i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Mój dziennik snów na i-Sen.pl - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Mój dziennik snów na i-Sen.pl (/Temat-Moj-dziennik-snow-na-i-Sen-pl--2724)



Mój dziennik snów na i-Sen.pl - marbozPl - 01-01-2014

Jest to mój najnowszy sen.

Byłem w jakimś obozie z ludźmi, których nie znam. Jedną z tych osób był Daryl Dixon (z The Walking Dead). Pojechałem z nim szukać zapasów. Byliśmy w jakimś mieście z drogą przy rzece. Na drodze stał autobus do, którego wszedłem. Nagle zjechał on wprost do rzeki. Na szczęście Daryl uratował mnie. Później znaleźliśmy te zapasy, które mieliśmy przywieść. Gdy wróciliśmy do kościoła (to był nasz obóz, który wyglądał jak w Dead Island) mój tata zaproponował mi kawę. Zgodziłem się i wypiłem ze smakiem (co było dziwne bo nie lubię kawy). Zacząłem się rozglądać i zobaczyłem moją koleżankę z klasy. W tym momencie sen się urwał.

To był naprawdę dziwny sen. A wy mieliście podobne sny?????<ke>


RE: Sen o świecie postapokaliptycznyn (bez zombie) - SpecialEffect - 01-01-2014

Sen jak każdy. Zwyczajna fabuła i sceneria. Nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Masz na forum masę opisanych snów, więc sobie porównaj.


RE: Sen o świecie postapokaliptycznyn (bez zombie) - Fallen Leaf - 01-01-2014

@UP. Ah...FielX mistrz motywacji :D
Spoko sen. Jak dopiero zaczynasz zapamiętywać sny to rozumiem że mogą się one wydawać.. dziwne :)
Jak będziesz chciał zapisać na forum więcej snów to najlepiej zmienić nazwę tematu, na taki który będzie odpowiadał dziennikowi i tam wrzucaj wszystkie sny.


RE: Sen o świecie postapokaliptycznyn (bez zombie) - incestus - 02-01-2014

Haha, rzeczywiście jesteś początkujący :) Masz szczęście, że możesz dopiero odkrywać niesamowity chaos i urodę świata snów. Szybko się przekonasz, że fabuła snów pochodzi z urywków myśli przed pójściem spać, z niedokończonych zdań, z nieistotnych wydarzeń poprzedniego dnia, głębokich marzeń i lęków, a wszystko połączone ze sobą prostymi skojarzeniami. Trzeba nie lada wysiłku, żeby odgadnąć na podstawie jakich realnych wydarzeń dział się sen, zazwyczaj jednak przedstawia się on w postaci dziwnych, niespójnych, fantastycznych historii, tak jak w twoim najnowszym śnie.

Proponuję, żebyś w tym temacie pisał wszystkie swoje sny na bieżąco ;)


RE: Mój dziennik snów na i-Sen.pl - marbozPl - 08-01-2014

1.Wigilijny dzień. 08.04.14r.
Był to dzień wigilii. Wraz z rodzicami zbieraliśmy się na wigilię do moich dziadków. Wyszliśmy z domu i poszliśmy na przystanek dla tramwajów. Dodam, że w moim małym miasteczku nie ma czegoś takiego jak tramwaj i nigdy nim nie jechałem. Przy wejściu na przystanek zobaczyłem moją koleżankę z klasy z jej chłopakiem. Czekając na tramwaj stałem obok starszej pani, która ubrana w kremowy płaszcz, czarne spodnie oraz czarno-białą bluzkę. Nagle ktoś krzykną, że ona ma przy sobie koty. Rozejrzałem się i zobaczyłem kota wychodzącego z kieszeni spodni, a drugi z kieszonki płaszcza. I nagle siedziałem w domu moich dziadków na ich narożniku. Rozmawiałem z moim dziadkiem. Później pomogłem babci nakryć do stołu. Wtedy się obudziłem.


RE: Mój dziennik snów na i-Sen.pl - marbozPl - 10-01-2014

"Łazienka" 10.01.2014r.

Byłem w domu i czekałem na rodziców, aż wrócą z pracy. Siedziałem w pokoju oglądając TV. Nagle usłyszałem pukanie do drzwi. Przesłyszałem się, ale zobaczyłem rodziców. Otworzyłem drzwi, a rodzice od razu powiedzieli mi, że kupili mieszkanie wyżej i zamierzają zrobić w nim łazienkę. Trochę się zdenerwowałem i poinformowałem ich, że to głupi pomysł. Okrzyczeli mnie za to co powiedziałem. Poszedłem do łazienki umyć się. Wziąłem tableta, żeby zobaczyć reklamę tego co rodzice chcą zamontować w nowej łazience oraz żeby popatrzeć na demoty i takie tam. Nie spodobało mnie się to i włączyłem jakąś stronę ze zabawnymi fotkami. Wychodząc z wanny zauważyłem jakiś dziwny metaliczny smak. To była krew. Ciekła mi z złamanego zęba (dolną prawą jedynkę). Okazało się, że złamałem go ze złości. Poszedłem do rodziców powiedzieć i co się stało, ale sen mi się skończył.