![]() |
|
Powrót do świata snów - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Powrót do świata snów (/Temat-Powrot-do-swiata-snow--963) |
RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 23-08-2013 Jakiś kawałek pamiętam. Przede mną była taka jakby, droga(zielona, możliwe, że była to trawa), po bokach była przez coś ograniczona. Nie wiem co to było, ale tworzyło jakby korytarz. Po środku tej drogi, przez całą jej szerokość był jakiś rów z wodą. Nagle pojawiał się przede mną samochód, i wjeżdżał do wody. Ja wskakiwałem czekałem aż koła dotkną dna i wyciągałem go jakoś jedną ręką. Jego rozmiary zmieniały się czy coś. Wiedziałem tylko w śnie, że musi upaść na koła bo inaczej nie wyjmę go z wody. Całość powtarzała, się kilka razy. Potem widziałem jak na jakiejś wyspie stoją 3 postacie z metina(chyba wojownik i 2 ninje ). niby ja tam też grałem, ale byłem tylko obserwatorem. Nagle coś się stało i każda z postaci wyrzuciła jakiś przedmiot. Wiedziałem, że to są łuki. Cieszyłem się, bo myślałem, że podniosę i będzie kasa ![]() Całą noc strasznie płytko spałem. Nie mogłem zasnąć do chyba chyba 3 w nocy. Na dodatek spałem jakieś 6 i pół godziny, bo jechałem oddać do szkoły ostatnie papiery(wiem szybki jestem ^^) RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 25-08-2013 Znowu nie mogłem zasnąć gdzieś do 3:30.Ekstremalnie płytko spałem, olbrzymia liczba krótkich przebudzeń. Obudziłem się dosyć wcześnie nie szło już zasnąć. RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 27-08-2013 I wczoraj i dzisiaj znowu płytko spałem, ale przynajmniej nie mam już zbytnich broblemów z zaśnięciem. Dziś nawet nie spałem tak strasznie płytko jak ostatnio. Zrobiłem dziś WBTB, jednak do WILDa zbyt mocno chciało mi się spać i nie hyło sensu robienia go, więc pomyślałem, że może przetestuję tego całego SSILDa. I nareszcie miałem LD :) uświadomiłem się. Wszystko było ładnie. W śnie czułem się jak na realu takiej był jakości. Poziom świadomości był tak wysoki jak chyba nigdy wcześniej. Nie zaburzyła go nawet dosyć długa rozmowa z projekcją(było około 15 idiotycznych pytań. Niestety odpowiedzi nie pamiętam-.-). Kiedy skończyłem rozmawiać. Odsunęłem się od projekcji, już miałem się wznosić gdy nagle nie wiadomo czemu wykonałem ruch jakby otworzenie oczu(chociaż były otwarte w śnie). I w tym momencie minimalnie uchyliły wię prawdziwe oczy. Nie miałem problemu, żeby wrócić do snu. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie sprawdził czy zawsze w śnie można otworzyć prawdziwe oczy - można. Już byłem na krawędzi snu, a tu jak mi ojciec nie p*e*d*l*i* drzwami nad uchem(matka go ostro wkurzyła)-.- i dupa z powrotu do snu :/ dzisiaj też wbtb + SSILD będzie :) RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 28-08-2013 Przebudziłem się o 4:20. Postanowiłem walnąć szybkiego WILDa. Nie minęła minuta a już zacząłem "tracić" ciało, Jednak oczywiście musiałem przełknąć slinę(normalnie gdy nic się nie dzieje mogę leżeć i 30minut nie przełykając). Sny pamiętam 2 kawałki jakieś. 1. Byłem u kuzynki. Mieliśmy iść zapalić. Powiedziała że ma tylko 3 minuty. W śnie była zima 2. Wszedłem do łazienki, już miałem siadać na tronie... Jednak nie zdąrzyłem Zbytnio się nie przejełem. Poprostu trochę opściłem spodnie, klocek wypadł po czym wyszedłem z łazienki
RE: Powrót do świata snów - Fallen Leaf - 29-08-2013 Drugi sen jest nieprawdopodobnie fascynujący i taki...hmm.. życiowy. RE: Powrót do świata snów - Damian - 29-08-2013 Ty to masz sny. D: RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 30-08-2013 Pierwszy raz nie jestem w stanie przypomnieć sobie snu, z zapisanych kilku "słów kluczowych" że tak je określę Wiem tylko, że grałem na W-F w podstawówce graliśmy w siatkówkę. Potem coś mnie wkurzył nauczyciel od W-F z gimnazjum i zacząłem mu cisnąć
RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 08-09-2013 Wczesne wstawanie z rana, nie dosypianie. Nie sprzyja zapamiętywaniu snów... Musiałem odpocząć przez ten tydzień. Dziś ciekawy sen... W jakimś dosyć dużym pomieszczeniu oglądałem kabaret na temat Tuska. Byłem "duchem"(nie miałem xiała tylko tak obserwowałem). Na początku występowało około 8 osób nie pamiętwm co dokładnie mówili. Od czasu do czasu otwierały się dosyć duże drzwi i dochodził ktoś nowy, lub ktoś z pośród występujących odchodził na bo na 2 łóżka stające niedaleka a tam... Była orgia. Na końcu było myślę że z 15 osób. W pewnym momencie usłyszał piosenke. Była raczej bez większego sensu, jedynie często pojawiały się słowa "Tusk" "premier" itp. Spodobały mi się 2 wersy które usłyszałem, jeden z nie wielu lub jedyne które miały sens i nie składały się z losowo dobranych i czasami rymujących się słow: Pan donald tusk to mały pederasta Daje dupy za pół ciasta
RE: Powrót do świata snów - incestus - 08-09-2013 Hehehe. Już jakiś czas temu zauważyłem, że sen ma wyjątkowy talent do rymowania. Gdzieś w nieświadomej pamięci nauczone terminy muszą być poukładane według ich brzmienia. Pewne postacie schizofrenii rymują każde zdanie, nie potrafią inaczej się wypowiadać - dokładnie taki sam efekt można uzyskać forsując szybką mowę w LD a nazywa się to asocjacją dźwiękową, " dźwięczeniem ". RE: Powrót do świata snów - Piotreq - 13-09-2013 Byłem z moją mamą w mieście. Podszedł listonosz i dał mojej mamie jakąś paczkę. Po chwili podszedł mój znajomy, mama dała mu list i powiedziała, że musi iść na badanie krwi. Dziwiłem się, dlaczego otworzyła list który nie był do niej. Poem znalazłem się z tym znajomym w moim pokoju. Chciałem mu się pochwalić, że w szkole uczyliśmy się pracować na Virtual PC( na realu znam od jakiegoś czasu). |