![]() |
|
Dziennik snów by Haru - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--44) +--- Dział: Dziennik Snów (https://i-sen.pl/Forum-Dziennik-Snow--14) +--- Wątek: Dziennik snów by Haru (/Temat-Dziennik-snow-by-Haru--4575) |
RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 07-04-2020 Dzisiaj miałem taki długi sen, że w notatniku zajął on 5 stron w notatniku, dodam tu tylko jedną kwestię..
Ogólnie była apokalipsa zombie, jakoś tam przetrwałem i przezemnie zabici zostali moi rodzice. Z moją tamtejszą ekipą pojechałem do mojego domu, tam spotkałem moich sąsiadów którzy przeżyli i opisywałem im moją ekipa, - "Tamta uratuje świat, tu człowiek rozpierdol a tamta co uratuje świat ma jakiś kamień w głowie który ma podobno te zombie zniszczyć", wszedłem do domu i od razu zalałem się płaczem, popatrzyłem na łóżko, jak było ułożone. Wtedy dostałem powiadomienie na messengerze, że moja mama umarła, tam jakieś słowa otuchy i wiadomość, że messenger był otwarty podczas jej śmierci.. I tam zdjęcie przed przemianą w zombie, gdy była martwa, najgorsze jest to - że dobrze pamiętam jej wygląd nawet po obudzeniu. W Śnie natychmiast zalałem się łzami itp, obudziłem się po tym i jedno słowo powiedziałem - "O Fakens" xD
Dodam że miałem jakby epizody w fazach rem, 1 sen to początek tej przygody 2 sen to akcja w tym samym świecie
3 sen to zakończenie w połowie i inny mały sen - Mnie mogą zabijać ale niech moja głowa mamę zostawi xD
RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 10-04-2020 10.04.2020
Byłem w jakimś parku w nocy, z 2 kobietami i... Jokerem z Suicide Squadu. Był on na ławce z jedną dziewczyną, miała takie ciemniejsze włosy, a druga natomiast była niebieskooką blondynką i mówiłem mu taką kwestię, typu "Słuchaj jeśli za pare lat będą ci proponować wystąpienie jako Joker w Suicide Squadzie to nie bierz, bo w 2019 roku będą ci proponować lepszą role i więcej zarobisz " on coś tam pogadał i usłyszałem od niego ten charakterystyczny śmiech, i powiedział, że jestem fajny xD - Gdy Joker i ta Brązowa kobieta zaczeli sie całować, miałem myśl w głowie "Ej chodź się ponapierdalać z drzewem" - Poszedłem, miałem wtedy bluzę więc zaciągnąłem ją na rękę i zacząłem bić, nie czułem bólu a było fajnie, po tym się obudziłem i miałem kwestie w głowie - fajnie by było mieć sen o apokalipsie zombie" - Zamknąłem oczy i zasnąłem dalej. Była apokalipsa zombie! Byłem w szkole, tam żołnierze szaleli, strzelali do zombie więc ja z Sebą i Grzybem uciekłem do szkolnego kibla, i sobie czekaliśmy.. Około 10 minut później Seba powiedział że pójdzie. 10 Sekund po usłyszeliśmy tylko jego krzyk i odgłosy zombie, ja wtedy do grzyba powiedziałem takie cos "Dobra nie chce mi sie jednak w tym śnie siedzieć ide sie obudzić" Włączyłem jakieś menu i nacisnąłem "QUIT" - Nagle krzyknąłem KURWA PRZECIEŻ TO SEN" i zacząłem klikać rękami ESC, żeby cofnąć. Na szczęście mi się udało, ale i tak się po TR "Obudziłem" bo nagle pojawiłem się przed otwartą salą i nauczycielka mówi że mam iść do klasy. Zrobiłem TR - SEN. Po cichu powiedziałem tylko "Jest!" Wtedy jej powiedziałem żeby kurwiła się z korniszonem, wbiegłem do klasy, pomyślałem że w kieszeni mam pistolet, wyjąłem i rzeczywiście tam był. Gdy strzeliłem do nauczycielki okazało się, że był na kulki.. Wkurzyłem się i poszedłem do pierwszej lepszej koleżanki i zaciągnąłem ją do kibla i no miała zrobić mi loda, udało się, aż za dobrze bo to moje noooo wylądowało wszędzie i na mojej twarzy, i to nie było normalne bo wyglądało jak bita śmietana, próbowałem mrugnąć i się obudziłem, od razu zasnąłem i dalej miałem "ld" w tym samym miejscu, postanowiłem przetrzeć sobie twarz, miałem zamknięte oczy więc z