i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia
Incestus - Wersja do druku

+- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl)
+-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44)
+--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14)
+--- Wątek: Incestus (/Temat-Incestus--132)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27


RE: Incestus - incestus - 05-06-2012

I znowu groteskowo wystawny sen, z tych co zdarzają się raz na miesiąc.
Zaczął się w czarno-białym niewyraźnym krajobrazie, co dawało mroczny klimat. Zapewne wynik przeglądania filmów HighContrasta :) Poruszałem się jak Zombie przez labirenty łazienek z lustrami na ścianach, na wpół rozumiejąc, że śnię. Światło przygasało jak zepsute, co chwilę z nienacka wyskakiwało mi przed oczami moje odbicie.
Wyszedłem na zewnątrz, gdzie na jakimś tarasie przy stolikach, ubrani jak na ślub siedzieli moi dawni znajomi i nieznajomi z podstawówki i gimnazjum. Kolory były już wyraźne. Lewitowałem nad nimi nie mogąc wykonać szybkiego naturalnego ruchu - wszyscy wskazywali mnie palcami i pękali ze śmiechu.
Wyszedłem stamtąd przez szerokie drzwi - trafiłem jak to zwykle w moich snach - do ogromnej katedry. Przy chóralnym śpiewie modliła się tam ilość ludzi porównywalna do tej podczas pontyfikatu Jana Pawła II :) Wszyscy ubrani w groteskowe stroje najwyższych lotów, jakbym przeglądał gazety i katalogi dla kobiet. Ci najdalej od ołtarza śmiali się, pili piwo, tańczyli fokstrota i wydurniali się. Chcąc zobaczyć wszystko z góry wzniosłem się w powietrze. W każdym zakątku katedry roiło się od złotych ozdóbek, rzeźb, kadzideł i materiałów. Nie dało rady unieść się na tyle wysoko, żeby objąć całe zgromadzenie wzrokiem. Na pewnej wysokości zacząłem odczuwać irytujący ból w okolicy jąder, czułem jak pęka mi tam skóra i rozpruwa się w kierunku pępka. Zdawało mi się wtedy, że coś się dzieje z moim śniącym ciałem, że być może paraliż senny za mocno napina mięśnie a te uciskają narządy. W tym czasie ze środka zgromadzenia wyleciał sznur ludzi w balowych bufiastych strojach trzymających się za ręce i pochwycił mnie. Im dalej odlatywałem, tym większy pociąg ludzi za sobą ciągnąłem. Kręciłem nimi spirale po całym budynku, wszyscy bawili się i krzyczeli ze strachu powiewając kolorowymi strojami, wyglądało to tak niesamowicie, że nie wybudzałem się nawet wtedy gdy czułem, że opuchła mi cała jama brzuszna i krew uderzała do głowy a cała skóra bolała jak rozciągana kleszczami.

Sen skoczył się sam, 10 minut przed budzikiem i okazało się, że tylko lewa kończyna górna w rzeczywistości się napięła ze zbyt mocnego paraliżu.


RE: Incestus - incestus - 13-06-2012

Noc ciezka jak pieklo, do pracy nie poszedlem dzieki akademikowym kibolom wyrazajacym swa radosc do 3.00. W rezultacie cala noc to byl jeden wielki LD.

Wczoraj pisalem o snie o Wildzie i oczywiscie w ten wlasnie sposob sie uswiadomilem. Podczas Wilda mialem juz hipnagogi i wpadlem na to, ze byc moze robie Wilda w jakims falszywym swiecie, we snie. Przerwalem i zrobilem TR - istotnie. Otworzylem oczy i zamiast hipnagogow przed oczami stanal mi moj dziecinny pokoj w HD. Wylecialem na zewnatrz a tam z hukiem ze wszystkich stron wylatywaly w nocne, zimowe niebo kolorowe fajerwerki, w pewnym momencie cale niebo pokryte zostalo niebieskimi iskrami i popiolem. Z chmur wkrotce takze zaczely opadac rakiety. Przy rozbiciu o Ziemie rozblyskaly one na pare sekund neonowymi odbiciami, jakby skorupami roznych urzadzen. Pojawila sie krecaca sie karuzela z takiego laserowego swiatla, stara kamienica, ktorej kazdy ksztalt podkreslany byl neonem, podobnie pojawil sie obrys slupa telefonicznego, anteny satelitarnej, studni i jeszcze paru elementow.

