![]() |
|
Wielowarstwowy sen akcji (tajna organizacja, spisek, pościg metrem, zdrada?) - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Analiza snów (https://i-sen.pl/Forum-Analiza-snow--54) +--- Wątek: Wielowarstwowy sen akcji (tajna organizacja, spisek, pościg metrem, zdrada?) (/Temat-Wielowarstwowy-sen-akcji-tajna-organizacja-spisek-poscig-metrem-zdrada--3334) |
Wielowarstwowy sen akcji (tajna organizacja, spisek, pościg metrem, zdrada?) - leonidas - 19-05-2016 Na wstępie zaznaczę, że sen o którym opowiem dział się "na podstawie/według" fabuły książki, którą także sobie we śnie stworzyłem (w drugiej warstwie snu, kiedy zdawało mi się że już się obudziłem, szukałem tego co przeżyłem i znalazłem zekranizowaną książkę o organizacji C.R.E.T.A. o tytule "Bullet Sound" (chyba) na filmwebie, a to wszystko nadal we śnie .Od początku: Jestem w sklepie (chyba w Szwajcarii), kupuję grę planszową u przemiłej dziewczyny. Jakaś tam rozmowa się wywiązała, ona zaczęła coś mówić po polsku (ale jakby ze wschodniego). Akcja dziwnie zbiegła na jedną piosenkę jaką znamy (Teddybears - Cobrastyle) i na to że jakoś staliśmy się znajomymi. Ona zaprowadziła mnie do "organizacji" - nazywała się chyba właśnie C.R.E.T.A. (lub C.R.E.T.E.) ale miała coś wspólnego ze słowem Hamlet - co, nie pamiętam. Całość w ładnym, dużym domu/posiadłości w stylu secesyjno-empir, tyle że w dziwny sposób unowocześnionym (windy, wiele pięter w dół (piwnice?), połączenie ze stacją metra (Ratusz-Arsenał, ale okolica wyglądała raczej jak park przy Bibliotece Uniwersyteckiej w Waw.) Do rzeczy Organizacja na początku była jakaś rozrywkowa, kręciliśmy jakiś filmik (na youtube?), w każdym razie nie byłem jakby "Wtajemniczonym". Z czasem jednak coraz bardziej różni ludzie (często znajomi) przebąkiwali mi coś o spotkaniu. Spotkanie. Próbowałem się na nie dostać (windą) ale ta uparcie nie chciała mnie przyjąć (musiałem z jednym z kolegów zastosować jakiś tam podstęp, zablokować drzwi i wskoczyć do niej w czasie jazdy) żeby dojechać na górę (tam było spotkanie). Na spotkaniu wszyscy przejęli się że tam jestem, przewodnicząca spotkania (dziewczyna ze sklepu cały czas) powiedziała że nie powinienem tu być, że zarzuca mi zdradę i wgl że jestem groźny (?) Wszyscy uciekli z tej sali (jakimś cudem, oknem? ), mnie standardowo, po snowemu, wmurowało w podłogę i troche zmieniła się ekspozycja.Scena po tej głównej akcji była dosyć zawiła, ktoś chciał mnie jakby przenocować w tym domu, ale dom był cały jakiś podejrzany (pamiętam że podejrzanym było puste pomieszczenie bez okien i niczego z tabliczką "radcy prawni/prawnicy" na drzwiach, poza tym pojawił się w pokoju nawet jakiś wątek ducha, w każdym razie ja w tym czasie nadal próbowałem porozumieć się z tą dziewczyną/szefem/sprzedawczynią. Dwa wątki poza główną osią fabuły: Czekam na metro na stacji (podobna do tej już opisanej). Podjeżdża dziwnie krótki, niezapowiedziany wagon (ale wsiadam). Jestem w jakby jednosegmentowym, króciutkim wagoniku sam z przyjaciółką. Kabina maszynisty jest pusta, skład gna jak szalony ale mija wszystkie inne pociągi w tunelu (jest sterowany odgórnie?), w końcu wyjeżdża na dużą, otwartą przestrzeń (odsłonięty dworzec na powierzchni?) i tu zapominam co dalej. Usilne szukanie tego co stało się w fabule - naprawdę byłem święcie przekonany że to co się wydarzyło to jakaś akcja filmu lub zekranizowanej książki, więc kiedy wyszedłem z głębszej warstwy snu i zdawało mi się że jestem już na nogach to googlałem to co się działo i znalazłem właśnie książkę/film, pamiętam trzy klucze: C.R.E.T.A./E., Bullet Sound i Hamlet. Podsumowując, miejsca: Piękna posiadłość (siedziba tajnej organizacji) Stacja metra (z nazwy R-A, ale otoczenie zielone, półotwarte, ładne) Pokoje posiadłości(z nowoczesnymi ekranami itd, ale też dużo kwiatów w donicach i wazonach) + nowoczesna winda Puste pomieszczenie po prawnikach (?) Osoby: Mua Dziewczyna ze sklepu/organizacji/właściwie główna bohaterka - blond, lekko falowane włosy, 17-20 lat, zwykłego wzrostu, postury itd Przyjaciel w posiadłości - próbował pomoc mi dostać się na spotkanie, pomógł z windą, zaniknął później Przyjaciółka w metrze - wystraszona tym że metro jedzie samo, wgl panika itd itp Jakieś randomowe osoby w posiadłości (pokojówka itd) Wydarzenia: Zakupy gry planszowej w sklepie Rozmowa z kasjerką, okazuje się polką/białorusinką/ukrainką, wątek piosenki Cobrastyle i znajomości Wielka posiadłość i poznanie organizacji Kręcenie filmików Wątek poważnieje, tajna organizacja Unikanie mnie, próba dotarcia na spotkanie, rzekoma zdrada (nie wiem nic, co i jak i za co) Dalszy pobyt w posiadłości (poszukiwanie dziewczyny, dziwna posiadłość (sztuczna, z pustymi pokojami, duchy [?]) Dwa wątki poboczne Dodam, że mam silne wrażenie że kiedyś już miałem sen o czymś takim Taki oto mętlik zaszczycił dziś moją głowę. Jak żyć? Pozdrawiam! |