kieszeni wyciągnąłem sobie okulary. Nagle porwała mnie fabuła, gadałem z jakimś typem z starszej klasy, co podobno mnie obrażał i na grupkach wysyłał SS że pokazuje porno (wtf xD) Więc zacząłem z nim gadać co do mnie ma, on mówi że bo biedny jesteś i jebie ci gównem z pyska, wtedy nagle pojawiły się 2 ikonki w prawym dolnym rogu oczu jakby w stylu że jedna to niebieski but, a druga ikona to był czerwony ogień (świadczące o sile i szybkości) - Obie stanowiły wartość 19. Weszliśmy do sklepu, wtedy mnie wkurzył na maksa więc zacząłem go gonić, niestety coś nie mogłem. Goniłem go między regałami, nagle odzyskałem świadomość, wybiegłem ze sklepu była jakby pusta przestrzeń typu parking na auta, on biegł, ja zobaczyłem obok sebe z jakąś dziewczyna, zacząłem biec za nim, nagle zobaczyłem tą wartość siły i biegania, obie zwiększyłem do ponad 35, Zacząłem biec dosyć szybko, gdzie dogoniłem go w chwile, uderzyłem go w brzuch, i odleciał na 5 metrów w dal, usłyszałem tylko od tej dziewczyny co szła z Sebą jedno słowo "O KURWA"
---------
Notatka do pomocy xD -
Hejka, no jak widzicie troche inne zaczeły to być sny niż kiedyś. Niby odzyskuję świadomość, przez rano budzę się od 3-4 razy co godzinę, o 6,7,8,9. Zawsze zmieniam pozycje snu, i zasypiam w 10 sekund. Zauważyłem że mogę w miare kontrolować sen w ten sposób, myśląc właśnie wtedy o tej apokalipsie. Tylko dziwi mnie to że te LD nie są takie jakie były opisywane na forum, Tzn nie czuje tego czegoś, niby mam LD ale i tak pamiętam urywki, fabuła mnie ciągnie. W TR czuje przepływ powietrza, ale jako tako tej prawdziwej świadomości nei mam, bo albo cały czas są to sny o LD albo odzyskuje świadomość dosłownie na parę sekund i porywa mnie fabułą.. Nie wiem co mogę z tym zaradzić. Albo też po prostu jest to LD, a mam słabo rozwiniętą pamięć snów, bo nie pamiętam szczegółów tych TR, czasami mogę odnaleźć się w czasie rzeczywistym w śnie, ale również tylko na parę scenek.
RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 11-04-2020 Dzisiaj wstałem troszkę energicznie, dlatego pamiętam tylko urywki. Na początku znowu miałem to pseudoLD, byłem w toalecie i testowałem przywoływanie osób, było to tak, że drzwi były zamknięte, i mówiłem w myślach albo na głos. Przywołałem Ariane Grande, udało sie, potem od razu przywołałem sobię Selene Gomez, i istnieje problem mężczyzny w moich snach, że gdy z kobietą zaczynam "tańczyć walca", to po prostu się budzę. Obudziłem sie, i zasnałem ponownie od razu, dalej z LD, wtedy byłem w szatni, zrobiłem TR i koleżanka weszła do naszej przebieralni i mówiła coś w stylu "ale macie małe ptaszki" - W myślach powiedziałem, że chce mieć większego i sie udało, niby odzyskałem rzeczywistość ale znowu fabuła porwała (Przypomniała mi się kwestia, na początku nie mogłem nikogo przywołać, więc wyobraziłem sobie przepływającą moc przez moje ręce. i zacząłem tam coś mówić że teraz jestem bogiem, i się jakoś udało) Chciałby ktoś pomóc?.. Tzn wyjaśnić o co chodzi z tymi PseudoLD'kami, bo zaczyna mnie to powoli męczyć bo i tak mało w nich robię i myślę tylko o seksie z ludźmi, a chciałbym np polatać, zmienić się w hulka czy coś, nie wiem czy to są LD ale też dziwne, że się uświadamiam w śnie, ale jednak nei do końca xD i też wtedy nie czuję się jak na jawie, tylko pamiętam kawałki snu i czasami odnajduje się w czasie rzeczywistym ale dalej na pare sekund, w ogóle dlaczego tak się dzieję, że budzę się systematycznie co 2 godziny od 5 do 9 rano ZAWSZE, od praktycznie tygodnia tak mam, i co noc mam te niby LD, i nie wiem czy czasami sobie ich nie marnuje.. Jakiś ratunek? :c RE: Dziennik snów by Haru - incestus - 11-04-2020 No brakuje ci ćwiczeń świadomości za