Potem stracilem swiadomosc zupelnie, mimo ze sen prezentowal groteskow widoki. Obserwujac majestatyczne wynurzone lodzie podwodne na mazurskich jeziorach , a takze pozwijane niekonczace sie sznury wagonow wypelnionych czyms na ksztalt futurystycznej broni, nawet mialem przemyslenia ze swiat rzeczywisty jednak potrafi sprezentowac tak piekne widoki jak sen heh, ironia :)

Nastepnie w tresci snu znow pojawil sie Wild, tym razem doprowadzilem go we snie do konca. I okazalo sie ze mylilem sie zupelnie, twierdzac ze kazdy Wild, obojetnie czy we snie czy na realu - daje pelnoprawny LD. Rezultatem okazal sie sen, w ktorym wiedzialem ze snilem, ale pamiec i orientacja pochodzily z poprzedniego snu, w ktorym niby zasnalem, MIMO robienia dokladnych TRow. Mogl by wyjsc normalny LD , gdyby nie to, ze w poprzednim snie mialem 15 lat i moim jedynym marzeniem bylo zagranie w MarioBros na zywo :D Tak tez zakonczyl sie ten sen, w pikselowym swiecie dopadla mnie projekcja przedstawiajaca sie jako Bartosz Marketing z piekla i pokazala mi jak potrafi dusic moje realne cialo :) Sralem w tym snie ze strachu, dopoki nie wskoczylem na moj normalny poziom swiadomosci po pobudce :)


RE: Incestus - incestus - 25-06-2012

Noc spedzona na PILDzie. P jak Pain, bo cala noc uswiadamial mnie bol zeba :P

W LD latalem nad czyms w rodzaju kurortu wczasowego. Skladal sie z dwoch czesci mieszkalnych i korytarza miedzy nimi. Mieszkania byly pelne przepychu, sciany wytapetowany telebimami, zlocona podloga, futurystyczne meble dziwacznych kolorow i ksztaltow, przystojne panie i panowie w garniturach z masa dodatkow, kulczykow, bransoletek, tatuazy, naszywek, herbow, kazdy bawil sie i trzymal chudy i dlugi do sufitu kieliszek przypominajacy probowke. Na stolach same desery lodowe ulepione na podobienstwo ciast, zup i wytwornych dan glownych. Sciany ze szkla, wszedzie tarasy balkonami przerobionymi na grille. Wiszace lozka i takie bajery. Z korytarz obskurny, ze scianami wypelnionymi kolorowa plesnia, podlozem tonacym w gownie, caly wypelniony starymi ludzmi w kapturach i zebrakami, zeby uniknac projekcji musialem plywac w ich biegunkach uderzajac twarza o roje much :P Do drugiego budynku sie nie dostalem bo za rekaw chwycilo mnie jakies ekstremalnie namolne, wrzeszczace dziecko.

Po paru godzinach znudzilo mi sie zwiedzanie i postanowilem zaryzykowac cos innego w LD. Pozwolilem, zeby ciemnosc za zamknietymi we snie oczami utrzymywala sie i skupialem sie tylko na dzwieku. Z poczatku spiewaly tylko moje mysli, ale po chwili sluchalem juz niesamowitego melodycznego utworu z wieloma instrumentami, nie podobnego do zadnego znanego mi wykonawcy, aczkolwiek trzeba by to zaklasyfikowac do muzyki Pop :) Niestety moj talent muzyczny jest na tyle beznadziejny, ze nie bylem w stanie dlugo po wstaniu nucic sobie glownego motywu piosenki.


RE: Incestus - incestus - 28-06-2012

Wczoraj mialem ciekawy sen archetypowy, zabawne jak prosto i na wiele sposobow mozna go interpretowac, a przeslanie dosc uniwersalne.

Caly sen utrzymany w postaci chamskiej kreskowki. Byla sobie babcia krokodyl w okularach i siwych wlosach i gruby synek krokodyl. Synek caly czas plywal na plecach, na lapach zalozone mial pady a na brzuchu spoczywal monitor. Z przymruzonymi oczami wpatrywal sie tylko w gre, nawet nie zerknawszy na babke, ktora caly sen rozradowana miloscia do synka latala mu kolo tylka i cmokala go. Po paru chwilach synek tak sie zagral, ze zaczal sie zanurzac, nozdrza ledwo wystawaly ponad poziom wody. Babka zaczela plakac i panikowac, blagala go zeby skonczyl, jednak mlody bagatelizowal to, odburkal jej cos i odtracal. Synek gral nawet gdy byl juz calkowicie pod woda, babka zadnymi silami nie mogla go odciagnac od joystickow. Gdy prawie juz sie topil, wybuchla desperacja i babka zionela na niego niebieskim plomieniem wiazac go w bryle lodu. W tym momencie zamienil sie w ubrana w balowy stroj ksiezniczke, a babka przybrala postac dostojnej krolowej lodu,, zasiadla na wysokim tronie pilnujac zamrozonej corki. Corka ze smutkiem wypatrywala ksiecia, ktory uratowal by ja od zlej matki....


