![]() |
|
bart_pap - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Świadome śnienie - LD (https://i-sen.pl/Forum-Swiadome-snienie-LD--9) +--- Dział: KURS LD 2017 (https://i-sen.pl/Forum-KURS-LD-2017--41) +--- Wątek: bart_pap (/Temat-bart-pap--3707) |
RE: bart_pap - bart_pap - 31-08-2017 Dzień 2017.08.30 pobudka 4:30 Ilość przespanych godzin 6,50 h Ilość snów, zapamiętanych 1 Lokalizacja nieznana WILD - Tak Przygotowania a później duża bitwa, sen był pod dużym wpływem gry o tron i ostatniego odcinka. RE: bart_pap - bart_pap - 01-09-2017 Dzień 2017.08.31 pobudka 4:30 Ilość przespanych godzin 5,00 h Ilość snów, zapamiętanych 1 Lokalizacja nieznana WILD - Tak Ze snu pamiętam spotkanie z kolegą z treningu, rozmawialiśmy o stażu, niestety dokładnie nie pamiętam. RE: bart_pap - bart_pap - 02-09-2017 Dzień 2017.09.01 pobudka 7:40 Ilość przespanych godzin 8,00 h Ilość snów, zapamiętanych 1 Lokalizacja znana W końcu udało mi się troszkę nadrobić snu po męczącym zeszłym tygodniu i pamięć snu się poprawiła. Śniło mi się jakieś zamieszanie w kraju, zostałem uwięziony w domu jakąś druga osobą, ale nie pamiętam kto to był, gdyż po domu chodziłem sam. Przed domem byli jacyś ludzie, którzy mnie więzili (nie mogłem wyjść z domu), na szczęście przy sobie miałem telefon, więc mogłem zadzwonić z ukrycia do brata by spytać go jak mogę uciec i gdzie jest jakieś tajne przejście na zewnątrz. Pamiętam, że jak dzwoniłem przyszła jedna z osób pilnująca mnie, ale nie zauważyła, że zdążyłem schować telefon. RE: bart_pap - bart_pap - 03-09-2017 Dzień 2017.09.02 pobudka 7:20 Ilość przespanych godzin 8,20 h Ilość snów, zapamiętanych 1 Lokalizacja znana Śnił mi się wyjazd służbowy do Warszawy z żoną, mieliśmy pociąg teoretycznie o 8:30 i blisko na dworzec PKP, przebywaliśmy w moim starym domu. Wyszliśmy z domu o 8:27 i teoretycznie mieliśmy zdążyć, na stacji miała czekać nasza koleżanka by wspólnie jechać, niestety nie zdążyliśmy i wtedy zaczęły się poszukiwania samochodu, po lokalizacjach, których nawet nie znam, gdy po długich poszukiwaniach w końcu znalazłem samochód na jakimś parkingu dużego osiedla obudziłem się. |