dnia, wciąż we śnie posługujesz się nawykami myślowymi, więc takie te LD są potem nietrzeźwe. Poczytaj sobie o ADA, prawidłowym stosowaniu TR, to powinno wystarczyć, bo sam sen już odpowiednio przygotowany. Zastanawiam się też, czy to nie jest jeszcze wynik twojej szalonej ekscytacji z zeszłych tygodni, kiedy teraz już ci opadła i sypiasz w normalnych porach. RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 12-04-2020 Nieee, tak naprawdę o LD praktycznie zapomniałem, wciągnąłem się w wir takiej codzienności, nie myślałem kompletnie o świadomym śnieniu :p Spróbuję tej techniki ada RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 12-04-2020 Blant z Frizem
Przed snem oglądałem filmik o instastory dziewczyny friza, gdzie on robił sobie blanta, tak sobie pomyślałem, że fajna sprawa i z tą myślą poszedłem spać - Śniło mi się to, że byłem w domu ich tej całej ekipy, i wszyscy paliliśmy sobię blanta na zmiane, odziwo czułem jakbym poważnie go zapalił. - Taki krótki spoczko sen hah
RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 14-04-2020 Głupia silna baba w śnie
Byłem na lekcji, cały czas patrzyłem na koleżanke z klasy, postanowiłem że włoże jej palec do ust, zaczęła go gryźć, powiedziałem że ma przestać, nagle mnie popchneła i zmieniła sie w demona, jakby była opętana, nagle była noc, a szkoła była pusta, zacząłem uciekać, ale nie udało mi sie, bo po paru metrach z jej pleców pojawiły się macki, przeskoczyłem przez barkierki obok schodów, żeby dojść na parter, i zrobiłem TR, nagle bum to jest sen, i krzycze jej coś w stylu "spadaj stara pruchwo to jest mój sen!" i nagle jej nie było.. wyszedłem na dwór, chciałem zrobić jakoś dzień, odwróciłem się popatrzyłem w podłogę i mówie "chce żeby był dzień" - Coś nie zadziałało - Popatrzyłem gdzieś, i zobaczyłem auta, postanowiłem, że chce mieć broń - "sięgam do kieszeni, żeby wyciągnąć broń" - Jej też nie było, Postanowiłem polatać, a to się już udało, zacząłem latać jak superman, ale poleciałem pare metrów nad ziemią i zacząłem się budzi, gdy się powoli budziłem, mówiłem do siebie, że jak się obudzę mam przypomnieć sobie o śnie o też koleżance opętanej, jeśli sobie przypomnę mam pamiętać że miałem świadomy sen, taki prawdziwy - widziałem słabiej, dziwne paski jakbym tracił jakość, nagle zacząłem się kiwać, nie mogłem utrzymać równowagi, jakbym był pijany - Nagle jakbym się odwrócił do góry nogami, i miałem niebieski obraz z napisem " Wake up! WAKE UP! WAKE UP!" - Obudziłem się w pokoju rodziców, leżałem na brzuchu, nie mogłem się ruszyć - Jakaś kobieta mnie trzymała za barki, widziałem tylko jej place, miała pomalowane paznokcie, i mówiła mi, że nigdy mnie nie puści - Przypomniałem sobię że to sen, krzyknąłem jej to, ona odskoczyła zdezorientowana, pyta się "Jak to sen? Kłamiesz!" - Ja odparłem, że tak to sen wypadła ci torebka, nagle kobieta zaczęła krzyczeć i się roztapiać - Odzyskałem znowu świadomość ale obudziłem sie, bez zastanowienia zasnąłem od razu.... Znowu mnie trzymała, tym razem nie mogłem sie odzywać, jakbym był podczas paraliżu ale w śnie, krzyczałem, że ma mnie puścić, ale nie mogłem się w ogóle odezwać.. Nagle się przełamałem, z całej siły się odepchnąłem a ona znowu zaczęła krzyczeć i się roztapiać.. Obudziłem się o 6:15, na zegarze w śnie była 8:15. - Bałem iść się spowrotem spać
RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 01-06-2020 Powtarzające się sny
1.06.2020
