![]() |
|
Czy to był świadomy sen? - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: Pytania i problemy (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-problemy--15) +--- Wątek: Czy to był świadomy sen? (/Temat-Czy-to-byl-swiadomy-sen--2913) |
Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Dragonar - 16-04-2011 To fajnie... Czyli to raczej było LD, ale słabej jakości. W każdym razie to jakiś postęp. Robię dalej WILD-a, bo się chyba naprawdę opłaca... A najlepsze dla mnie jest chyba: WBTB + WILD + VILD. ![]() miska1 napisał(a):A dlaczego wywala?Najczęściej wszystkich wywala z powodu radości, że się ma LD. Z nagłego przypływu emocji. Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - nevermind - 29-04-2011 Zastanawiam się czy to co dzisiaj miałam to było LD Rano przebudziłam się, poszłam siusiu i do łóżka spać. Miałam sen, dosyć płytki, coś w tym śnie było na tyle nierealne, że przypomniało mi się aby zrobić TR, zrobiłam z nosem- oddychałam, więc byłam świadoma, że to sen,potem jeszcze popatrzyłam na dłoń czy rzeczywiście jest coś nie tak z palcami- normalnej dłoni to nie przypominało. Więc ucieszyłam się,że mam LD, ale nie towarzyszyła temu jakaś euforia jak za pierwszym razem, nie miałam też nad niczym kontroli, wszystko mnie denerwowało, szło nie tak jak chciałam i nawet porządnie wznieść się w powietrze nie potrafiłam jak chciałam, ot tak zwykły sen jak każdy inny. Czy to rzeczywiście było LD? Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Slavia - 29-04-2011 nevermind napisał(a):Zastanawiam się czy to co dzisiaj miałam to było LDJeśli rzeczywiście, choć na chwilę, się uświadomiłaś, to tak. Jeśli miałaś uczucie "wybudzenia się" we śnie, że jesteś w nim "tu i teraz" to nie ma wątpliwości iż miałaś prawdziwą świadomość, a nie sen o LD. Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Ada$ - 08-05-2011 Wczoraj sporo czytałem o LD, kiedyś już tego próbowałem ale gdy tylko się uświadomiłem to sen się kończył. Wczoraj był że tak powiem przełom, próbowałem usnąć utrzymując świadomość lecz nic z tego. W środku nocy obudziłem się i spróbowałem ponownie (nie czekałem godziny tak jak jest opisane w technikach po prostu zabrałem się do roboty). Osiągnąłem pełen sukces, myślałem tylko żeby cały czas być świadomym i w pewnym momencie znalazłem się we śnie. Na początku miałem możliwość poruszania swoim ciałem lecz to minęło. Używałem techniki "ostrość" i tarłem dłonią o dłoń, o dziwo działało. Na początku nie wiedziałem co robić i tak zostało po prostu włóczyłem się po wykreowanym świecie czasem się teleportowałem. Nie robiłem TR ale wiedziałem, że jest to świadomy sen, który był dłuuuuugi. Przed przebudzeniem zacząłem myśleć co sobie zaplanowałem i niestety ogarnęła mnie mgła i koniec. Było warto Dodam że to mój pierwszy długi LD.Można rozmawiać w LD ze swoją podświadomością? Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - High Contrast - 08-05-2011 Ada$ napisał(a):Można rozmawiać w LD ze swoją podświadomością?Oczywiście, cały czas to robisz, bo wszystkie postacie, rzeczy, sytuacje, lokacje są właśnie wykreowane przez Twoją podświadomość. Jeżeli z kolei chodzi Ci o personifikację podświadomości jako np. staruszka z brodą albo mistrza zen to byłbym bardzo ostrożny w interpretowaniu takiego zajścia. Wszak podświadomość to tylko taki "komputer pokładowy" i może wykreować dla nas atrapę, czyt. - naszą własną wizję jak podświadomość powinna się zachowywać, mówić, wyglądać. W końcu wszystko w LD dzieje się dzięki naszym oczekiwaniom, jeżeli będziemy oczekiwać, że owe uosobienie podświadomości powie nam co lubimy najbardziej albo którą dziewczynę powinniśmy poślubić, to owszem zrobi to, ale nie brałbym takiej odpowiedzi na poważnie, co najwyżej jako ciekawostkę. Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Zenon - 08-05-2011 No to ja jestem chyba non-stop szczęśliwy (ironia . A prawda jest jedna koledzy, chcecie mieć dłuższe LD, bez wywalania? To się uczcie, bo mi jakoś to nie wychodzi A i jeszcze chciałem poprawić, a to może podświadomość chce porozmawiać z nami, ale my jak zawsze przekładamy na to swoje ja.
Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - SoulMusic - 31-05-2011 Zacznę od tego, że moją nocną zmorą są dość częste koszmary o włamywaczach, bandytach z "kosą" itp. Jakiś czas temu miałam straszny sen, ale tak straszny, że już nie mogłam wyrobić, treść była mniej więcej taka, że mój facet nie chciał dać portfela, jakimś wyrostkom bo tam były nasze ostatnie oszczędności i oni go zaczęli bić, a jak się nadal stawiał to mu sprzedali "kosę" w brzuch. I ja w tym śnie mogłam tylko stać, płakać i krzyczeć. W pewnym momencie, jak już poczułam kres wytrzymałości, zaczęło mnie boleć serce, zobaczyłam też coś nienaturalnego, chyba coś z ręką jednego było nie tak, ale pewna nie jestem, i zdałam sobie sprawę, że to musi być sen, miałam tą świadomość przez chwilę i pragnęłam tylko, żeby ten koszmar się skończył i faktycznie obudziłam się. Cała dygotałam, i serce mi waliło. Czy to był rzeczywiście świadomy sen? Czy mogłabym te koszmary jakoś zlikwidowac przez LD? Jeśli tak to jak? Już mi przeszkadzają w codziennym życiu, jak np wracam z moim facetem w nocy to boję się gdy ktoś podchodzi do nas i pyta się o ognia, albo zagaduje po pijaku. A od dawna nie jestem już dzieckiem! :?
Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Ninja - 31-05-2011 Przyjmuje się, że jeśli uzyskasz świadomość (będziesz 100% pewna, że to sen) i stanie się coś, co chcesz by się stało - to to było LD. Skoro chciałaś, by się skończyło i się skończyło - gratuluje przebłysku świadomości, "przebłysku LD". Jeśli uświadomisz się podczas koszmaru, wystarczy, że czegoś zapragniesz a to się stanie. Jeśli widzisz swojego faceta krwawiącego z brzucha, "zechciej" by rana się zamknęła a on wstał uśmiechnięty - i tak się stanie to takie proste. W ten sposób możesz zmienić już istniejący koszmar w coś miłego. Co do strachu w świecie rzeczywistym bazującego na koszmarach - kluczem do sukcesu jest zdanie sobie sprawy z wirtualności snów i uwierzyć, że to nie stanie się w czasie rzeczywistym. Im więcej myślisz o koszmarach za dnia, tym bardziej dajesz swojej podświadomości do zrozumienia, że coś jest nie tak, że się tego boisz - innymi słowy, sama napędzasz swój strach, sama potęgujesz uczucie niepewności i tworzysz (na razie małą) paranoję. Co więcej, jeśli idziesz spać z myślą/obawą, że będziesz miała koszmar - zapewniam Cię, że istnieje gigantyczna szansa, że owy koszmar będziesz miała. Uspokój się przed snem, zrelaksuj, pomyśl, że np jesteś na pięknej łące pełnej kwiatów i ptaków, w tle słyszysz strumyk a świergot ptaków zanika w szumie trawy ( ). Mając taki krajobraz w głowie, mówiąc sobie, że nie będziesz miała koszmarów - odpływaj w sen.
Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - Slavia - 31-05-2011 By sen uznać w 100% za LD, wystarczy się uświadomić choć na chwilę. Kontrola nie gra roli, choć istnieje w opisie stopni świadomości. Niestety wielu ma tak że kontrola im przychodzi z dużą trudnością, przynajmniej na początku. Re: Czy to był LD? [tu zadaj to pytanie] - sanczopanczo - 05-06-2011 Interesuje się LD od 4 dni czytałem o nim na forum itd. Z ostatnich 3 nocy snów w ogóle nie pamiętałem, jednak dzisiejszy sen był wystarczająco dziwny i zrobiłem w nim TR (oddychanie przez nos) udało się jednak moja radość nie trwała długo bo nagle zaczęło się robić jasno, kręciłem się wokół i krzyczałem, ze chce tu zostać jednak się wybudziłem. Nawet nie podchodzę do techniki WILD. Zapisuje wszystko w zeszycie jednak nie jest tego zbyt dużo. Moje pytania: Czy to był LD? Co zrobić aby lepiej zapamiętywać sny? |