![]() |
|
Wasze najciekawsze sny - Wersja do druku +- i-Sen.pl - Polskie Forum Świadomego Śnienia (https://i-sen.pl) +-- Dział: Sen (https://i-sen.pl/Forum-Sen--32) +--- Dział: Pytania i dyskusje (https://i-sen.pl/Forum-Pytania-i-dyskusje--37) +--- Wątek: Wasze najciekawsze sny (/Temat-Wasze-najciekawsze-sny--522) |
Re: Wasze najciekawsze sny - Ninja - 13-09-2010 Każdy sen ma jakiś sens i podtekst. Jedne mniejszy, drugie większy, ale każdy. A co do chęci interpretacji - dla mnie to jest ciekawe, więc poświęcam na to czas z całą przyjemnością. Re: Wasze najciekawsze sny - wampia - 13-09-2010 Hrislay napisał(a):Rzeczywiście Twoja interpretacja jest podobna do mojej, aczkolwiek troszkę się różni Tak, trochę sie różni, ale to, że nasze interpretacje są tak podobne, to chyba świadczy tylko o tym, że mniej wiecej dobrze zrozumieliśmy ten sen Chyba że oboje wypisujemy bzdury
Re: Wasze najciekawsze sny - wiolonczelistka - 17-09-2010 Wow NIezłe te wasze interpretacje.. ale niestety nic więcej wam o tym powiedzieć nie mogę.CHociaż w sumie.. to wam się do niczego nie przyda, ale powiem ![]() Kiedyś nigdy nie mogłam tego snu zapamiętać. ZAwsze jak się rano budziłam to wiedziałam, że to on mi się przyśnił. Wiedziałam, że śni mi się rzadko ale się powtarza. A jak go zapamiętałam mam go bardzo bardo rzadko. Ostatni raz chyba rok temu. Więc czekam aż znowu mi się przyśni... A jak tak się stanie to wam o tym na pewno napiszę.
Re: Wasze najciekawsze sny - wampia - 17-09-2010 Koniecznie musisz powiedzieć. To nam pozwoli snuć dalsze teorie na temat Twojego snu. Spróbuj też sobie zapamiętać, zapisać, po jakim wydarzeniu Ci sie śnił
Re: Wasze najciekawsze sny - Yaraqzoo - 09-10-2010 Mi np niedawno śniło się że ide z kumplem do biedronki i patrze pod nogi a tam pieniądze leżą więc się schylam aby je podnieść co w tym najdziwniejsze ? że nogi mi zaczeły uciekać w dosłownym tego słowa znaczeniu goniłem je później do póki nie kupiły chipsow w biedronce to było dość dziwne a za razem ciekawe Re: Wasze najciekawsze sny - wiolonczelistka - 09-10-2010 hahahahhaha DOooobre Goniłęś swoje nogi Hahahahha Sny są zaj******! xD
Re: Wasze najciekawsze sny - Devenue - 17-08-2011 Chciałabym opowiedzieć moje 2 sny. Obydwa są dość absurdalne, ale niektóre ich elementy mnie męczą. Nie pamiętam go bardzo dokładnie, ale trudno. Zacytuję swój dziennik snów. Duże mieszkanie, w którym potrzeba mebli. Rozmawiam z kimś o tym. Ma to związek ze światłem słonecznym. Jesteśmy u cioci i jej faceta. Ma dziwne stworzenie- jaszczurkę która zachowuje się jak pies, a podobno jest kotem. Potem rozkręciła się dziwna walka. Rodzina kontra obcy ludzie z dziwnymi mocami. Walcząc z nimi robiliśmy zakupy w supermarkecie. Skończyliśmy, jest nas wielu i mnóstwo toreb z zakupami. Moja mama mówi "Dziadek nam pomoże". Odpowiadam "Nie potrzebuję pomocy" i biorę torby. Najwięcej bierze ich moja siostra, ma nawet wielki plecak i bardzo nieszczęśliwą minę. --- Nie wiem jakim cudem nie zorientowałam się, że to sen. W prawie każdym śnie widzę kogoś z rodziny. W tym zaintrygowały mnie słowa, że dziadek nam pomoże, bo nigdy nie śniłam o nieżyjącej osobie. Co prawda nie widziałam go, ale w śnie jego istnienie było bardzo realistyczne. Właściwie wzruszyłam się rozpamiętując ten sen. Nie myślałam w tym okresie ani o dziadku ani o innych nieżyjących osobach. Ciekawa jestem, co o tym sądzicie. RE: Wasze najciekawsze sny - Kasandra - 28-08-2011 Może twoja świadomość nie myślała, ale twoja podświadomość tak. ;P Mój najdziwniejszy sen... Wiele takich miałam. Ale może