Byłem w więzieniu, jakby indonezyjskim xD - Nie było cel tylko wyznaczone taśmą kwadraty gdzie mamy stać do końca wyroku, byłem tam ze znajomym, planowaliśmy ucieczke, nie wiedzieliśmy jak. Nagle wpadłem na pomysł żeby przeskoczyć przez siatkę, Ja się jeszcze z tym wstrzymałem, a ta druga osoba od razu skoczyła, zauważył to strażnik i go zabił. Wtedy przyjechał mój drugi znajomy na skuterku, powiedziałem żeby czekał wyskocze i uciekamy, skoczyłem, jechaliśmy na skuterku daleko xD Przebudziłem się, zasnąłem od razu po tym jak otworzyłem oczy, tu nagle.. Dokładnie taki sam sen, taka sama scenografia, a gdy jechałem znowu skuterem z nim, to zrobiłem tr, znowu niby mnie uświadomiło, nagle byłem przed domem, wszedłem do domu, niby świadomość miałem, (możliwe że naprawdę częściową) Patrzyłem pary razy na zegar, widziałem jak zmieniają się godziny, wszedłem do mojego pokoju, i chciałem przywołać osobę, próbowałem zrobić tak, że jest za moimi plecami, próbowałem mówić na głos/ w myślach, że jest za drzwiami, ale nic.. nagle jak się popatrzyłem w głąb pokoju z brakiem nadziei na moich oczach z niczego wytworzył się wielki na cały pokój żółty misiek taki zabawkowy. Wyszedłem na dwór chciałem polatać, ale gdy próbowałem coś zrobić "fajniejszego" to czułem jakieś mrowienie z tyłu głowy, lekkie rwanie, po tym zawszę się budziłem, tak kolejne moje 2 LD mijały dzisiaj (Miałem niby 3 LD, przez moje słabe tr'y nic fajnego nie robie).
Pytania: - Dlaczego czułem takie dziwne mrowienie z tyłu głowy - Jak to jest, że mam powtarzające się sny, ten sen akurat już kiedyś miałem dobre 3 lata temu - Jeśli mam częściową świadomość to dlaczego nie mam kontroli, chociaż mówię do siebie że mam. - Panie/Pani czytając/a, podalibyście jakieś przykładową kontrole mojej "mocy" w śnie? Bo jak wyczytaliście moje mówienie daje tyle co nic.. RE: Dziennik snów by Haru - incestus - 01-06-2020 1. Sen to halucynacja WSZYSTKICH zmysłów, tak samo czucia głębokiego, położenia ciała, równowagi, bólu, schematu kończyn wobec siebie itd. Wszystko może się przyśnić, tak samo mrowienie, czasem treść jest typowa dla większośći a czasem indywidualna. 2. Sny dotyczą wyobraźni, przemyśleń, a także pamięci. Nie jest wykluczone, że sen przecierał znany ci już szlak pamięciowy. Uwaga jednak, bo sen często daje fałśzywe wspomnienia, okłamując, że jakąś treść już znasz. 3 i 4.Kontrola jest ograniczona pewnością siebie, ale też plastycznością snu. Dlatego w stabilnym śnie nie da się przywołać kogoś przed oczami. Poza tym to nie jest aż takie proste, trzeba się tego nauczyć w praktyce. Już to mówiłem, ale chodzi o to, żeby wywołać w sobie urojone przekonanie, że dana rzecz ulegnie kontroli. Samo mówienie o tym do siebie jest pomocne, ale tego nie gwarantuje. Ale mam pewne podejrzenie. Jakie było imię osoby, którą wołałeś we śnie ? Dobrze się zastanów, czy brzmienie tego imienia lub sama ta osoba nie ma aby na pewno nic wspólnego z żółtym misiem. RE: Dziennik snów by Haru - xharotm - 01-06-2020 (01-06-2020, 18:29 )incestus napisał(a): Ale mam pewne podejrzenie. Jakie było imię osoby, którą wołałeś we śnie ? Dobrze się zastanów, czy brzmienie tego imienia lub sama ta osoba nie ma aby na pewno nic wspólnego z żółtym misiem.Piotr nie ma nic wspólnego z żółtym misiem, a jak pisałem próbowałem przywołać osobę za drzwiami, za sobą, a gdy już odpuściłem to nagle pojawił się miś, co ciekawe to nie tak nagle tylko częściowo z nicości się wyłaniał :p Dzis planuje wykonać wilda, ale dalej mam problem z gardłem, ale znowu zobacz - Problem z nim dzieje sie tylko podczas próby wykonania wilda i skupieniu się na czuciu oddechu, gdy zasypiam normalnie mam takiego czegoś. Też często gdy mam te dziwne ldki i nie udaję mi się wezwać osoby często próbuję do niej dolecieć do domu. Mam jeszcze jedno pytanie, dlaczego podczas tych moich LD, gdy zaczynam czuć że się będzie kończyć moje całe życie tam, to zamiast się obudzić sen idzie dalej tzn jakby następny sen |