RE: Incestus - incestus - 01-07-2012

Dzis miedzy zwiedzaniem a zwiedzaniem postanowilem zadac pare pytan podswiadomosci, Bogu, piewotnemu czlowiekowi, jak kto woli :)
Gdy tylko dowiedzialem sie czegos co uwazalem za mozliwe, wybudzalem sie, powoli bralem polozony na poscieli notatnik i dlugopis, zapisywalem w punktach odpowiedzi w symbolach i jak najszybciej pouszczalem te rzeczy i wracalem do Wilda. W koncu notatniku znalazlo sie piec pozycji. Wszedlem jeszcze raz, pozwiedzalem jakis park ze skomplikowanymi karuzelami, zarosniety kwiatami razem z ich sztucznymi ozdobami jak w bukietach, gdzie dzieci lataly i trenowaly karate na zawieszonych w powietrzu sporych welnianych czaszkach na lancuchach. Przebudzilem sie.... w akademiku bez notesa :) W dniu poprzednim polozylem sobie notes dla takiego celu, ale wczoraj go odlozylem, w falszywym przebudzeniu wydawalo mi sie jednak zo to wlasnie tamten dzien jest dzisiaj :)

Tak wiec zapamietalem tylko jedna madrosc pana swielistej projekcji:
Zrodlo meskiej energii seksualnej pochodzi stad ( wskazuje na prawe i lewe ledzwie) w nerkach, a potencjal seksualny kobiet lezy tu ( wskazuje na punkt miedzy brwiami ) Kobietom w tym punkcie rozpoczyna sie migrena. Z kolei mezczyzni gdy ustawiaja garde do walki to nizej spuszczaja reke na prawe podzebrze, bo stamtad czerpia energie.

Tak powiedzial, sprawdzcie we wlasnym zyciu :P Notabene prawe podzebrze to watroba, ale po takich sennych typkach ciezko oczekiwac konsekwencji :P


RE: Incestus - wampia - 03-07-2012

Łał, gratuluję postępów w LD. Imponujące ze możesz się budzić i wracać sobie do LD kiedy chcesz ;o


RE: Incestus - incestus - 06-07-2012

Znowu dziwactwo trudne do opisania.
Świadomość odzyskałem siedząc w ciemnej stalowej kabinie ogromnego jak wieżowiec koła diabelskiego z dwoma ramionami. Nie mogłem się ruszać, jedynie odczuwałem. Maszyna osadzona w jakimś plenerze w nocy. Kołysało mną, coraz szybciej się rozhuśtując, na wdechu i wydechu, tak jak zazwyczaj odczuwam wibracje, w tym przypadku jednak odczuwałem ciarki z naporu grawitacji i siły obrotowej. W końcu nie mogłem powstrzymać krzyku bo maszyna z ogromną prędkością zataczała mną kręgi i wiatr memlał moją twarz :) Musiało dojść do tego, że wreszcie mnie katapultowało. Z góry zobaczyłem przyrząd, wyglądał jak dwa połączone żurawie do budowy. Dopiero podczas lotu ujrzałem nadzwyczajnie piękne niebo. Pełno gwiazd, jakby upchane wsyzstkie konstelacje na jednym niebie i ogromny księżyc, niżej tłuste skłębione chmury żarzące się od blasku na fioletowo. Spadając mijałem zawieszone w powietrzu małe i duże pojazdy, przypominające najbardziej dwuosobową huśtawkę z drewnianymi ławeczkami, ale zabudowaną na kształt galeonów, z wiosłami, masztami i armatami, dryfowały w powietrzu ustawione w formację bojową.

Ale potem im bardziej byłem świadomy i skoncentrowany trudno było mi zobaczyć coś zaskakującego. Chyba najlepszy stan do zwiedzania snu to taka 3/4 świadomość ;)


RE: Incestus - incestus - 10-06-2013

Wypadałoby ponownie zwodować notatnik :)
Z pewnością miał potencjał wizji, aczkolwiek się w nim nie uświadomiłem. Sen na śmiertelnym kacu po 3dniowym kawalerskim : siedzieliśmy z kuzynem w najlepszym drink-barze na świecie, restauracja ostrojona zwiewnymi kolorowymi tkaninami, groteskowo upchana żyrandolami i rzeźbami. Sufit i ściany składały się z niezwykle skomplikowanych schematów menu. Wybraliśmy " słodką pokusę ". Drink podano w miskach i miał konsystencje surowego ciasta, smakował jak likier. Rytuał picia go polegał na spożywaniu jednej łyżki i czekaniu aż kelner dorzuci do talerza kolejny alkoholowy dodatek. Po kolei były to skrystalizowane piwo w formie gałki lodowej, galaretowa kostka mandarynkówki, biszkopciki z ajerkoniaku wsypane jak płatki śniadaniowe i na samym końcu kelner wrzucił do zupy nadtopioną czekoladową figurkę Jezusa z sztandarem. Było tak mocne, że zaczęliśmy chrzanić o miłości, porównując ją do napiętych żył. Na puentę wybraliśmy jeszcze ofertę drinku dla dwojga - połowa o smaku pizzy, połowa - pasztetu.
Zacząłem się wybudzać i przed oczami został mi omam hipnapompiczny - panel przypominający antywirus z typowym znakiem ostrzegawczym. Od niechcenia przesunąłem myszkę za pomocą myśli na emblem. Pojawił się komunikat, który kapkę mnie zaniepokoił:
Znalezionych opętań : 3 :P


RE: Incestus - High Contrast - 10-06-2013

Myślę, że przeszłoby to w kolejnej części Hangover. Sprzedaj pomysł :)


RE: Incestus - wiolonczelistka - 11-06-2013

Było kiedyś coś takiego chyba.. coś na zasadzie - najśmieszniejsze czy tam najzabawniejsze sny :P A Twój sen Inces.. uśmiałam się :P