![]() |
|
F1 - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://i-sen.pl/Forum-Pozostale--12) +--- Dział: Hyde Park (https://i-sen.pl/Forum-Hyde-Park--13) +--- Wątek: F1 (/Temat-F1--561) |
Re: F1 - Ninja - 26-07-2010 Ale Legenda, czyż nie docenisz kierowcy, który mając słabszy bolid, na torze na którym ciężko wyprzedzać, przy dużych prędkościach itd. itp. na końcu zdobywa wyższe miejsce niż kierowca o teoretycznie lepszych warunkach do wygranej?
Re: F1 - Jestem legendą - 26-07-2010 Ale gdyby nie jego kiepski samochód mógłby być lepszy. Nie marnowałby się i nie był na dalszych pozycjach a tak to jest troche ograniczony
Re: F1 - (s)LD-ek - 26-07-2010 I tak wychodzi błędne koło. - Inaczej polityka F1. Re: F1 - Jestem legendą - 26-07-2010 Dlatego bardziej uczciwe jest gdy większość zależy od człowieka a nie od sprzętu
Re: F1 - Ninja - 26-07-2010 No cóż, ja doceniam walkę słabszych o wyrwanie "pewnej" pozycji mocniejszym. Nie wyjdzie im? No cóż - życie. Wyjdzie? - Bravo i do dalszej walki ![]() Doceniam także, że jedna ekipa ludzi okazała się lepsza od drugiej i stworzyła lepszy bolid ![]() Jestem legendą napisał(a):Dlatego bardziej uczciwe jest gdy większość zależy od człowieka a nie od sprzętuAle sprzęt zbudowali ludzie a jeśli chodzi o elektroniczne sterowanie samochodem (komputer), to coraz mniej tego w F1, i słusznie.
Re: F1 - (s)LD-ek - 26-07-2010 Nic dodać nic ująć. Ładnie wytłumaczone. Re: F1 - Jestem legendą - 26-07-2010 No dobrze. A to że wyścigi są takie monotonne , wielookrążeniowe i w sumie jak ktoś zaczyna z pierwszych pozycji to zwykle podobnie ląduje na mecie. Chyba że po drodze wybuchł mu bolid
Re: F1 - Ninja - 26-07-2010 Ale to, że są dość monotonne (i nie zawsze, bo często jest dużo walki na torze) wynika z tego, że żaden kierowca nie popełnia błędu (no dobra, i ci lepsi są z przodu ). A bezbłędna jazda warta jest docenienia
Re: F1 - (s)LD-ek - 26-07-2010 Bo tu (w F1) wszyscy są profesjonalistami.
Re: F1 - Jestem legendą - 26-07-2010 Ale takie ostre rywalizacje zwykle bywają na samym końcu wyścigu . F1 ma coś ze skoków narciarskich które są równie nużące
|