![]() |
|
Dopuszczalna długość snu? - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Pytania i dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-dyskusje--37) +--- Wątek: Dopuszczalna długość snu? (/Temat-Dopuszczalna-dlugosc-snu--2919) |
Dopuszczalna długość snu? - LucidDream - 21-08-2014 Witam Na ile godzin maksymalnie mogę sobie pozwolić, jeżeli chodzi o czas snu? Wiem, że im dłużej śpimy, tym dłuższe mamy fazy REM, a zatem zwiększamy szansa na uzyskanie LD. Czy zdrowe jest spanie, aż po 11,12 godzin lub nawet nieco więcej? RE: Dopuszczalna długość snu? - incestus - 21-08-2014 Zdrowo jest spać ponad 6 godzin na dobę, nie ma górnych limitów czasu snu. Co prawda fazy są coraz dłuższe, ale są też coraz płytsze, dlatego po pewnym czasie w ogóle nie jest możliwy sen REM. Normalny człowiek potrzebuje 8 godzin snu na dobę a śnienie powyżej tej granicy jest możliwe tylko przez kilka dni z rzędu lub z powodu zwiększonego zapotrzebowania na sen spowodowanego bezsennością, większym wysiłkiem itp. RE: Dopuszczalna długość snu? - LucidDream - 21-08-2014 Czyli mówisz, żeby nic nie kombinować, tylko spać normalnie 8 godzin tak? RE: Dopuszczalna długość snu? - incestus - 21-08-2014 Mówię, że możesz spać po 12 godzin, tylko po krótkim czasie przestaniesz mieć taką umiejętność, będziesz budził się po 7 godzinach i nie dasz rady zasnąć. Powyżej ośmiu godzin snu łatwiej jest osiągnąć sen świadomy, ale faza jest tak płytka, że sen będzie niestabilny i beznadziejnej jakości, mimo wszystko zawsze jest to jakieś doświadczenie w osiąganiu LD, które przyda się w utrzymywaniu świadomości w przyszłych snach. RE: Dopuszczalna długość snu? - Fallen Leaf - 30-08-2014 Cytat:dlatego po pewnym czasie w ogóle nie jest możliwy sen REM.A co przy przedłużanym śnie dzieje się z N-REM? Bo jakiś musi być, ale ile on mniej więcej trwa i do jakiej fazy schodzi? RE: Dopuszczalna długość snu? - incestus - 13-09-2014 Z NREM dzieje się to samo co z REM aż do momentu, w którym nie da się go osiągnąć. Dlaczego niby " jakiś musi być "?. Spanie bez limitów jest po prostu niemożliwe. RE: Dopuszczalna długość snu? - Fallen Leaf - 13-09-2014 Chodziło mi o to, że jakiś musi być przed REM. Tak to spiąć do oporu po pewnym czasie wpadałbym świadomie do snu, a zapamiętywanie i szansa na uświadomienie jest zbliżona do tej z ostatniej fazy, albo nawet gorsza. Patrząc na ten wykres (wiadomo, że to przykład idealnego wykresu), Mniej więcej do jakiej fazy schodzi N-REM po mocno przedłużanym śnie. I czy szansa na uświadomienie spada poprzedzający N-REM będzie głębszy, czy zależy to tylko od czasu trwania N-REM. RE: Dopuszczalna długość snu? - incestus - 14-09-2014 Coś dalej nie rozumiem stylistyki pytań . Im dłuższy całkowity czas snu, tym płytsze zarówno REMy jak i NREMy. Podejrzewam, że po jakichś 10 godzinach nie da się odróżnić fazy REM od NREM, bo bardziej przypominają półsen lub gorączkowe majaki. Po dłuższym czasie z kolei, po prostu nie da się uzyskać żadnej fazy innej niż świadome czuwanie.
|