![]() |
|
witam szanownych oneironautów - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: i-sen.pl (https://i-sen.pl/Forum-i-sen-pl--3) +--- Dział: Przedstaw się (https://i-sen.pl/Forum-Przedstaw-sie--4) +--- Wątek: witam szanownych oneironautów (/Temat-witam-szanownych-oneironautow--2765) |
witam szanownych oneironautów - Only JKM - 18-02-2014 Jestem tu nowy więc wypada mi się tu przedstawić. O świadomości we śnie dowiedziałem się mniej więcej rok temu, zostałem uświadomiony przez kuzyna. od tamtego czasu jednak nie wiele się zmieniło gdyż nie ćwiczę intensywnie. Chce teraz do tego podejść dojrzale i poważnie. Mam nadzieje że ta strona da mi dodatkowe wsparcie i wskazówki. Na razie nie mam zbytnich problemów z pamięcią snu min. 1 sen na dzień. Często więcej ale lepiej staram sobie przypomnieć te fajniejsze niż wszystkie po trochu. Jeśli chodzi o świadome sny to na razie miałem ich ok 5-10 z tych co pamiętam. W tym jedno uświadomienie się przez TR i jedno wejście bezpośrednie. Niestety chyba dopiero teraz do tego dojrzałem i moge podejść do tego z dystansem bo do tej pory zbyt mocno się podniecałem i przez to te sny były krótkie. Ale od teraz Nie będą. Pozdrawiam. Prywatnie mogę się przedstawić jako JKM fan. Fan jedynego poważnego polityka na scenie
RE: witam szanownych oneironautów - incestus - 18-02-2014 Witamy prawaka
RE: witam szanownych oneironautów - Fallen Leaf - 18-02-2014 Witaj i świadomości życzę
RE: witam szanownych oneironautów - le_mła - 19-02-2014 hejo.Jedyny poważny polityk przewijający się często w mediach to L. Kaczynski ale w sumie sztywniak z niego
RE: witam szanownych oneironautów - Only JKM - 21-02-2014 Przewijający się do kilku lat wstecz... No cóż szkoda że tak skończył. Ale mimo wszystko zbyt wiele w Polsce nie zmienił. Dobrze że chociaż dał życie Gruzji. Ale sztywny nie był. Sztywnego to teraz mamy. Ani nie pomóc ani nie zaszkodzić- - oto jego motto. Leszek był na pewno lepszy od komora ale czy od korwina? Nie wiem bo jeszcze nie dostał szansy ale zobaczymy. Może już... niedługo? |