na początek (nie bójcie się, nie zamierzam opisywać wszystkich) opiszę jak moja dziwna podświadomość łączy fakty na które ja bym w życiu nie wpadła. A mianowicie: kiedyś moja przyjaciółka spytała mnie o mój ideał faceta, odpowiedziałam że chciałabym żeby miał na imię Michał i miał długie włosy. Nie przywiązywałam do tej rozmowy większej wagi, poza tym toczyła się w środku dnia. A potem śnił mi się mój kolega z podstawówki, który, o dziwo, ma na imię Michał i ma długie włosy (teraz, bo zawsze miał bardzo krótkie). Nie mam z nim od dawna kontaktu, ale widuję go co jakiś czas na mieście. Nigdy w życiu mi się nie podobał. ;P A w moim śnie rozmawiał ze mną i odprowadzał mnie na zakończenie roku w moim liceum, z którym nigdy nie miał nic wspólnego. Po przebudzeniu pomyślałam tylko "Cholera, faktycznie, on ma te cechy!". Drugim ciekawym snem, tym razem najstraszniejszym był sen o wielkim pająku. Nienawidzę pająków, brzydzę się ich (jak chyba większość kobiet), a w tym śnie byłam na placu zabaw w jakiejś drewnianej wierzy zabudowanej z trzech stron, ktoś nagle zaczął krzyczeć żebym uciekała, ale ja nie miałam jak oprócz tej jednej niezabudowanej ściany, w której (o zgrozo!) pojawił się wielki, ok 2metrowy pająk. To był jedyny sen przez który dosłownie obudziłam się z krzykiem. ;P No i jeszcze jeden, ale już ostatni. Daaaawno dosyć temu śnił mi się pewien obóz, coś pomiędzy harcerskim a indiańskim, sen powtarzał się przez jakiś rok co jakiś czas za każdym razem trochę bardziej rozbudowany. Zawsze obóz był opuszczony. Czasem była w nim jedna osoba, ale taka zupełnie "od czapy" (kobieta piorąca ubrania w misce, dziecko, które przede mną uciekało). Chodziłam po nim i rozglądałam się zdziwiona aż dochodziłam, późnym wieczorem, do podłużnego murowanego budynku przed którym stało dużo dzieci, które cieszyły się na mój widok i mówiły że ja je uratuję i dawały mi jakiś lampion. I wtedy ten sen się kończył. A był tak dziwny że totalnie nie wiedziałam jak go tłumaczyć, bo oprócz obozu nie było w nim nic znajomego (w przeciwności do snów o starej szkole, przyjaciołach czy hm... chłopcach którzy mi się podobali ).A dziś śnił mi się kolega z liceum, ale to nie jest nic dziwnego, bo przed snem oglądałam jego profil na fb i zastanawiałam się co on teraz robi że nie ma wpisanej żadnej szkoły ani miejsca pracy (to do niego nie podobne). RE: Wasze najciekawsze sny - Brudna Wiedzma - 02-09-2011 A ja pamiętam swój najstraszniejszy sen (przepraszam, ze się tu i owszem, ze tak powiedziane wtrącę). Śnił mi się krajobraz po 3 wojnie światowej. Wszędzie upal, pustynia, pełno piasku i martwych ciał. Ale najgorszy ze wszystkiego był przejmujący smród gnijących trupów, niesamowicie śmierdzący i intensywny. Ze strachu się obudziłam i pierwsze co zobaczyłam to (za przeproszeniem) pupa mojego koty wycelowana w mój nos, który spal sobie w najlepsze po nocnym polowaniu i puszczał niezwykle intensywne w zapachu bąki. Serio.<lol2> RE: Wasze najciekawsze sny - incestus - 02-09-2011 hehehe koty to mają w jelitach Monte Casino ![]() Ciekawe czy by tak szło zintensyfikować sobie zmysły we śnie podstawiając pod śpiące ciało bodźce z zewnątrz - jakieś kadzidełko, jakiś buczący i wiejący wiatraczek i okryć się czymś wibrującym ![]() Mi się raz śniło że bignąc połknąłem pająka i do końca snu musiałem szukać lekarza bo zaczęła mi się toczyć tera, smoła czy asfalt z gęby i topiła mi zęby. Też czułem jej mdlący zapach i gumowaty smak. Jak się obudziłem okazało się że to moja własna jama ustna cuchnąca po całodniowym chlaniu i paleniu
|