i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Odwrócona incpecja (kompletna schiza) - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32)
+--- Dział: Pytania i dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-dyskusje--37)
+--- Wątek: Odwrócona incpecja (kompletna schiza) (/Temat-Odwrocona-incpecja-kompletna-schiza--3530)



Odwrócona incpecja (kompletna schiza) - qwerty1655842 - 23-01-2017

Cześć. To mój pierwszy post na forum i po przeczytaniu wielu ciekawych tematów chyba nie ostatni. Żeby być kompletnie szczerym, to może na wstępie oznajmię, że mam dopiero 17 lat (niedługo 18-stka :D) Ogólnie jakieś mniej więcej 2-3 lata temu zacząłem się interesować (czyli w bardzo młodym wieku) LD, prowadziłem dziennik, gdzie spisywałem, co prawda niezbyt jakoś regularnie sny, ale te ciekawsze i ważniejsze, nawet te które zapamiętałem z dzieciństwa miały tam swoje miejsce i siedzą do dziś. Bardzo mi się to podobało, od małego miałem wiele długich i mega ciekawych snów, przytrafiały mi się wszelakie dziwactwa, od śmierci, a i wtedy dziwnym uczuciem ciepła przechodzącym przez ciało i oczywiście pobudką, po powroty do dokładnie tych samych miejsc w snach, jak moje wyimaginowane lekko zmienione miasto, w którym mieszkam (dokładnie wiedziałem, co gdzie i jest i gdzie iść, wszystko było tak samo). Pochodzę z rodziny (od strony taty) z bardzo dobrze, wręcz ponadprzeciętnie (chyba każdy tak o sobie myśli :P) rozwiniętą wyobraźnią, co nie raz mi pozytywnie wytykali różni ludzi, wręcz wszyscy byli w pewien sposób uzdolnieni artystycznie, czy malowali, grali na instrumentach, pisali itp itd. Sam zajmuję się dość profesjonalnie fotografią, swoje zdj (druki wielkoformatowe) sprzedaję do różnych term, basenów itp zarabiając trochę grosza na rozwijanie pasji i możliwą przyszłą pracę w niej. Choć kocham "filozofować" i sztukę, to piekielnie trudno jest mi stwierdzić, która półkula u mnie dominuję, lewą reką nie potrafię zrobić nic, jestem praworęczny, ale w wizjer aparatu potrafię patrzyć tylko lewym okiem, a oprócz tego kocham logikę, lingwistykę kryptologię i interesuję się również informatyką (te geny zaś od strony mamy :P). To historię mojego życia mniej więcej znacie i moją wielką skromność. A i wydaje mi się, że świadomy sen miałem raz, zazwyczaj codziennie mam po 1-2 sny (nie bawię się kompletnie w LD aktualnie, nie powtarzam żadnych formułek), rekord za czasów powtarzania to chyba 4-5. Mam nadzieję, że to pomoże w interpretacji. Więc mogę zacząć historię snu ::P  -------TL;DR  - nieciekawa historia życia, sen poniżej.

Miałem sen o tym, że spałem w domu mojego dobrego przyjaciela, obudziłem się u niego w środku nocy, zacząłem po cichu chodzić po domu ogl widoki za oknem na ulice, była noc latarnie się świeciły, jego dom był lekko zmodyfikowany, ale w podobnym stylu. Bardzo się skradałem, bo bałem się że ktoś mnie usłyszy, myślałem o jego mamie bałem się jej w śnie i wtedy zacząłem, coś podejrzewać, że to sen czułem coś nie tak ale mimo to w pośpiesznym tempie powróciłem do sypialni, położyłem się na łóżku do spania i uwaga zasnąłem....... Natychmiast, gdy zasnąłem w śnie znalzłem się w innym, widziałem wszystko i siebie z 3 osoby, od razy gdy byłem w tym śnie odzyskałem świadomość, byłem pewien, wszystko wiedziałem, myślałem - czyste LD. Byłem tam tylko ja, moje łóżko i ogromna pustka, ciemnośc dookoła, nic więcej. Nagle zobaczyłem jak z mojego ciała unosi się coś jak dusza niebieskawa do góry, w tym momencie przeniosłem się w miejsce tej duszy i wszystko już widziałem z 1 osoby, unosiłem się ku górze, coraz bardziej odrywając od ciała, wyleciałem wręcz ponad łóżko i moje ciało, leciałem w tą właśnie pustkę, ale czułem, że u samej góry tej pustki, na końcu ciemności jest coś "bardzo przyjemnego, miłego, ciepłego, łagodnego itp" w przeciwieństwie do pustki, więc z racji że miałem kontrolę w śnie chciałem lecieć do góry szybciej, znaleźć się tam od razu i w tym momencie się obudziłem. Ale nie w realu. W poprzednim śnie. I już nie miałem kontroli nad snem, nie wiedziałem, że to sen, toczył się swoim życiem. Po paru sekundach tego snu obudziłem się bardzo wcześnie już w realu we własny, domu, co rzadko mi się przydarza. Ludzie o co tym chodzi? O czymś takim nawet nie czytałem. Totalna schiza!!


RE: Odwrócona incpecja (kompletna schiza) - incestus - 23-01-2017

To dość częsty typ snów u osób praktykujących LD lub po prostu zainteresowanych tematem śnienia. Widać, że masz predyspozycje. Mogę poznać, że to był ostatni sen z nocy, z ostatniej fazy REM - świadomość samoczynnie i stopniowo wzrastała a podświadomość podsuwała treści związane ze snem. Kiedy we śnie pojawi się motyw zasypiania niemal zawsze prowadzi to do snu świadomego, ale z błędną orientacją czasoprzestrzenną - czyli z fałśzywą wiedzą gdzie i kiedy się faktycznie zasnęło a także często z nieprawdziwymi informacjami życiorysowymi. Dalsze spłycenie snu wymusza na treści snu motyw przebudzenia, który naturalnie prowadzi do FA ( fałśzywego przebudzenia ). Dlatego każdy onejronauta wie, że po przebudzeniu powinien wykonać TR właśnie w celu weryfikacji, czy nie śni o pobudce.

Poza tym nie ma tu co interpretować. Poszczególne motywy pochodzą z twoich wyobrażeń i skojarzeń dotyczących świadomego śnienia i snu jako takiego. W snach świadomych i z niepełną świadomością śpiący podświadomie kontroluje sen, pustka i ciemność były spowodowane więc tym, że nie dałeś snu żadnej informacji co mogłoby się innego tam znajdować. Sen był w ostatniej fazie i stopniowo spłycał się, aż do prawdziwego przebudzenia.