >.<

Welcame in club.. ;)


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Denosis - 27-10-2010

27.10.10

Pogrzany sen :D

Śniło mi się, że jechałem autobusem do szkoły. Do mnie do szkoły jeździ dużo autobusów, ale akurat jechałem linią 321bis.

Jechałem z przesiadkami. Na przystanku spodkałem mojego kolege Najdzela. Przywitałem sie z nim i mówił, że 321 jest do dupy bo trzeba jeździć z przesiadkami. Powiedział mi że zgubiłem moją przepustke do luksusowego autobusu jadącego bez przesiadek prosto do szkoły. Przesiadłem się do innego autobusu i pojechałem do szkoły. Nagle jestem po zajęciach i wchodze do "luxusowego :lol: " autobusu, jednak powiedzieli że bez DODY mnie nie wpuszczą :lol: . Nie wiedziałem o co chodzi z Dodą. Poszedłem do jakiegoś kolesia żeby wyrobił mi nową przepustke do autobusu. Powiedział, że wyśle mi ją dzisiaj i będzie ona w windzie pod siedzeniem [wtf?]. Przyjechałem do domu, jechałem windą na 3 piętro i zauważyłem jakieś coś leżące na ziemi. Podnosze, a to była jakaś reklama wersalek i pisało na niej :

Kupujcie małą dode ! Tylko 699 zł !

A duża doda 2780 zł ! Tylko u nas !

Mała doda była to jakaś mała wersaleczka, a duża doda to było wypasione łóżko. Pojechałem do szkoły luksusowym autobusem, pokazałem kierowcy że mam dody i pojechałem do szkoły x D


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Denosis - 28-10-2010

28.10.10

Śniło mi się, że ide sobie z kolegą przez rondo w Jaworznie.

Mówie, żeby zobaczył sobie na ręce czy to nie sen i że ja też sobie zobacze, wtedy on zaczął krzyczeć :

NIEE KURR****AAA ! TO NIE SEN ! JAK BY BYŁ TO SEN TO BY SIĘ DZIWNE RZECZY DZIAŁY !!

Uspokoiłem go i zobaczyłem sobie na ręce. Zielona aura otaczała moje dłonie. Uświadomiłem się, ale obraz zaczął się bardzo szybko robić czarny, nie mogłem nad tym zapanować i się obudziłem :( .

Następny sen :

Śniło mi się, że jestem w szkole i lekcje trwają po 5 minut. Na niektórych coś robimy, na niektórych nic. Sen się powrórzył po raz trzeci w tym roku...


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Białowłosa - 28-10-2010

Ten sen ze szkołą mnie, osobiście, się podoba... kto by tak nie chciał...? Miło by było żeby się spełnił, co nie?

A co do pierwszego snu... bardzo ci zazdroszczę... też chciałabym mieć takie sny... :|

A sen z autobusem... no cóż... śmiech na sali... bynajmniej moim zdaniem. :)) Po takim śnie budzisz się rano i od razu masz lepszy humor... a nie chodzisz ledwo żywy... bo trzebaaa wstać.


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Denosis - 29-10-2010

To, co przeżyłem 28 października

od 21.40-23.00 jest czymś okropnym. Nikomu nie życze, żeby spodkał go taki sam los jak mnie. Psychicznie już nie wytrzymuje tego...

Z tej nocy nie zapamiętałem snów, ponieważ przeżyłem coś okropnego i nie spałem przez noc.


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - wiolonczelistka - 29-10-2010

Uwierz mi ja też tego nie zapomnę. :) nie jestem w stanie. Ale będzie dobrze ;*


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - wampia - 30-10-2010

Denosis napisał(a):To, co przeżyłem 28 października

od 21.40-23.00 jest czymś okropnym. Nikomu nie życze, żeby spodkał go taki sam los jak mnie. Psychicznie już nie wytrzymuje tego...

Z tej nocy nie zapamiętałem snów, ponieważ przeżyłem coś okropnego i nie spałem przez noc.

Tak, ja też na pewno tego nie zapomnę. Dzięki.


Re: Denosis - Sennik+ Notatnik - Denosis - 30-10-2010

Już go załatwiłem ;)

30 października [ moje imieniny ]

Zrobiłem transową. Wyszedłem w OOBE.

Widziałem bardzo dobrze, nie musiałem się dostrajać. Pomyślałem, że pójde i dokopie mojemu "oprawcy", który sprawiał, że byłem w depresji i myślałem o samobójstwie [Asia mi mówiła, żebym tego nie robił... No ale stwierdziłem, że to jest najlepsze rozwiązanie. ]

Przeteleportowałem się do niego. Nie był to jak sądziłem Anioł Śmierci , tylko jakiś Byt Śmierci. Przedstawił się, jednak zapomniałem jego imienia.

Wyglądał dziwnie. Miał jedno, czarne skrzydło a pozatym wyglądał jak człowiek.

Zalałem go serią pytań typu :

Czego odemnie chcesz??
Dlaczego Ja??
Co ja Ci zrobiłem??

I wtedy uśmiechnął się ponuro i powiedział, że spełniłem jego oczekiwania. Nie wiedziałem, o co chodzi.

Spytałem go o to samo z cztery razy, zanim łaskawie odpowiedział że przyszedł mnie ostrzec przed złymi osobami z mojego środowiska, i że jedynie przez to, że się ze mną nie rozstawał i przez okropne stany towarzyszące mu zmobilizował mnie do spodkania się z nim.

Powiedział mi jeszcze trzy rzeczy, ale co to zachowam dla siebie.

Byłem wściekły. Wrzeszczałem na niego, dlaczego nie ujawniał mi się w snach, lub nie odpowiadał jak Go pytałem o co mu chodzi.

Odwrócił się i zrobił trzy kroki na przód. Gdy odchodził dosłownie WPIEPRZYŁO mnie do ciała.

Ale to, co mi powiedział nie było za wesołe. Musze stale na siebie uważać, oraz na swoich przyjaciół...

Już za mną nie chodzi. Wraca do mnie energia i mam spokój ;)



Wampia, Asia i Iza - za stres przeżyty przezemnie macie u mnie roczne reikowanie, nie zależnie od mojego stanu.