i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Moja technika na LD :) - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9)
+--- Dział: Dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Dyskusje--51)
+--- Wątek: Moja technika na LD :) (/Temat-Moja-technika-na-LD--26)



Moja technika na LD :) - Heniut - 01-08-2011

Cytat:[center]Siemka,
Przedstawiam wam moją technikę na LD :)
U mnie prawie zawsze działa :P
Jest to pomieszanie i zmienienie kilku technik.
A więc goł :]
1. Idziemy do łóżka.
2. Leżymy przez ~5min wyobrażając sobie sen który dziś nam się przyśni.
3. Gdy skończymy przez następne ~5min mówimy sobie w myślach
Cytat:Wdech
Cytat:Wydech
Oczywiście mówimy to gdy robimy Wdech/Wydech.
4. Przez następne ~5min mówimy sobie (w myślach) co ok. 15s, że zapamiętamy sny (np. "Zapamiętam Sny, które mi się przyśnią").
5. Teraz liczymy od 100 w dół co 2 do 0 (100,98,96...4,2,0,100,98) i tak w kółko.

W czasie wykonywania tych czynności dostaniesz mrowienia, wibracji etc. Przed oczami będą ci latać obrazy i jakieś potwory. Są to hipnagogi. Nie daj się im obudzić etc. W czasie wykonywania punktów nie możesz ani drgnąć! Staraj się być jak najbardziej nieruchomy. Gdy hipnagogi będą już bardzo dokładne > "chwyć się myślami" jednego z nich (obrazów) i znajdujesz się w śnie. Brawo! Teraz ciesz się życiem i zrób to o czym zawsze marzyłeś().[/center]

Zabraniam kopiowania tego sposobu bez mojej zgody!
Zaczerpnięte ... ze strony Heniuta, którą usiłował zareklamować. W związku z tym, że podobne działania miały miejsce w przeszłości, dostajesz warna.


Re: Moja technika na LD :) - incestus - 01-08-2011

Dziwaczna ta metoda, nie rozumiem po co afirmować zapamiętanie snów skoro i tak efektem techniki ma być Wild??
A z liczeniem mało komu się udaje.


Re: Moja technika na LD :) - Heniut - 01-08-2011

To jest moja technika i prawie zawsze działa (na mnie). Po to, aby i tak pamiętać sny nawet te nie świadome


RE: Moja technika na LD :) - AngryRabbit - 16-09-2011

(01-08-2011, 16:56 )incestus napisał(a): Dziwaczna ta metoda, nie rozumiem po co afirmować zapamiętanie snów skoro i tak efektem techniki ma być Wild??
A z liczeniem mało komu się udaje.
Wlasciwie liczenie słuzy jako kotwica. Liczac musisz miec intencje, ze bedziesz miec swiadomy sen.
@technika
Dodalbym jeszcze do tej techniki jakies cwiczenia relasacyjne typu napinanie i rozluznianie miesni.




RE: Moja technika na LD :) - Slavia - 16-09-2011

Liczenie nie służy jako kotwica, a jako skupiacz, który jedyne co nam daje, to nie pozwala normalnie zasnąć. Mózg wie, że "obliczamy jakieś zadanie" i zwyczajnie w świecie nie pozwoli nam zasnąć, jeśli nie jesteśmy naprawdę porządnie zmęczeni. Najlepsza kotwica to ból (a raczej swego rodzaju dyskomfort, coś, co utrzyma naszą świadomość a pozwoli zasnąć, np. ułożenie nogi pod nogę itp.).


RE: Moja technika na LD :) - AngryRabbit - 18-09-2011

A może i tak. No ale mniej więcej licznie, służy aby skupić się na liczeniu i przy tym po prostu myśleć, że zasypiamy. Zawsze jak liczmy to myślimy z jakiego powodu liczmy. Ból jest najlepszy gdyż jest to naturalne zjawisko, które czujemy.


RE: Moja technika na LD :) - false awakening. - 25-12-2011

też tak kiedyś próbowałam , ale zasnęłam ;cc


RE: Moja technika na LD :) - incestus - 25-12-2011

Nie napisał, ale wszystkie techniki robi się po 4-5 godzinach snu, właśnie po to, żeby nie zasnąć za głęboko, ale jednak zasnąć :)